Jeśli nawet bawić się chcesz po pratchettowsku
Powrót do Gry tematyczne
Ośmiu najstarszych magów Uniwersytetu ustawiło się w szeregu. W ostatniej chwili przygładzali jeszcze brody i bez większego skutku starali się wyglądać godnie. Nie było to łatwe. Oderwano ich od warsztatów, od poobiedniej brandy przed kominkiem czy cichej kontemplacji w wygodnym fotelu, z twarzą nakrytą chustką. Wszyscy byli nieco zalęknieni i oszołomieni. Co chwila zerkali na pusty postument.
Tylko jedna istota zdołałaby przybrać taki wyraz twarzy jak oni: gołąb, który usłyszał, że lord Nelson zszedł ze swojej kolumny, i że widziano go, jak kupował strzelbę kaliber dwanaście i paczkę naboi.
Mort, dodał(a) Marw
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników