Niemieszczące się w powyższych seriach...
przez Mauer » 23 cze 2009, o 19:17
Fizyka Kuchenna -.-
Jak miał na imie uczeń Wena Wiecznie Zaskoczonego?

4jola napisał(a): nasz mistrz zgryźliwości...
-
Mauer
- Śmierć szczurów
-
- Posty: 921
- Lokalizacja: Kraków i okolice
- Reputacja:
53
-
przez Mauer » 23 cze 2009, o 19:27
Errol
czego był bogiem Nog-Humpy

4jola napisał(a): nasz mistrz zgryźliwości...
-
Mauer
- Śmierć szczurów
-
- Posty: 921
- Lokalizacja: Kraków i okolice
- Reputacja:
53
-
przez Mauer » 23 cze 2009, o 21:37
Tak, zdajesz

4jola napisał(a): nasz mistrz zgryźliwości...
-
Mauer
- Śmierć szczurów
-
- Posty: 921
- Lokalizacja: Kraków i okolice
- Reputacja:
53
-
przez tommi » 24 cze 2009, o 19:44
Jaki gatunek reprezentuje wyżej wymieniony funkcjonariusz.
( proszę dokładnie podać co to za orangutan

)
DO jaro
Jeśli czytałeś łupsa ,a zdaje mi się że tak więc przeczytaj go jeszcze raz bo tam było

Jeśli nie czytałeś to zwracam honor ,ale są osoby co go czytały więc pytanie jak najbardziej na miejscu
Ostatnio edytowano 24 cze 2009, o 20:11 przez
tommi, łącznie edytowano 1 raz
-

tommi
- Mag III stopnia
-
- Posty: 522
- Lokalizacja: krolewskie stołecznie miasto kraków
- Reputacja:
46
-
Powrót do Pratchettowe dyskusje..
Westchnęła. Nagle wydało jej się, że kariera sekretarki ma jednak pewne zalety.
Nie po raz pierwszy uświadomiła sobie, jak wiele problemów nastręcza życie wojowniczki. Na przykład to, że traktowali jej poważnie, póki ich nie zabiła, ale wtedy to już naprawdę nie miało znaczenia. Te skórzane ubrania, od których dostawała wysypki, ale których niezłomnie wymagała tradycja. I jeszcze piwo. Tacy jak Hrun Barbarzyńca czy Cimbar Zabójca mogli całymi nocami urządzać pijatyki w nędznych spelunkach, jednak Herrena nie pozwalała sobie na to... o ile nie sprzedawali uczciwych drinków w małych naczyniach, najlepiej z wisienką. Co do toalety...
Była jednak za duża na złodziejkę, zbyt uczciwa na skrytobójczynię, zbyt inteligentna na żonę i zbyt dumna, by podjąć jedyną powszechnie dostępną damską profesję.
Dlatego została wojowniczką. Zupełnie dobrą. Zgromadziła już skromną fortunę, którą starannie odkładała na przyszłość. Co do tej przyszłości, na razie pewne było tylko jedno: znajdzie się w niej bidet, jeśli tylko Herrena będzie miała cokolwiek do powiedzenia.
Blask fantastyczny, dodał(a) Uuu!
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników