Gry forumowe

Whose Line Is it Anyway? - quiz

Centrum spamerów, trolli i tych, co lubią tracić czas ;)

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Anima Vilis » 11 cze 2014, o 12:58

Groszku zadajesz :mrgreen:
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Reklama

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 11 cze 2014, o 19:07

sława i chwała!

linkuję mobilem, oby działałało :)
http://www.kar-ma.pl/blog/wp-content/up ... t-jess.jpg

Obrazek
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez KaZio Mniejszy » 11 cze 2014, o 23:09

-Ciaśniej! Ciaśniej mój sługo!
-Taak! Taaaaaaak! Nikt tej paczki nie rozwiąże Panie!

- z cyklu zasłyszane w urzędzie pocztowym
"-Co znaczy „wartość", panie Nutt?
-To znaczy, że ktoś zostawia świat lepszy, niż go zastał."
KaZio Mniejszy męska
Mag I stopnia
 
Posty: 115
Lokalizacja: Poznań
Reputacja: 90

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Raven » 12 cze 2014, o 07:32

Wiesz co Pat? Jednak nie nadajesz się na kota.
Słuchaj uważnie co ci radzą a potem i tak rób jak chcesz
Avatar użytkownika
Raven żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 605
Lokalizacja: okolice Bolesławca/Wrocław
Reputacja: 1265

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Anima Vilis » 12 cze 2014, o 13:53

Ten mężczyzna który z dziwnym uśmiechem sugestywnie patrzy się na kota, którego wiąże: No chodź mruczek.. zabawimy się.
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Hashi » 15 cze 2014, o 14:59

"A tyle właśnie zostało z jelit naszych wrogów"
"co jest największą tragedią tego świata? Ludzie, którzy nie odkryli, co naprawdę chcą robić i do czego mają zdolności(...)Ludzie obdarzeni talentem, którego nigdy nie poznają. A może nawet nie rodzą się w czasie, w którym mogliby go odkryć"
Avatar użytkownika
Hashi męska
Krufka
Krufka
 
Posty: 717
Lokalizacja: Bardzo Dziki Wschód
Reputacja: 1524

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Silumer » 15 cze 2014, o 17:02

Wiązanie butów? Że ja nie potrafię?
Tu pętelka, tu pętelka, tu przeciągnąć, pod spodem, przytrzymaj, teraz pociągnij w lewo, niżej, NIŻEJ mówię, ró-ó-ó-ó-wno, teraz zrobimy takiego kwiatka z tego sznurka, do cholery miałeś przytrzymać, tak-to- jest-polegać-na-kocie( przyp.autora- oczywiście, nie na NASZEJ KOCIE), ciągniemy razem, ten koniec weźmiesz w zęby...

Ta dam! Że też niektórzy dzwonią po fachowców, żeby załatwić taką drobnostkę.

<monologującym jest Jaśnie Panujący, czyli Kot. Określenie listonosza ,,kotem" ma zabarwienie pogardliwo-żółtodziobowe>
'What color is in a picture, enthusiasm is in life'
Vincent van Gogh
Avatar użytkownika
Silumer żeńska
Profesor NU
 
Posty: 846
Lokalizacja: Kraków/Rzeszów/Bologna
Reputacja: 1846

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Dicey Reilly » 15 cze 2014, o 21:13

Cholera, iphone mi się zaplątał...

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Marek_Sobczak » 16 cze 2014, o 21:25

Patt: - Jess, jesteś pewien, że tak wyglądała ta scena w Zakochanym Kundlu?
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 16 cze 2014, o 21:37

Listonosz do Kota:
-Synu, ten koniec kabla, zważ, iż jest to nie byle jaki kabel, tylko "hajendowy", podczepimy go z tej strony do terminali kolumny głośnikowej, a z drugiej do zacisków głośnikowych końcówki mocy.
- Pat, a narzędzie*?
- Synu, narzędzie podasz później.

*narzędzie = młotek ;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 16 cze 2014, o 22:32

Pat: "I to się nazywa prawdziwa kocia kołyska!"
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Corvus26 » 17 cze 2014, o 16:44

Pat: Co tam kotku bawisz się sznureczkiem, pokaż co tam naplątałeś?
Kot: Zostaw! To moje! No i głupi człowiek popsuł mi garotę, jak ja teraz zapanuje nad światem!?
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 10 lip 2014, o 22:05

No i kto tym razem wygrywa? ;)
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 10 lip 2014, o 22:34

Wygrywa Silu. Za branie konca w zeby...


wiecie ze w tej bajce wszystkie dzieci sa podobne do Pata?
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 10 lip 2014, o 22:48

Najfajniejsze były pierwsze Paty - takie trochę nieostre, nie ruszające ustami, bez nadmiaru kotka i dzieci, a Hindus nie nazywał się 'Andrzej' :?
To na marginesie, oczywiście. Teraz zwyciężczyni zapodaje ;)
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry forumowe

Na przykład ciężki tom, otwarty teraz przed bibliotekarzem, zawierał zebrane rysunki i szkice Leonarda z Quirmu, utalentowanego artysty i słynnego geniusza o umyśle, który wędrował tak daleko, że nie przysyłał nawet pozdrowień.

Muzyka duszy, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron