Świat Dysku

Raising Steam - Spekulacje, cóż tu może być?

O płaskim świecie dyskusje

Re: Raising Steam - Spekulacje, cóż tu może być?

Postprzez yaga » 13 cze 2014, o 18:54

jestem gdzieś w połowie i mam wrażenie, że to ciągle wstęp. Niby wiadomo już, jaki jest hmmmm... cel i kto będzie... przeszkadzał, ale. Tak jakby właściwa akcja jeszcze się nie zaczęła.
GPI: Sew universe back together.

No one has to know you are a book reading freak.
Avatar użytkownika
yaga żeńska
Profesor NU
 
Posty: 1047
Lokalizacja: West Xylophone
Reputacja: 3968

Reklama

Re: Raising Steam - Spekulacje, cóż tu może być?

Postprzez Uuu! » 22 cze 2014, o 12:40

Przeczytałaś już?
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Re: Raising Steam - Spekulacje, cóż tu może być?

Postprzez yaga » 22 cze 2014, o 13:48

dawno przeczytałam.
więc... fajnie pokazane wszystko "dokoła" wynalazku, o ilu rzeczach trzeba pomyśleć, ile się samo wymyśla etc. Simnel bardzo wporzo.
akcja - no podróż była, ok, a potem: dotarli, prowodyra (naprawdę tylko jeden był??) unieszkodliwili, ogłosili to co było wiadomo od iluś książek i tyle? o wiele za łatwo poszło. Vetinari - zgadzam się z Minerwą, tryb poganiania - przejdzie, ale ostatnia rozmowa z Moistem - o nieee.
GPI: Sew universe back together.

No one has to know you are a book reading freak.
Avatar użytkownika
yaga żeńska
Profesor NU
 
Posty: 1047
Lokalizacja: West Xylophone
Reputacja: 3968

Re: Raising Steam - Spekulacje, cóż tu może być?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 22 cze 2014, o 16:57

Jestem gdzieś w połowie i znowu widzę mnóstwo odwołań do sytuacji politycznej i obserwacji socjologicznych...
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Raising Steam - Spekulacje, cóż tu może być?

Postprzez abigail » 28 cze 2014, o 23:17

...a ja jestem w 3/4 i... smutno mi.. No bo nie masz, już nie masz... żadnej radochy z "przypisów", Vetinari.. (jak dla mnie) - zdurniał (żadnych ciętych "anteripost" i "marnota z dyndasem", intrygi - co kot napłakał... No ja wiem, rozumiem, ale "wsio taki żał" /nie mam cierpliwości szukać cyrylicy = sorrry/ - morał?
Arnold się zdziwił że już drugi tydzień czytam - do tej pory 2-3 dni (z wymuszonymi przerwami dla przedłużenia przyjemności) - to był rekord ... :?
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Raising Steam - Spekulacje, cóż tu może być?

Postprzez 4jola » 29 cze 2014, o 17:11

Skończyłam.Podobało mi się dość.Myślę,że po którymś-dziesiątym tomie,kiedy znasz dokładnie styl autora,nie ma już takich niespodzianek.Jesteśmy już jak dobre,stare małżeństwo.Może dlatego ,Abi?
Wnioski później,muszę przemielić i przyswoić.
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: Raising Steam - Spekulacje, cóż tu może być?

Postprzez Detrytus » 9 wrz 2014, o 08:44

No i gdzie te wnioski?

Ja też skończyłem. Nie czuję się zawiedziony, bo zostałem wcześniej uprzedzony, że to jednak nie jest Pratchett (czy to wogóle jeszcze jest Pratchett?) najwyższych lotów. Na razie to jedyna książka ze Świata Dysku, o której nie myślę "MUST HAVE". Może odniosłem tylko wrażenie, ale TUTAJ Vetinari, Vimes i Moist to nie są ci sami ludzie, co w poprzednich książkach. Brakuje finału na miarę finału. Kupa wątków nieskończona lub niepotrzebnie rozgrzebana. Kto jest głównym bohaterem?
Ech nie chcę dalej marudzić, bo zacznę spoilerować.
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Re: Raising Steam - Spekulacje, cóż tu może być?

Postprzez zlotniczanka » 23 wrz 2014, o 17:59

mi w tej książce brakowało czegoś. Nie wiem, ciągnęła się, ciągnęła... Uwielbiam serię o dysku, ale cóż, wiadomo, że autor jest chory i pewnie to jedna z przedostatnich jego pozycji.
Zapraszam do siebie: krolicza-nora.pl
zlotniczanka żeńska
Gorzej niż Rincewind
 
Posty: 3
Reputacja: 0

Poprzednia strona

Powrót do Świat Dysku

Wielkie łzy pociekły mu po policzkach, zmywając brud i odsłaniając pod nim głębsze warstwy brudy.

Straż nocna, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników