Wieża sztuk

Nie na kartce czyli rzeczy naszymi rękami wykonane

Twórczość własna naszych forumowiczów

Re: Nie na kartce czyli rzeczy naszymi rękami wykonane

Postprzez Jostein Siwy » 25 mar 2014, o 20:19

Figurka przedstawiająca Babcię Weatherwax (jeden z trzech wzorów), oferowana przez gdyńskie Micro Art Studio. Oczywiście figurkę trzeba samemu pomalować:
http://www.deviantart.com/art/Esme-Weatherwax-172773707
Wybrałem tę z uwagi na najbardziej "Weatherwaxową" pozę.
Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
Avatar użytkownika
Jostein Siwy męska
Mag IV stopnia
 
Posty: 561
Lokalizacja: Gdańsk
Reputacja: 1286

Reklama

Re: Nie na kartce czyli rzeczy naszymi rękami wykonane

Postprzez reeven » 7 kwi 2014, o 20:54

Ok może ktoś coś chce zamówić skoro zlot się zbliża i odpadnie opłata za przesyłkę?
Jestem otwarta na propozycję.
Nie licząc tych rzeczy co już obiecałam.

pozdrawiam ;)

//Edit 8 maja 2014, o 01:18
Hmm prawie same moje posty tu są...

http://an-reeven.blogspot.com/2014/05/miedzy-nami-pratchettofanami.html

Kilka zdjęć Harrego z konwentu się tu znalazło ( nie martw się pod spodem jest adnotacja ;) )
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Nie na kartce czyli rzeczy naszymi rękami wykonane

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 24 maja 2014, o 18:36

Wykonałam opaski! Chwalę się bo wyszło słodko, wszystko ręcznie, pomysł własny.
Mogę uszyć na zamówienie :)
Jolko: DZIĘKI!!! :D :*
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: Nie na kartce czyli rzeczy naszymi rękami wykonane

Postprzez Raven » 11 cze 2014, o 14:52

Prezent urodzinowy dla kumpla (zawartość butelek tez mym tworem jest ;) ).
Słuchaj uważnie co ci radzą a potem i tak rób jak chcesz
Avatar użytkownika
Raven żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 605
Lokalizacja: okolice Bolesławca/Wrocław
Reputacja: 1265

Re: Nie na kartce czyli rzeczy naszymi rękami wykonane

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 14 cze 2014, o 18:45

Spóła!
Wyhodowałam rokokobreloko. Tylko pereł brak :)

//Edit 31 lip 2014, o 04:58
to ja zalinkuje nowe pierdolki
breloki: http://zapodaj.net/12ec885a0d6a1.jpg.html

opaski: http://zapodaj.net/bc05197b7f76a.jpg.html


gumki do wlosow/ bransolety (podobno hit internetu): http://zapodaj.net/4edd05afbd15e.jpg.html
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: Nie na kartce czyli rzeczy naszymi rękami wykonane

Postprzez reeven » 12 sie 2014, o 15:06

A ja zrobiłam dziś coś takiego: zakładka do książki

Obrazek

dawno nic nie uszyłam...
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170


Re: Nie na kartce czyli rzeczy naszymi rękami wykonane

Postprzez yaga » 18 sie 2014, o 20:41

rzecz powstała. (pod fotą jest linek do a-skąd-się-wzięło)
GPI: Sew universe back together.

No one has to know you are a book reading freak.
Avatar użytkownika
yaga żeńska
Profesor NU
 
Posty: 1047
Lokalizacja: West Xylophone
Reputacja: 3968

Re: Nie na kartce czyli rzeczy naszymi rękami wykonane

Postprzez reeven » 21 sie 2014, o 10:40

Ok zrobiłam kolejną rzecz ;)

Pingwin Linuxowy...a koszulina to informatyczny żarcik ;)

Obrazek

tak wyglądał bez koszuliny...tylko ma jeszcze inaczej łapki

Obrazek
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Nie na kartce czyli rzeczy naszymi rękami wykonane

Postprzez yaga » 3 wrz 2014, o 11:05

stwór powstał. jak zwykle, oczywiście, najwięcej pomysłów, motywacji i czasu na ich wykonanie pojawia się gdy się ma 1000 i 1 innych pilnych rzeczy na głowie, ha. nową sukienką też się pochwalę, jak tylko zrobię foty.
GPI: Sew universe back together.

No one has to know you are a book reading freak.
Avatar użytkownika
yaga żeńska
Profesor NU
 
Posty: 1047
Lokalizacja: West Xylophone
Reputacja: 3968

Re: Nie na kartce czyli rzeczy naszymi rękami wykonane

Postprzez Jadźka » 3 wrz 2014, o 14:25

Słodziak, a jaka wielkość tej bestyjki?
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1195
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Re: Nie na kartce czyli rzeczy naszymi rękami wykonane

Postprzez yaga » 3 wrz 2014, o 14:57

jakieś 20cm długości (bez czułków/szczęk/rogów czy co to tam jest)
GPI: Sew universe back together.

No one has to know you are a book reading freak.
Avatar użytkownika
yaga żeńska
Profesor NU
 
Posty: 1047
Lokalizacja: West Xylophone
Reputacja: 3968

Re: Nie na kartce czyli rzeczy naszymi rękami wykonane

Postprzez yaga » 29 paź 2014, o 11:56

Cthulhu, co zjadł całą Poczytalność
GPI: Sew universe back together.

No one has to know you are a book reading freak.
Avatar użytkownika
yaga żeńska
Profesor NU
 
Posty: 1047
Lokalizacja: West Xylophone
Reputacja: 3968

Re: Nie na kartce czyli rzeczy naszymi rękami wykonane

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 29 paź 2014, o 12:44

zakochałam się:)
...wew tem spojrzeniu głębokiem:)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Nie na kartce czyli rzeczy naszymi rękami wykonane

Postprzez Motopompa » 29 paź 2014, o 19:21

O, Yaga ma Devianta. Ładne rzeczy ^^
I ja też chcę takie spodnie!
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Wieża sztuk

Pamiętam jak raz, kiedy byliśmy młodsi, zafascynowało cię słowo „onomatopeja”. To takie jakby tworzenie nazwy czy słowa z dźwięku, jak kukanie, szum albo…? -Brzęczenie- podpowiedziała, zanim zdołała się powstrzymać. -No właśnie, i pamiętam, jak kiedyś powiedziałaś, że monotonia to głos, jaki wydaje nuda, a brzmi, jakby w upalny letni dzień bardzo zmęczona mucha brzęczała przy zamkniętym oknie w pokoiku na poddaszu.

W północ się odzieję, dodał(a) Marek_Sobczak

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron