Gry tematyczne

Piosenka o jeżu

Jeśli nawet bawić się chcesz po pratchettowsku

Re: Piosenka o jeżu

Postprzez Mauer » 31 sie 2008, o 18:46

I Corvvina jeśli masz naprawdę długie włosy
i Herbatę jeśliś ziółek nie masz nigdy dosyć
I Kasie M. bo to fajny kolega
lecz mauera przelecieć się nie da...
Obrazek
4jola napisał(a): nasz mistrz zgryźliwości...
Mauer
Śmierć szczurów
 
Posty: 921
Lokalizacja: Kraków i okolice
Reputacja: 53

Reklama

Re: Piosenka o jeżu

Postprzez Kasia M. » 31 sie 2008, o 19:50

pierwsza piosenka w której występuję. no cóż.. od czegoś trzeba zacząć ^^
ja mu mówię dopraw se na talerzu bo dzieci przecież jedzą on nie jest sam nie może wymagać żebym ja wszystkim ostro gotowała a na dwa garnki no luuudzie przesada
Avatar użytkownika
Kasia M. żeńska
Ysabell
 
Posty: 1222
Lokalizacja: Gorzów Wlkp
Reputacja: 101

Re: Piosenka o jeżu

Postprzez 6JeździecApokalipsy » 11 gru 2008, o 14:36

Kasztana możesz-
zadowolony
będzie, choć wyrzucony
jest już z tej strony.
PS-Herbata, świetna piosenka! Kto ją stworzył, jeśli można wiedzieć?
Ekskrementować to se pani może w teatrze, nie w szkole!
6JeździecApokalipsy
Mag I stopnia
 
Posty: 126
Lokalizacja: Kraków, Krowodrza
Reputacja: 0

Re: Piosenka o jeżu

Postprzez Anima Vilis » 22 mar 2009, o 17:22

kazdy znajdzie se partnera
i go w łóżku sponiewiera
kazdy zwierzeta kocha
a jak nie to straszna wiocha
Mauer przeleciał by nawet dzikiego zwierza
polowe forumowiczów tez zamierza
lecz co sie stanie gdy zabierze sie za Jeża?
moze niech sie nam tu pozwierza!
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Re: Piosenka o jeżu

Postprzez 6JeździecApokalipsy » 9 cze 2009, o 14:00

I tylko Jeźdźca przelecieć się nie da! Oł je je je je
Ekskrementować to se pani może w teatrze, nie w szkole!
6JeździecApokalipsy
Mag I stopnia
 
Posty: 126
Lokalizacja: Kraków, Krowodrza
Reputacja: 0

Re: Piosenka o jeżu

Postprzez tter282 » 9 cze 2009, o 18:29

I tylko Jeźdźca przelecieć się nie da!



To Ci się tylko tak wydaje :twisted: Miłej niespodzianki!
Dumaj dumaj, carom nie budiesz...
Avatar użytkownika
tter282 męska
Anghammarad
 
Posty: 1348
Lokalizacja: Kraina Podziemnej Pomarańczy
Reputacja: 369

Re: Piosenka o jeżu

Postprzez 6JeździecApokalipsy » 14 cze 2009, o 12:01

Już się boję... Mauer, pomocy!

(Jeśli nie masz powera, nie przelecisz Mauera...)
Ekskrementować to se pani może w teatrze, nie w szkole!
6JeździecApokalipsy
Mag I stopnia
 
Posty: 126
Lokalizacja: Kraków, Krowodrza
Reputacja: 0

Re: Piosenka o jeżu

Postprzez mayaneire » 3 lip 2009, o 14:01

Moja 'tworczosc' ;)

Slimaka gdy kochasz klajace sie ciala
I lame, choc przywiaz by w miejscu ustala
Kangur dosc skoczny wiec wycwicz przysiady
Tylko z jezem, niestety, ale nie da rady

Krolika, jak z klatki go wyjmiesz gdy chcica
Wielblada choc bronic sie bedzie jak lwica
to tylko pozory, bo chetny to zwierz
Bo tylko jeza..no przeciez juz wiesz


:D :D
mayaneire
Gorzej niż Rincewind
 
Posty: 1
Reputacja: 5

Re: Piosenka o jeżu

Postprzez Marek_Sobczak » 3 sie 2011, o 17:00

Szukałem w realizmach paru materiałów o artykule na temat muzyki duszy i wpadł mi w oko link do tego tematu. Heh aż mnie się wykrzywiła mordka w arbuza. TO i a coś dodam.

Strusia zaskoczysz, gdy głowę chowa,
Baranka białego,gdy już o tym mowa,
Ducha z cmentarza białego jak kreda,
I tylko jeża przelecieć się nie da!
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Re: Piosenka o jeżu

Postprzez Aiyanna » 11 sie 2011, o 21:27

Ja nie umiem wierszy pisać, może o tym zaświadczyć moja pani z gimnazjum i polonista z liceum! Ale koleżanka ostatnio znalazła to w otchłani internetu i podesłała mi a ja parsknęłam serdecznym śmiechem i dzielę się tym z Wami :D Coś dla fanów FMA.


I Roa, i Ala, co zwiedził pół świata,
I Greeda, i Martę, a także Enviaka,
Gdy weźmiesz mikroskop to można i Eda,
Lecz tylko jeża przelecieć się nie da!

I Rose, która pragnie się dostać do nieba,
Gluttony'ego można, choć uważać trzeba,
I możesz Fuhrera, jeśli tylko chcesz,
Ale nigdy nie da przelecieć się jeż!

Lust można, gdy zechce- więc zawsze i wszędzie,
Dorochet na pewno oporny nie będzie,
Scar chyba się także zgodzi, kiedy bieda,
Lecz tylko jeża przelecieć się nie da!

I Rizę z giwerą możesz ciemną nocą,
Havoca też można, choć ręce się pocą,
I Winry z żelastwem ugodzi się też,
Lecz nigdy ci nie da przelecieć się jeż!

Barry'ego Choppera, jeśli nie posieka,
Coś, co wyszło z transmutacji człowieka,
I Lina szybkiego jak jakaś torpeda,
I tylko jeża przelecieć się nie da!

Podporucznik Marię Ross gdzieś w ciemnej celi,
I braci Slicerów, tak, by nie wiedzieli,
Tuckera i Ninę, Alexandra też,
Lecz nie da nikomu przelecieć się jeż!

Yokiego w kopalni daleko na wschodzie,
Mei i jej pandę, bo pandy są w modzie,
Enviaka, który ma ciało z wielu osób,
Lecz wciąż nie istnieje na jeża sposób!

I Slotha, i Pride'a pod Centralą w cieniu,
A Roya Mustanga w cichym uwielbieniu,
Zolfa J. Kimbleya spod zwalonych wież,
I tylko ci nie da przelecieć się jeż!

Chimery Greeda na południu daleko,
Edwarda Elrica(najpierw schowaj mleko),
Armstronga i Siga, co mięso nam sprzeda,
I tylko jeża przelecieć się nie da!

Ranfan, Who- jej dziadka- zza Wielkiej Pustyni,
I Prawdę zza bramy z mackami długimi,
Nawet samą Bramę, jeśli bardzo chcesz,
Lecz nie da przenigdy przelecieć się jeż!

Izumi z dredami, choć pobić cię może,
Zdążysz też Falmana, zanim wstaną zorze,
I generał Armstrong gdzieś w północnych śniegach
Lecz tylko jeża przelecieć się nie da!

Nawet Black Hayate'a, kundla wojskowego,
Doktora Marco przeterminowanego,
Kyle'a, Hallinga, innych górników też,
A nazbyt cnotliwy jest tylko jeż!

Denny'ego Brosha, sierżanta z Centrali,
Mogliście też Hughesa, jeśliście go znali,
Glacier i Elicię, i także jej misia,
Lecz jeża się nie da, i to nie od dzisiaj!

Babunię Pinako, choć nieco starawa,
Także pannę Sheskę, choć nazbyt ciekawa,
Możesz nawet Dena, choć to spory zwierz,
I tylko ci nie da przelecieć się jeż!

Bredę i Fuery'ego, tych dwóch możesz razem,
Jeśli chcesz Zanpano, to uśpij go gazem,
I nawet Hohenheim się nada, gdy bieda,
I tylko jeża przelecieć się nie da!

Też Dante możecie, choć ciało jej gnije,
I Lyrę- bo chyba was za to nie zbije,
I pułkownik Archer to może być też,
Lecz nie da przelecieć ci się nigdy jeż!

Trishę Elric można, lecz wykopać trzeba,
Więc Grand byłby lepszy dla zjadaczy chleba,
I klawisz z więzienia, tak blady jak kreda,
I tylko jeża przelecieć się nie da!

Gdy pominęłam kogoś z FMA rodem,
To zaraz naciśnij ten przycisk pod spodem.
Gdy ci się podoba, to napisz to też,
Lecz i tak ci nie da przelecieć się jeż!
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1295
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Reputacja: 3219

Re: Piosenka o jeżu

Postprzez Dżon » 12 sie 2011, o 00:00

Gdy piwa za dużo to możesz przypadkiem
Się natknąć po ciemku na byłej swej matkę.
Lecz nawet gdy czytasz mu poezję Steda,
To wiedz, że jeża posunąć się nie da.
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Piosenka o jeżu

Postprzez Marek_Sobczak » 31 sie 2011, o 18:25

Na boku od wymyślania kolejnych zwrotek natknąłem się w necie na coś takiego:
LINK
Z zamieszczonego linku wynika, że po czesku też się nie da...
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Re: Piosenka o jeżu

Postprzez Dżon » 31 sie 2011, o 23:36

Dobra. Wiem po francusku, po hiszpańsku, ale jak to jest po czesku? :D
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Piosenka o jeżu

Postprzez Marek_Sobczak » 1 wrz 2011, o 05:46

Tak jak w czeskim filmie:-) Idziecie do łóżka kładziecie się i.... nikt nic nie wie;-)
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Re: Piosenka o jeżu

Postprzez Dżon » 2 wrz 2011, o 00:20

Takie niesztampowe podejście do piosenki o jeżu.

Po pierwsze: Grace mi kazała - modów proszę o wyrozumiałość.
Po drugie:
WYBITNIE +18 ;)
Po trzecie: Obraza uczuć politycznych, religijnych i innych included.



Gdy w rajskim ogrodzie był Adam na głodzie
Bo żebra na miejscu mu tkwiły w ten czas
Wziął małe zwierzątko na ręce i nagle
Świat cały usłyszał potworny ten wrzask

Bo kiedy naprawdę brakuje kobiety
Poszukać można też innej podniety
Przytulić i osła (nie zawsze do serca)
Lecz tylko jeża przelecieć się nie da.


Abraham też nie mógł doczekać potomka
Nie było to wszakże winą jego członka
Bo trzodę pokaźną hodował ten gość
A żony czasami też miewa się dość.

I krówki i byki, i kury i gąska
I konik, co sobie na łące pokląska
Gdy zwierza wszelkiego pełna jest scheda
To jeża i tak przelecieć się nie da.


I Onan, co spośród tego świata synów
Największy miał pociąg do rękoczynów
Na klaczy czasami ulżyć sobie chciał,
Bo prawdę bolesną na pamięć tę znał:

Drób wszelki - do garnka - a przedtem zabawa
Do rana trwać może morowa i klawa
Lecz może przytuptać z jabłuszkiem na grzbiecie
Kolczasta pułapka - i sami już wiecie...


I Edmund Amicis przygarniał do siebie
Te wszystkie zwierzątka, co były w potrzebie
Pies jeździł koleją, bo nie chciał już dłużej
Być zawsze tym z przodu, a nigdy - na górze.

A Saint-Exupery, choć tego nie pisał
Już wiedział dlaczego oswaja się lisa
Bo Mały Książę był blady jak kreda,
Gdy stwierdził, że jeża przelecieć się nie da.


A Samson, nim go Dalila ostrzygła
Też szaszłyk chciał zrobić z każdego straszydła
Tak piąty Elefant na orbitę wypadł
Bo tempa nie zdzierżył - bolała go kicha

Lwa też nie udusił gołymi rękami
Czym innym go za krtań uścisnął - skubany
Lecz nawet jebaka tej rangi już wie,
Że lew to nie jest to samo co jeż.




Uprzejmie proszę o niebanowanie mnie :D


EDIT:
To możecie posłuchać ;)
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry tematyczne

A wobec wyboru między zniszczeniem świata przez nas i zniszczeniem świata przez nieprzyjaciela, decyzja wydawała się oczywista.

Nauka Świata Dysku I, dodał(a) Marek_Sobczak

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron