Gry tematyczne

Starcie Tytanów/Tytanek [niepotrzebne skreślić]

Jeśli nawet bawić się chcesz po pratchettowsku

Re: Starcie Tytanów/Tytanek [niepotrzebne skreślić]

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 27 mar 2014, o 09:12

Uwaga, rozstrzygam!... Za chwilę;-)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Reklama

Re: Starcie Tytanów/Tytanek [niepotrzebne skreślić]

Postprzez abigail » 29 mar 2014, o 01:59

chwilo.. trrrrrrrrrrrrrrrrrwaj!
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Starcie Tytanów/Tytanek [niepotrzebne skreślić]

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 29 mar 2014, o 09:15

Wszem i wobec się ogłasza, iż Abi wygrawszy ;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Starcie Tytanów/Tytanek [niepotrzebne skreślić]

Postprzez abigail » 30 mar 2014, o 20:22

dzięki, dzięki... :)

Horacy kontra Greebo
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Starcie Tytanów/Tytanek [niepotrzebne skreślić]

Postprzez Johneleth » 3 kwi 2014, o 20:08

Nie byłby to lekki pojedynek i na pewno nie łatwo go rozstrzygnąć, ale spróbuję...

Horacy, przedstawiciel wszystkich Błękitnych Lancrańskich, najbardziej bojowy z nich wtoczyłby się do pokoju w domku Niani Ogg, gdzie spokojnie wylegiwałby się Greebo, Istota zła i kotów w jednym. Kocur spojrzałby na wtaczającą się bryłę sera, jaśniejącego ledwie zauważalną błękitną poświatą. Greebo sprawdziłby swym pazurem z czym ma do czynienia. Kiedy by się zbliżał, Horacy zacząby się toczyć inaczej, niż znane Greebu przedmioty w tym kształcie. Po chwili wzajemnego rozpoznania rozpętałaby się piekielna furia, gdzie fragmenty nabiału i sierści latałby dosłownie wszędzie. Tajfun wściekłości i brutalności* zostałby szybko wygoniony przez Nianię Ogg, która pozwoliłaby się swojemu pieszczoszkowi na zabawę poza domem, coby więcej nie sprzątać.
Na zewnątrz wydawałoby się, że Greebo będzie miał przewagę, lecz nieoczekiwane wsparcie dla Horacego w postaci Mac Nac Feegli przechyliłoby szalę zwycięstwa na korzyść sera, lecz Greebo by nei zginął, a strategicznie dokonał odwrotu poturbowywując parunastu Feegli...

Niemniej jednak, Horacy by zwyciężył =)

-------------------------------
*i nutki kocimiętki, w końcu Greebo święty nie jest =)
... - jak był mały to wpadł do kociołka z THC...
Avatar użytkownika
Johneleth męska
Mag II stopnia
 
Posty: 242
Lokalizacja: Rzeszów + losowe lokacje na Globie
Reputacja: 941

Re: Starcie Tytanów/Tytanek [niepotrzebne skreślić]

Postprzez Marek_Sobczak » 22 kwi 2014, o 17:05

Pomimo usilnych starań Joracy pozostał tylko serem. A Greebo po tym jak kilkukrotnie pociachał niebieskawą skórkę i zauważył, że wściekłośc Horacego wcale nie maleje, przemienił się w człowieka. Może jego siłą i prędkość trochę zmalały, ale za to chwytne ręce i kciuki przeciwstawne pozwoliły chwycić za kuchenny tasak i zakończyć nienaturalne dla sera zachowanie dokonując sprowadzenia go do smakowego dodatku do krakersów. Greebo jest niepokonany.
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Re: Starcie Tytanów/Tytanek [niepotrzebne skreślić]

Postprzez abigail » 8 maja 2014, o 15:50

Ło rety! Zaspałam!

Zwycięzcą jest Janek, wcale nie dlatego, że jego był dłuższy *), ale z powodu, iż dał mi więcej radości - gdyż albowiem, trzymałam stronniczo za Horacym. Greebo jest bowiem cienias: przecie zrejterował kiedyś przed Gallus gallus domesticus! ;) Nie od rzeczy będzie dodać, iże opis Janka jest cudnym balansem i pozwala pokonanemu zachować nie tylko życie, ale i twarz :) Toteż plus dla Janka za honorowość (opisu)!

Janku - czyń Waść Honory :) nie mieszkając**) " - oczywiście, w odróżnieniu od nas, niewiast... /

*) tekst oczywiście!

**) w staropolskim znaczeniu - bez zbędnej zwłoki :) vide "Rycerze Trzej"
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Starcie Tytanów/Tytanek [niepotrzebne skreślić]

Postprzez abigail » 17 maja 2014, o 00:08

Jaaaaaneeeek!!! Pobuuuuuudkaaaa!!!
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Starcie Tytanów/Tytanek [niepotrzebne skreślić]

Postprzez NDR » 23 paź 2014, o 16:53

Też bym się chętnie przyłączył do zabawy, ale - jak widzę - kontestantów brak... :(
+++ Hora Ad Poenam Exigendam +++
Avatar użytkownika
NDR męska
Mag I stopnia
 
Posty: 167
Lokalizacja: Warszawa, Grochów
Reputacja: 431

Re: Starcie Tytanów/Tytanek [niepotrzebne skreślić]

Postprzez abigail » 28 paź 2014, o 22:20

NDR: ten topic padł - jak dynozaury. Ale jeśli masz jakieś DNA pałętające się (może być żaby albo rinowirusa) - to będę trzymać kciuki za resuscytację :roll:
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Starcie Tytanów/Tytanek [niepotrzebne skreślić]

Postprzez NDR » 1 gru 2014, o 21:06

Pomyślałem nad pojedynkiem Babci Wetherwax i Lady Margolotty... :D
+++ Hora Ad Poenam Exigendam +++
Avatar użytkownika
NDR męska
Mag I stopnia
 
Posty: 167
Lokalizacja: Warszawa, Grochów
Reputacja: 431

Re: Starcie Tytanów/Tytanek [niepotrzebne skreślić]

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 1 gru 2014, o 21:16

Stanęłyby na przeciwko - patrzyły głęboko w oczy... potem obie, niemal, jednocześnie uśmiechnęłyby się ledwo widocznie. Najpierw oczami, potem drgnęłyby im leciutko kąciki ust... Usiadły.
Oczywiście wzorem królowej Wiktorii, nie oglądając się za siebie, bo i po co? Igory pojawiły by się znikąd, by podsunąć im pod... właściwe części konstytucji cielesnej, bogato rzeźbione krzesła.
Usiadłyby i... napiły herbaty. Bez ciasteczek. Ciasteczka są dla cieniawek.
Wynik:
1:1
:)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Starcie Tytanów/Tytanek [niepotrzebne skreślić]

Postprzez abigail » 2 gru 2014, o 23:28

Pięknie! Ale .. żeby tak topic żył.. to by trza coś nowego zapodać...
Mylę się?
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Starcie Tytanów/Tytanek [niepotrzebne skreślić]

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 3 gru 2014, o 06:50

A nie ma szans, by napisał ktoś jeszcze coś? Jak napisał Johneleth:
Johneleth napisał(a):Pod wpływem spaceru (a jakże, nie spodziewasz się, kiedy subatomowa cząsteczka natchnienia trafi Cię w obręb myślowy zwojnic mózgowych, a co!) wpadłem na zagadnienie dotyczące rezultatu starcia najznamienitszych postaci Świata Dysku. Czyli kto by wygrał w starciu kogoś z kim - zadający daje parę, osoby odpowiadające odpowiadają (zaskakujące, nieprawdaż?) jak przebiegałaby walka/pojedynek, i zadający wybiera zwycięzcę, który zadaje następną walczącą parę.

Uruchamiając kolejną grę zapytam: Kto by wygrał w starciu: Skrzynia wykonana z Myślącej Gruszy, czyli Bagaż,
Vs
Najlepszy kumpel Mac Nac Feegli, czyli Błękitny Lancrański Horacy.

Kto by wygrał w tym starciu i jak? Daję dwie zwłoki (48 h) na wyłonienie zwycięzcy. Czas start!
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Starcie Tytanów/Tytanek [niepotrzebne skreślić]

Postprzez abigail » 10 gru 2014, o 20:08

Skoro od 3-go grudnia nic nie padło... znaczy - nie ma szans.

Też mi przykro. Ale może czas zamknąć... i nie żałować łez, gdy inne topiki płoną :roll:
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry tematyczne

-Co komu przyjdzie z zabijania trolla? Co osiągniesz, zabijając trolla?
-Martwego trolla. W tym cała rzecz.

Trollowy most, dodał(a) Dżon

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron