Niekoniecznie o Terrym...

Co teraz czytacie?

... i niekoniecznie o fantasy...

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Biała » 15 kwi 2014, o 22:41

Uuu! napisał(a):została mi końcówka, a nie pamiętam jakie było zakończenie.


szczęściarzu Ty..

a mnie sie nie chce czytac tego co mam a mam tegu duzo a praktycznie zadne to nie fantastyka. bez sensu..

jakies inspiracje?
Idź w ciemność osnuta,
opita szkarłatem,
wojnę, szloch i pożogę
poroztaczać nad światem.
Avatar użytkownika
Biała żeńska
Księżniczka Chaosu
 
Posty: 1638
Lokalizacja: Świat Kuli
Reputacja: 1807

Reklama

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez ratharienn » 16 kwi 2014, o 18:08

Odłożyłam na chwilę "Spryciarza z Londynu", za męczenie którego taaaaaak długo aż mi wstyd i zaczęłam czytać pewną książkę.

"Brudny świat" Agnieszki Lingas - Łoniewskiej. Czytał ktoś może? Podobno to jakiś niedawny bestseller, ale pierwsze słyszę. Gasz, jaka ta książka jest słaba.

Nim zaczęłam ją czytać, przejrzałam kilka recenzji i dowiedziałam się, że to jeden z najbardziej znanych fan fiction (nie wiem jednak, o jakiej tematyce), że była wydana w Stanach i w ogóle. Z wypiekami na twarzy zabrałam się za czytanie i co?

Poznajemy historię z perspektywy dwóch osób, oczywiście kobiety i mężczyzny. Zanudzające na śmierć jest to, że opowiadają te same zdarzenia. Można byłoby to jeszcze przełknąć, gdyby nie styl pisania. Mam pełen kufer moich "powieści" i opowieści, które napisałam mając lat 13 - 19. Czytając tę książkę czuję się, jakbym na chybił-trafił wyciągnęła coś z kufra i zanurzyła się w lekturze. Żenada momentami. Autorka jest około trzydziestki i spodziewałam się po niej przynajmniej poważniejszego podejścia do sposobu opisywania zdarzeń.

Chyba też nikt tego nie sprawdzał - wzięli jak przysłała do wydawnictwa i puścili drukowanie. Momentami mam ochotę wziąć czerwony długopis i poprawiać błędy. Nie to, że jestem taka mądra i w ogóle super, bo nie uważam się za taką, ale do licha ciężkiego, czy naprawdę spali w tej redakcji zamiast robić korektę?

Wszystko jest dziecinne i naciągane, akcja pędzi na łeb, na szyję - nim zdąży się rozwinąć, przeskakuje trzy do dziesięciu dni do przodu. Bohaterowie są dorośli, a ich przemyślenia zostały w trzeciej klasie gimnazjum i już dalej nie ruszyły.

Przeczytam tę książkę, bo z reguły doczytuję każdą, choćbym nie wiem jak miała się przy niej męczyć. Pomimo tych wszystkich negatywnych słów, które o niej napisałam, jestem ciekawa, jak się skończy.

Biała napisał(a):jakies inspiracje?

Tej nie czytaj. ;)
"Co to za sztuka i kogo w niej gram?"
Avatar użytkownika
ratharienn żeńska
Dziekan
 
Posty: 1840
Lokalizacja: Jelenia Góra/Cieplice (Kraina Elfów)
Reputacja: 1980

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Motopompa » 16 kwi 2014, o 19:24

Biała napisał(a):jakies inspiracje?


Le Guin. Bo czemu nie.
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Jadźka » 21 kwi 2014, o 15:26

Ilekroć jestem w domu w Gdańsku, wtórnie dziecinnieję. Jak nie klocki Lego ( ;) ), to powrót do ulubionych książek z dzieciństwa. Ostatnio mam fazę na Muminki - "Opowiadania z Doliny Muminków" są boskie, a opowiadanie "Wiosenna piosenka" to po prostu perełka. Wspaniały przykład książek, które są nie tylko dla dzieci, bo w każdym wieku można odkryć inne ich walory :)
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1195
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Biała » 21 kwi 2014, o 19:28

"Joyland" Kinga - w piatek. doprawdy. nie rozumiem jak mozna w ogole twierdzic ze ten gosc pisze horrory. bardziej emocjonujace jest czytanie nie wiem,, Muminkow chociazby bo Buka jakies dziecinne instynkty samozachowawcze wlacza. Druga ksiazka tego tam autora i druga ktora.. no jest dnem. po prostu. skoro gosc pisze z perspektywy iles tam lat wspominania to wiem ze przezyl to czego sie niby mam bac? no i 40 stron przed koncem wiem jakie jest zakonczenie kto zabil i w ogole tylko nie wiem jak. i nie jest wyjasnione dlaczego. nigdy wiecej bo to tylko strata czasu jest.

"przyniescie mi głowe wiedzmy" Kim Harrison - w sobote. ciekawi mnie kontynuacja niezwykle choc ksiazka lezy u mnei prawie rok i sie wzielam za nia tylko dlatego ze mam ja oddac bo pani z biblioteki juz na mnie krzyczy. Generalnie - ludzkosc na ziemi praktycznie nie istnieje bo zmutowany wirus ja załatwił /wirus z pomidora chciałabym zaznaczyc;D/ i jak sie ludzie polapali to bylo ich mniej niz wilkolakow, wampirow i czarownic i nastapil nowy podział wladzy we wszechswiecie i tylko nie wiadomo jakiego gatunku jest taki jeden kolo co to rzadzi całym miastem. Glowna bohaterka jest niezwykle urocza w swoim pakowaniu sie w klopoty no i ma na karku wampirzyce ktora sie.. eghm. no moze za duzo zdradzam. ale naprawde sie dzieje.

"wizje" D. Sacerdoti - w niedziele. i tu tez bedzie kontynuacja. generalnei ludzie ze 'starych rodow' bronia ludzkosc przed pradawnym zlem ktore jest coraz silniejsze i coraz mniej jest potomkow tych rodow. i znowu - glowna bohaterka ma uratowac swiat tyle ze jest zielona jak listek figowy bo rodzice jakos nie mieli czasu sie nia zajmowac zanim ich zabili. jest czad i tez trudno przewidziec jak sie skonczy a nawet jak sie zacznie kolejna czesc. lubie takie atrakcje.

dzis - Niuch po raz milion pierwszy.
Idź w ciemność osnuta,
opita szkarłatem,
wojnę, szloch i pożogę
poroztaczać nad światem.
Avatar użytkownika
Biała żeńska
Księżniczka Chaosu
 
Posty: 1638
Lokalizacja: Świat Kuli
Reputacja: 1807

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez 4jola » 21 kwi 2014, o 22:23

Się wzięłam za "Ciemna stronę słońca"...
Jak strasznie mi brakuje Cholewy!Powinien mieć wyłączność na tłumaczenie Terry'ego.
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez dwaarf » 22 kwi 2014, o 13:17

W tej chwili czytam Długą Ziemię, a w kolejce czeka Zaginiony Symbol Dana Browna
Avatar użytkownika
dwaarf
Gorzej niż Rincewind
 
Posty: 2
Reputacja: 25

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez ratharienn » 22 kwi 2014, o 16:30

4jola napisał(a):Jak strasznie mi brakuje Cholewy!Powinien mieć wyłączność na tłumaczenie Terry'ego.

Święte słowa! Przekład ma bardzo duże znaczenie w przypadku Pratchetta.
Biała napisał(a):"przyniescie mi głowe wiedzmy" Kim Harrison - w sobote. ciekawi mnie kontynuacja niezwykle choc ksiazka lezy u mnei prawie rok i sie wzielam za nia tylko dlatego ze mam ja oddac bo pani z biblioteki juz na mnie krzyczy. Generalnie - ludzkosc na ziemi praktycznie nie istnieje bo zmutowany wirus ja załatwił /wirus z pomidora chciałabym zaznaczyc;D/ i jak sie ludzie polapali to bylo ich mniej niz wilkolakow, wampirow i czarownic i nastapil nowy podział wladzy we wszechswiecie i tylko nie wiadomo jakiego gatunku jest taki jeden kolo co to rzadzi całym miastem. Glowna bohaterka jest niezwykle urocza w swoim pakowaniu sie w klopoty no i ma na karku wampirzyce ktora sie.. eghm. no moze za duzo zdradzam. ale naprawde sie dzieje.

Polecasz? Czy po prostu ciekawe, ale nie do polecenia?
"Co to za sztuka i kogo w niej gram?"
Avatar użytkownika
ratharienn żeńska
Dziekan
 
Posty: 1840
Lokalizacja: Jelenia Góra/Cieplice (Kraina Elfów)
Reputacja: 1980

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Jadźka » 22 kwi 2014, o 16:49

Biała, a jaki drugi tytuł Kinga czytałaś? Bo ten człowiek jest bardzo płodny i bardzo nierówny ;) Klasyki w stylu "Misery", "Lśnienia" czy "Zielonej mili" są spoko (zwłaszcza czytane przed obejrzeniem filmów), ale spod jego pióra wyszło też sporo gniotów. Plus twory takie jak cykl "Mroczna wieża", który nawet nie wiem jak oceniać ;)

U mnie na tapecie Agatha Christie i "Tragedia w trzech aktach". Poirot póki co w cieniu... Ale przynajmniej po raz pierwszy nie razi mnie "teatralność" pisarstwa Christie - tu może uchodzić za efekt zamierzony ;)
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1195
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez KaZio Mniejszy » 22 kwi 2014, o 17:35

Trochę zawiedziony Długą Wojną (fabułę można streścić w kilku zdaniach) wziąłem się porządnie za Pana Lodowego Ogrodu. Na początku bardzo raziło mnie podobieństwo Nocnego Wędrowca i Geralta (nadczłowiek łażący po świecie i zabijający potwory : P), ale ogółem genialnie, zbliżam się do połowy drugiego tomu i nie zwalniam. : D
"-Co znaczy „wartość", panie Nutt?
-To znaczy, że ktoś zostawia świat lepszy, niż go zastał."
KaZio Mniejszy męska
Mag I stopnia
 
Posty: 115
Lokalizacja: Poznań
Reputacja: 90

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Biała » 23 kwi 2014, o 06:18

ratharienn napisał(a):Polecasz? Czy po prostu ciekawe, ale nie do polecenia?


o zdecydowanie polecam! i jakby ktos znalazł część 2 to ja z chęcią ją przygarne.. tak myśle ze na max 1 wieczor bo zamierzam ją pożreć bardzo szybciutko;)

Jadźka: rękę mistrza. w sensie druga ksiazka kinga. bo niby taka swietna i ochocho i jak mozna kinga nie czytac. bleh.
Idź w ciemność osnuta,
opita szkarłatem,
wojnę, szloch i pożogę
poroztaczać nad światem.
Avatar użytkownika
Biała żeńska
Księżniczka Chaosu
 
Posty: 1638
Lokalizacja: Świat Kuli
Reputacja: 1807

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez ratharienn » 23 kwi 2014, o 16:22

Biała napisał(a):o zdecydowanie polecam! i jakby ktos znalazł część 2 to ja z chęcią ją przygarne.. tak myśle ze na max 1 wieczor bo zamierzam ją pożreć bardzo szybciutko;)

Będę miała na uwadze. ;)
"Co to za sztuka i kogo w niej gram?"
Avatar użytkownika
ratharienn żeńska
Dziekan
 
Posty: 1840
Lokalizacja: Jelenia Góra/Cieplice (Kraina Elfów)
Reputacja: 1980

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Anima Vilis » 24 kwi 2014, o 15:10

Ostatnio wpadła mi w ręce Kocia Kołyska Vonneguta. Ech nie mogę się doczekać aż skończę pisać licencjat i będę mogła poczytać coś spoza mojej dziedziny.
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez flegmatyk » 2 maja 2014, o 17:58

Po raz kolejny sięgam po Neuromancera Gibsona. Jeśli ktoś jeszcze nie czytał, a lubi książki pełne akcji, to mogę z czystym sumieniem polecić ;) Ja osobiście uwielbiam klimaty Cyberpunka z przełomu lat 80/90, zwłaszcza to uczucie, jak wiele z ówczesnych przewidywań przekłada się na dzisiejsze realia. Lubię wszczepy poprawiające umiejętności, przy których natura już postanowiła sobie odpuścić, zakładane w brudnych, nielegalnych klinikach znajdujących się w dobudówkach wielopiętrowego, betonowego bloku pełnego przeróżnych patologii... Lubię kowbojów cyberprzestrzeni podłączających się do sieci w swoich fotelach w zaśmieconych pokojach przy zasłoniętych zasłonach, udających się na spotkanie ze sztucznymi inteligancjami... Lubię korporacje kontrolujące każdy moment życia bohaterów, które stanowią twory ponad państwami, których rządy już dawno okazały się zbyt słabe, aby móc cokolwiek zdziałać. W tło tylko Perturbator lub cokolwiek w podobnym klimacie nazywanym ostatnio neo-80s, i nie ma mnie do ostatniej strony.

W planie mam skończyć całą trylogię w długi weekend, a po weekendzie - Piekło Pocztowe ;)
Err, uhh, hush up little girls. A lot of cats have that name.
Avatar użytkownika
flegmatyk męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1181
Reputacja: 2843

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Corvus26 » 3 maja 2014, o 17:50

Odnalazłem swój poprzedni post w tym temacie datowany na wrzesień poprzedniego roku, kiedy to byłem po dwóch tomach cyklu koła czasu Roberta Jordana (wtedy chyba mi się jedynie tak wydawało bo to raczej były dwie części pierwszego tomu, bo później przestano się bawić w wydawanie książek po 600 stron i zaczęto wydawać kobyły po 1200). Teraz kończę czytać VII tom i widzę zdecydowany postęp autora, o ile początkowe dzieła były dla mnie średnie o tyle z każdą książką zaczyna mnie coraz bardziej wciągać. W międzyczasie wciągnąłem nowego wiedźmina, który był dla mnie strasznie "ściśnięty" - bardzo dużo wydarzeń na małej ilości stron, nawet jak na Sapkowskiego. Jeszcze spróbowałem się zaznajomić z pierwszym tomem cyklu "Schronienie" Davida Webera, które trzyma poziom tego pisarza, jednak palmę pierwszeństwa w moich priorytetach czytania przejął Jordan mimo że jest nieco cięższą lekturą, to klimaty fantasy chyba mi trochę bardziej odpowiadają.
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Niekoniecznie o Terrym...

Magowie otoczyli wykładowcę run współczesnych. Nie zwracał na nich najmniejszej uwagi. Pot ściekał mu po brodzie.
- Właśnie stłukł komplet do przypraw - zauważył Ridcully.
- Będzie szczypało w oczy przez parę godzin.
- Owszem, ostry jest jak musztarda - przyznał dziekan.
- Żeby tylko nam nie dosolił - mruknął pierwszy prymus.
Nadrektor uniósł dłoń.
- Domyślam się, że ktoś zamierza zaraz powiedzieć coś w stylu: "Mam nadzieję, że straż się nie dopieprzy" - rzekł. - Albo: "Chłop jest dzisiaj nie w sosie". Założę się, że wszyscy myślicie, co by tu powiedzieć głupiego o keczupie. A ja chciałbym się tylko dowiedzieć, jaka jest różnica między moimi wykładowcami a bandą idiotów z groszkiem zamiast mózgów.

Muzyka duszy, dodał(a) LoboBlanco

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron