Informacje, uwagi, błędy, pomysły..
Powrót do O stronie
- Powiem więcej - dodał da Quirm. - Wydaje mi się... - Na próbę przetoczył się z boku na bok, napinając trzymające go liny. - Tak... Mam wrażenie, że kiedy wiązali te sznury... tak, stanowczo...
- Co? Co? - powtarzał nerwowo Rincewind.
- decydowanie - stwierdził da Quirm. - Jestem absolutnie pewien. Zawiązali je bardzo mocno i profesjonalnie. Nie ustąpią ani odrobiny.
Eryk, dodał(a) Kinga
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników