Niekoniecznie o Terrym...

Marek Hłasko

... i niekoniecznie o fantasy...

Marek Hłasko

Postprzez Dżon » 25 wrz 2010, o 20:50

Ktoś może czytuje jego twórczość? Albo lubi?

Jeśli lubi, znaczy, że jest masochistą, bo niszczą psychikę gorzej niż Dostojewski. Ale ja twórczość Hłaski uwielbiam. :)
Dla profanów, którzy nie zdobyli się jeszcze na otwarcie którejś z książek polecam szczególnie Ósmy dzień tygodnia, Następnego do raju (i ekranizację - Baza ludzi umarłych) i świetne opowiadanie (powieść?) Palcie ryż każdego dnia.

edit:
Nikt nie lubi Hłaski? :(
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Reklama

Re: Marek Hłasko

Postprzez wakizaszi » 3 paź 2010, o 19:16

Hłaski nie czytałem nic jeszcze xD
spróbuj przybliżyć trochę autora i jego twórczość, a może uda Ci się zainteresować parę osób ;)
jaka jest tematyka jego książek? ja jestem osobiście zwolennikiem Bułhakowa i Dostojewskiego ;]
Avatar użytkownika
wakizaszi
Student Magii
 
Posty: 73
Lokalizacja: Myszków
Reputacja: 23

Re: Marek Hłasko

Postprzez Dżon » 3 paź 2010, o 19:25

Tematyka jest zwyczajna. O życiu zwykłych ludzi. Coś właśnie jak u Dostojewskiego. Tylko to raczej krótsze powieści albo opowiadania wręcz. Jak napisałem wyżej - do książek Hłaski powinni dodawać w zestawie żyletki, bo zostawia siniaki na psychice.
Z jednej strony bywa banalnie (ale to są banały zamierzone) - ale dzięki temu to wszystko wygląda rzeczywiście - i dopiero wtedy widać jak bardzo mroczna i ponura potrafi być rzeczywistość.
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Marek Hłasko

Postprzez Mauer » 7 lis 2010, o 13:26

No Hłasko jako popuista oraz swojego rodzaju showman był niezły. Jego książki dało się czytać, ale czy były aż tak drastyczne? Nie, myślę że były tylko i wyłącznie prawdziwe.
Obrazek
4jola napisał(a): nasz mistrz zgryźliwości...
Mauer
Śmierć szczurów
 
Posty: 921
Lokalizacja: Kraków i okolice
Reputacja: 53

Re: Marek Hłasko

Postprzez Dżon » 7 lis 2010, o 13:29

No właśnie. To wystarczy. :P
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Marek Hłasko

Postprzez Mauer » 7 lis 2010, o 14:03

BAN BAN BAN! Wprowadzajcie jakąś polemikę. Ja napisze że Hłasko jadł szklanki i miał dziecko z koleżanką która puszczała się z jego kolegą. też fajnie. Znacie jeszcze jakieś kfiatki z zycia Hłaski?
Obrazek
4jola napisał(a): nasz mistrz zgryźliwości...
Mauer
Śmierć szczurów
 
Posty: 921
Lokalizacja: Kraków i okolice
Reputacja: 53

Re: Marek Hłasko

Postprzez Galuska » 3 sty 2013, o 11:55

Ja czytałam kilka, nawet byłam do pewnego momentu zadowolona, dopóki ten cały mrok mnie nie przytłoczył. Niepotrzebnie czytałam "Palcie ryż każdego dnia", "Cmentarze", "drugie zabicie psa" i jeszcze jeden zbiór opowiadań jedno po drugim. Potrzebowałam potem zrobić sobie odwyk czymś lekkim i wesołym.
Avatar użytkownika
Galuska żeńska
Student Magii
 
Posty: 5
Reputacja: 23


Powrót do Niekoniecznie o Terrym...

Rincewind usiłował zwolnić, ale jego metoda biegu bardzo efektywnie opierała się na przekonaniu, że zatrzymanie jest ostatnią rzeczą jaką by zrobił.

Ostatni kontynent, dodał(a) vespa

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników