Gry tematyczne

Opowieść :D

Jeśli nawet bawić się chcesz po pratchettowsku

Re: Opowieść :D

Postprzez Młokos » 27 paź 2011, o 18:11

mógł nie rozpętać rewolucji
"I ty możesz obalić komunę"
Avatar użytkownika
Młokos męska
Mag II stopnia
 
Posty: 215
Reputacja: 171

Reklama

Re: Opowieść :D

Postprzez emerencja » 27 paź 2011, o 20:34

zwlekając wytarł ścierką
emerencja
 

Re: Opowieść :D

Postprzez Dicey Reilly » 28 paź 2011, o 11:20

Klejenie vol. XIII

Niemieckie dziewczyny tym czasem stały oniemiałe w blasku przechodzącej ulicą Polki, która była Włoszką, a w niedzielę także żydówką, pochodzącą ze starożytnego rodu husyckich wojowników mających wypisane na twarzy pragnienie wypicia soku z ogórków kiszonych między dwiema alabastrowymi piersiami półnagiej rzeźby przedstawiającej niezwykle włochatą figurę wuzdanej (odwrotność wyuzdanej) samicy lemura wari.
- Latać ni tu ni tam… - pomyślała sobie masując małżowiny obolałe od machania do królowej Angielskiej przejeżdżającej par exellance mimo straszliwego upału na dworze.
Tymczasem za plecami królowej, spocony szofer, nad którym czarne chmury zawisły i złowrogo błyskały swymi spleśniałymi brukselkami z niepokojem wybulgotał:
- Argh! Gdzie moje skondensowane mleko w krowie, którą ukradł niczego niepodejrzewający stary maniakalnie skondensowany Cygan. Miał on niezwykle długie numery telefonów do Zespołu Pieśni i Tańca Wrednych, Stepujących Chomików Będących Ucieleśnieniem Koszmarów Wszystkich Drapieżnych Ptaków.
Niebo przecięła błyskawica i po chwili dobiegł do niej grom, który z otaczającą go czerwienią niósł także worek zębów, wilczych, smoczych i trollich, pomiędzy którymi dyndały pergaminowe farfocle latającego dywanu, należącego do pradawnego Kapłana Przedwiecznych Cthulhu, hodującego halucynogenne grzybki. Grzybki te rozdymały każdego, kto dał radę przełknąć ich niesamowicie kolczaste kapelusze oraz nie zwrócić ich od razu.
Nagle zapadła przerażająca cisza, która przerażała swoją bezwzględną kwintesencją nierozlegania się propagandy komunistycznej, więc, jako że w radzieckiej Rosji to propaganda głosi ciebie, to nie ma to jak kebab, herbata i rewolucja, więc pół ruski, pół turecki generał imieniem Haszanszuan Gruba Beka powiedział:
- Towarzysze dzisiaj zobaczycie jak obalimy burżuazyjny antałek starego wina, który ukradniemy burżujom z Molasii, a przy okazji wywiniemy dowcip Unii Moherowych Beretów zakładając w Toruniu cerkiew, w której będziemy namiętnie i notorycznie uprawiać zakazane formy kultu fioletowego arbuza Abudhabijskiego. Następnie odtworzymy Radziecki serwis do herbaty!
Okazało się jednak że wyszło szydło a wróciło mydło o zapachu ruskich pierogów ale smaku bananowym, a ten człowiek, który je spróbował miał bananofobię i wstręt do mydła w płynie. Dlatego nie mógł nie rozpętać rewolucji zwlekając wytarł ścierką...

^ Moim zdaniem jedna z najbardziej szalonych sklejek :mrgreen: Marwie i Młokosie, część przed i z generałem wyszła mega :D

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Re: Opowieść :D

Postprzez wiedzmikołajka » 28 paź 2011, o 16:02

najbliższego spoconego żołnierza i
Don't worry. Someday you'll find that person who is perfect for you. They can't hide forever. We have satellites.
Night Vale
Avatar użytkownika
wiedzmikołajka żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 141
Lokalizacja: Polska
Reputacja: 189

Re: Opowieść :D

Postprzez Młokos » 28 paź 2011, o 16:57

zarządził zwerbowanie innych
"I ty możesz obalić komunę"
Avatar użytkownika
Młokos męska
Mag II stopnia
 
Posty: 215
Reputacja: 171

Re: Opowieść :D

Postprzez emerencja » 31 paź 2011, o 16:33

jeszcze bardziej winnych
emerencja
 

Re: Opowieść :D

Postprzez Motopompa » 31 paź 2011, o 16:36

Drożdży.
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Opowieść :D

Postprzez wiedzmikołajka » 31 paź 2011, o 17:32

Niestety w okolicach było
Don't worry. Someday you'll find that person who is perfect for you. They can't hide forever. We have satellites.
Night Vale
Avatar użytkownika
wiedzmikołajka żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 141
Lokalizacja: Polska
Reputacja: 189

Re: Opowieść :D

Postprzez emerencja » 1 lis 2011, o 01:28

więcej mikroorganizmów niżby..
emerencja
 

Re: Opowieść :D

Postprzez Dżon » 1 lis 2011, o 09:52

mógł pomieścić ułański
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Opowieść :D

Postprzez Marek_Sobczak » 1 lis 2011, o 10:18

pustelnik w swojej
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Re: Opowieść :D

Postprzez wiedzmikołajka » 1 lis 2011, o 21:22

wstrętnej, wielkiej głowie.
Don't worry. Someday you'll find that person who is perfect for you. They can't hide forever. We have satellites.
Night Vale
Avatar użytkownika
wiedzmikołajka żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 141
Lokalizacja: Polska
Reputacja: 189

Re: Opowieść :D

Postprzez Marek_Sobczak » 1 lis 2011, o 21:56

Tuż za płotem
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Re: Opowieść :D

Postprzez emerencja » 1 lis 2011, o 23:34

okalającym wieeeelki wóz
emerencja
 

Re: Opowieść :D

Postprzez Marek_Sobczak » 1 lis 2011, o 23:45

świeżo skoszonej konopi
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry tematyczne

- Do-obra, żem naciągnął - oznajmił radośnie Detrytus, układając buczącą cicho kuszę na ramieniu. - Gdzie mam strzelić, panie Vimes?
- Na bogów, nie tutaj! To zamknięte pomieszczenie!
- Tylko dopóki nie pociągnę za spust.

Piąty elefant, dodał(a) LoboBlanco

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników