Za cienki w kapciach jednak byłem, by docenić twórczość sir Terry'ego i chociaż czytałem coś tam sporadycznie, a fanpage tego portalu był dumnym posiadaczem mojego kciuka, nie doceniałem Świata Dysku. Nie doceniałem okropnie, za co powinno się mnie zbić. Tak w ramach rozsądku.
Ostatnio chłonę jedną książkę Pratchetta za drugą. Zakochałem się i na skutek odurzenia hormonami zarejestrowałem się też tutaj. Przekonał mnie post o ścieżce kasztana.
Mam na imię Dominik, lat 23 i więcej piszę niż mówię. Staram się odhaczać kolejne semestry na studiach, głosić pozytywne rzeczy i wracać bezpiecznie do domu. Taka ma dewiza.
Pozdrawiam serdecznie
Witojcie

