Forum powitalne

A więc w końcu do tego doszło...

Napisz parę słów o sobie i o tym jak tu trafiłeś/aś

Re: A więc w końcu do tego doszło...

Postprzez reeven » 15 paź 2013, o 23:45

no to muszę z wami kiedyś w to zagrać...choć kłamać nie umiem :P
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Reklama

Re: A więc w końcu do tego doszło...

Postprzez Anima Vilis » 16 paź 2013, o 00:38

Zagłębie Molocha!
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Re: A więc w końcu do tego doszło...

Postprzez Johneleth » 16 paź 2013, o 01:05

Dziękuję za liczne przywitania mej skromnej i zupełnie zwykłej osoby. Że wcześniej mnie nie było - bywa.

Teraz jestem i już tego nie odkręcimy =)

Co do Molocha - e tam, ja na pewno nie jestem agentem. ani Anima, ani Motopompa, ani Kinga, ani Jasmin, ani Sky - jak oni grają, to nikt z nich nigdy nie był, nie będzie i nie zostanie agentem. Po prostu czasem kolor ich kart posterunku jest nadzwyczaj czerwony, ot co.
... - jak był mały to wpadł do kociołka z THC...
Avatar użytkownika
Johneleth męska
Mag II stopnia
 
Posty: 242
Lokalizacja: Rzeszów + losowe lokacje na Globie
Reputacja: 941

Re: A więc w końcu do tego doszło...

Postprzez Corvus26 » 22 paź 2013, o 19:55

Witaj :)
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Re: A więc w końcu do tego doszło...

Postprzez Gaba » 24 paź 2013, o 13:22

Hej :)
Chłopiec Chicle: Mam go zabić?
Sands: Na śmierć.
Pewnego razu w Meksyku: Desperado 2
Avatar użytkownika
Gaba żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 351
Lokalizacja: Lublin
Reputacja: 223

Re: A więc w końcu do tego doszło...

Postprzez abigail » 24 paź 2013, o 23:44

Johneleth - to gier forumowych: biegiem marsz! /tak na początek, bo nam cóś zdychajom... :roll: :roll:/
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: A więc w końcu do tego doszło...

Postprzez Johneleth » 26 paź 2013, o 00:39

Stosowana resuscytacja migiem! Odżyć gry forumowe - mam nadzieję, że będzie odzew, bo nam pousychają i lipa (dąb? Modrzew?). Działam ładnie i składnie, często i z upodobaniem, rzetelnie i konkretnie, kombajn i marchewki głębinowe... no po prostu robie swoje =D
... - jak był mały to wpadł do kociołka z THC...
Avatar użytkownika
Johneleth męska
Mag II stopnia
 
Posty: 242
Lokalizacja: Rzeszów + losowe lokacje na Globie
Reputacja: 941

Re: A więc w końcu do tego doszło...

Postprzez abigail » 26 paź 2013, o 11:03

Brawo! I ukłony! :)
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Poprzednia strona

Powrót do Forum powitalne

Coś tu wyglądało podejrzanie. Chłopak wyglądał podejrzanie. Nie tak jak powinien. Wyglądał...
...o wiele bardziej realnie niż by należało. To śmieszne, ma się rozumieć. Bar był realny, podłoga realna, klienci tak realni, jak tylko można zapragnąć. Mimo to Mort, stojący z zakłopotaną miną i sączący ciecz, w której można by czyścić łyżki, promieniował jakąś wyjątkowo potężną realnością, dodatkowym wymiarem rzeczywistości. Włosy miał bardziej włochate, ubranie bardziej ubraniowe, buty były kwintesencją butowości. Głowa bolała od samego patrzenia na niego.

Mort, dodał(a) Marw

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron