Forum powitalne

"Pratchettyzm"-hobby czy nałóg?

Napisz parę słów o sobie i o tym jak tu trafiłeś/aś

Re: "Pratchettyzm"-hobby czy nałóg?

Postprzez Dicey Reilly » 23 sty 2012, o 19:10

Cześć!

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Reklama

Re: "Pratchettyzm"-hobby czy nałóg?

Postprzez Elencza » 26 sty 2012, o 14:49

Dosć spóźnione Witaj :)
Z prywatnych względów intryguje mnie twój nick, czy możesz wyjawić skąd piszesz?
"Po prawej z głośnym wrzaskiem zawodu pękła cienka bariera pomiędzy namiętnym kochankiem, a kandydatem na świeżo upieczonego (za jakieś 9 miesięcy) ojca." M.Sobczak
Avatar użytkownika
Elencza żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 779
Lokalizacja: Kielce
Reputacja: 636

Poprzednia strona

Powrót do Forum powitalne

Napis nad drzwiami głosił "Apteka", co mówiąc po ludzku, znaczyło, że właścicielem sklepu jest początkujący chemik eksperymentujący z ziołami na swych klientach.

Dywan, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron