hmm... pierwsza książka to był ,,piąty elefant". Kupiłem ją przez przypadek. Pomyliło mi się z piątym elementen (dyslekcje miałem wtedy).Przeczytałem dopiero po roku ( nie pytać się dlaczego). Po 3 latach od kupienia dostałem kapelusz pełen nieba i się to rozkręciło
powie mi ktoś wreszcie o co w tym chodzi? przecież nie ma rzeczy wstydliwych są tylko ludzie którzy się boją je powiedzieć(napisać)!!! Proste pytanie a tu mi piszą że jestem jakiś młot.