Forum powitalne

Uuu uuk!

Napisz parę słów o sobie i o tym jak tu trafiłeś/aś

Uuu uuk!

Postprzez Uuu! » 22 lis 2012, o 23:00

Cześć!
Znalazłem się tu przez przypadek.
Bo wcale Was nie szukałem.
Ale jak znalazłem, to uznałem, że muszę tu być.
Nie żebym czuł jakąś nieodpartą chęć dzielenia się ze światem własnymi przemyśleniami. Zrobiłem to z bardzo egoistycznych pobudek, w obawie o swoje zdrowie.
Psychiczne.
Otóż moje życie legło w gruzach. Przeczytałem wszystkie książki Pratchetta i nie wiem jak odnaleźć się w nowej rzeczywistości.
Mam jeszcze w zanadrzu jedną nieprzeczytaną książkę; "Ostatni Bohater". Kolega obiecał, że mi pożyczy. Ale odwlekam przeczytanie jej do momentu kiedy ból odstawienia będzie nie do wytrzymania. Na razie się trzymam i myślę, że dzięki temu Forum będzie mi łatwiej.

Pratchett to na szczęście nie całe moje życie. Moją drugą wielką pasją jest budowanie z klocków LEGO. Ale i tu Pratchet odcisnął swoje piętno. To ślady tego odciśnięcia:

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Mam nadzieję, że postacie są łatwe do rozpoznania.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 1965
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 4809

Reklama

Re: Uuu uuk!

Postprzez Kinga » 22 lis 2012, o 23:06

Witam. Co robisz na co dzień, czy lubisz kucyponki i jak zapatrujesz się na stepujące jeże?

A tak po za tym:
- regulamin jest fajny
- ścieżka kasztana nie jest fajna
Regulamin jest fajny. Ścieżka kasztana nie. FAQ ma sporo odpowiedzi, jak nie ma tam Twojego pytania, pisz PW.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 3001
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 3854

Re: Uuu uuk!

Postprzez Mogget » 22 lis 2012, o 23:53

Siemka!
Zrozumiałem tę oto zasadniczą lekcję. Żeby przetrwać, musisz się nauczyć żyć bez niczego. Pierwszy umiera optymizm, po nim miłość, na końcu nadzieja. Mimo to musisz trwać.
Avatar użytkownika
Mogget męska
Dziekan
 
Posty: 1801
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 1821

Re: Uuu uuk!

Postprzez Bacha85 » 23 lis 2012, o 00:17

Cześć
A-Tuin jest świetny :)
Na krzewie obok, miodowy ptak gniazdo buduje skrzydlaty,
patrząc na niego wspominam, jak zabrałeś mi moje kwiaty" Closterkeller- Cyan

"Så skapte hon mig i ulven grå
Och sade jag skulle åt skogen gå" Garmarna- Vedergällningen
Avatar użytkownika
Bacha85 żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 620
Lokalizacja: Opłotki Gdańska
Reputacja: 873

Re: Uuu uuk!

Postprzez philusky » 23 lis 2012, o 00:20

Ostatni Bohater to wyczesana książka :D

Hej!
Good Man goes to war...
Avatar użytkownika
philusky męska
Mag I stopnia
 
Posty: 170
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 334

Re: Uuu uuk!

Postprzez Motopompa » 23 lis 2012, o 01:03

Cześć Uuu!

Plus za Pratchettowe LEGO! Świetne :)

Ja Pratchetta przedawkowałem (3 miesiące ciurkiem książka za książką), zostało mi kilka (4? 5?) nieprzeczytanych, ale i tak łączę się w bólu.
Bo rozumiem, że te spoza Świata Dysku tez już przerobione?
Brzydota leży w oku patrzącego.
What is 'first' is not necessarily more original or more important – it could be just preliminary.
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Anima jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5418
Lokalizacja: Enschede NL
Reputacja: 5524

Re: Uuu uuk!

Postprzez Aiyanna » 23 lis 2012, o 01:57

Ojej, na widok Pimpusia dostałam niekontrolowanego ślinotoku. Cudny jest :D

Cześć!
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1255
Lokalizacja: 30 min do Krakowa
Reputacja: 3127

Re: Uuu uuk!

Postprzez hary0685 » 23 lis 2012, o 05:00

witaj :)
- Vie pan, że innym określeniem ikonografa byłby "fotograf"? Od latacjańskiego słova "photus", które oznacza..
- "Skakać dookoła jak wariat i rozstawiać wszystkich po kątach, jakbyś był właścicielem"? - spytał William.
Avatar użytkownika
hary0685 męska
Wampirzy Fotograf
 
Posty: 2582
Lokalizacja: okolice Wroclove
Reputacja: 4008

Re: Uuu uuk!

Postprzez Uuu! » 23 lis 2012, o 07:33

Dzięki za miłe przyjęcie.
Kinga napisał(a):Co robisz na co dzień
Ponieważ żyję klockami, to pomyślałem, że mógłbym też żyć z klocków. Niestety mój internetowy sklepik z klockami nie okazał się interesem życia i choć go nie zamykam, to rozglądam się za jakimś poważniejszym zajęciem. Aktualnie staram się skrócić moje CV tak, żeby zmieściło się na jednej stronie. Czcionkę zmniejszyłem do najmniejszego rozmiaru nie wymagającego lupy, a pomimo to wciąż kilka epizodów w życiu ciągle mi zawadza.
Kinga napisał(a):czy lubisz kucyponki
Podobno pieczone są niezłe, ale nie próbowałem.
Kinga napisał(a):jak zapatrujesz się na stepujące jeże?
Już dawno nie doprowadziłem się do takiego stanu, żeby ich stepowanie miało mi przeszkadzać.
Kinga napisał(a):- regulamin jest fajny
Bo krótki.
Kinga napisał(a):- ścieżka kasztana nie jest fajna
Bo długa i nie doczytałem do końca. I chyba nie doczytam, bo nie lubię tragicznych zakończeń.
Bacha85 napisał(a):A-Tuin jest świetny
Dzięki. Żółwik jest elementem Duplo. W przyszłości planuję zbudować większego A-Tuina. Tak chociaż z pół metra długości.
philusky napisał(a):Ostatni Bohater to wyczesana książka
Napiszę do Wiedźmikołaja i zobaczymy co on na to.
Motopompa napisał(a):Ja Pratchetta przedawkowałem (3 miesiące ciurkiem książka za książką), zostało mi kilka (4? 5?) nieprzeczytanych, ale i tak łączę się w bólu.
Bo rozumiem, że te spoza Świata Dysku tez już przerobione?

U mnie ten ciurek trwał duuużo dłużej bo wolno czytam. I nie zawsze mam czas. I choć książkę zawsze mam przy sobie i czytam nawet w kolejce na poczcie to i tak z każdą książką schodzi mi się ze dwa, trzy tygodnie. Spoza Świata Dysku chyba "Nacja" najbardziej mi się spodobała. Dlatego niecierpliwie czekam na "Dodgera".
Aiyanna napisał(a):Ojej, na widok Pimpusia dostałam niekontrolowanego ślinotoku. Cudny jest
Pewnie będzie można zobaczyć go na Pyrkonie. Był już na poprzednim. Przy bezpośrednim oglądzie ślinotok nie jest wskazany.

Jeszcze raz dziękuję za miłe przyjęcie.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 1965
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 4809

Re: Uuu uuk!

Postprzez Brethil » 23 lis 2012, o 08:17

Jeździsz na Pyrkony? Super :)
Bardzo urocze legofigurki.
Witam serdecznie.
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]

"Wszystkie Małe Mi na świecie są praktycznie niezniszczalne"
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Pandorka
 
Posty: 3188
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 3122

Re: Uuu uuk!

Postprzez Uuu! » 23 lis 2012, o 10:45

Brethil napisał(a):Jeździsz na Pyrkony? Super

Też myślę, że super. Choć "jeździsz" to lekkie nadużycie, bo byłem raz. Ale o tyle prawdziwe, że planuję jeździć jeszcze wiele, wiele razy.
Będzie można mnie spotkać na wystawie LUGPolu, czyli przy klockach.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 1965
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 4809

Re: Uuu uuk!

Postprzez Elencza » 23 lis 2012, o 11:24

Witaj wędrowcze z przypadku :clap: Powinieneś znaleźć wytchnienie na forumowym łonie nim przeczytasz ostatnie niezapoznane książki sir Terry'ego.
Figurki przeurocze, może bym sprezentowała znajomym zamiast kwiatków przy życzeniach poślubnych, bo mają już niezłą kolekcje,ale takich cudeniek u nich nie widziałam :D
"Po prawej z głośnym wrzaskiem zawodu pękła cienka bariera pomiędzy namiętnym kochankiem, a kandydatem na świeżo upieczonego (za jakieś 9 miesięcy) ojca." M.Sobczak
Avatar użytkownika
Elencza żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 779
Lokalizacja: Kielce
Reputacja: 636

Re: Uuu uuk!

Postprzez Uuu! » 23 lis 2012, o 12:11

Elencza napisał(a):może bym sprezentowała znajomym zamiast kwiatków przy życzeniach poślubnych
Dobry pomysł, ale możesz mieć problem z realizacją. Cudo Tyłeczek, Dom Sabalos czy Dibbler są łatwe do zrobienia. Ale np taca Dibblera spada przy lada wstrząsie i kiełbaski rozsypują się wokół. Przy pozostałych figurkach są zastosowane dziwne, niewidoczne na pierwszy rzut oka, techniki łączenia klocków. No i ze zdobyciem niektórych klocków może być problem. Co prawda każdy klocek jest do zdobycia, ale może się okazać, że wszystkie razem są tylko w jednym sklepie na drugim końcu świata.
Jeśli jednak będziesz chciała podjąć wyzwanie, to daj znać - doradzę co i jak.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 1965
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 4809

Re: Uuu uuk!

Postprzez Raven » 23 lis 2012, o 14:46

Powitać
Słuchaj uważnie co ci radzą a potem i tak rób jak chcesz
Avatar użytkownika
Raven żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 603
Lokalizacja: okolice Bolesławca/Wrocław
Reputacja: 1249

Re: Uuu uuk!

Postprzez Melissa » 23 lis 2012, o 15:14

Witaj zakręcony, jak widzę, człowieku. Kiedy przeczytałam twój pierwszy post, zastanawiałam się, w jaki sposób takie nietypowe klockoskładanie funkcjonuje. Zdanie o sprowadzaniu rzeczy z drugiego końca świata trochę wyjaśniło mi sprawę (z drugiej strony moja mina wyglądała wtedy mniej więcej tak: :shock: ).
Avatar użytkownika
Melissa
Mag III stopnia
 
Posty: 370
Reputacja: 571

Następna strona

Powrót do Forum powitalne

– Byłeś kiedyś w Gomorze?
– Jasne. Pamiętam jedną świetną gospodę. Znakomita kuchnia i przepyszne koktajle na nalewce daktylowej. Z gałką muszkatołową i skórką cytryny, zaraz.. to był...
– Chodzi mi o POTEM!
– Och...

Dobry Omen, dodał(a) Marek_Sobczak

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron