Załatany Bęben

Piwo w Krakowie

Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo

Piwo w Krakowie

Postprzez grace » 27 cze 2011, o 15:25

No dobra, idą wakacje, próba dogadania się z krakowską ekipą wykazała, że od lipca się będzie bardzo ciężko zgrać.
To może w takim razie zaraz, a dokładniej w środę?
Tę środę! 29.07. czyli zanim wszyscy wybędą.
Godzina jakaś wczesnowieczorna.
Możemy zacząć neutralnie w jakiejś knajpce i skończyć np. u mnie.
Mogę mieć gry i pewnie będę już mieć swoją Kraghmortę do tego czasu.

To co? Kto się pisze?
Corvvin się już potwierdził, a reszta?

Czy mam imienne zaproszenia wysyłać?
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Reklama

Re: Piwo w Krakowie

Postprzez emerencja » 27 cze 2011, o 21:10

natychmiast oprawię sobie takowe w ramki ;) :) \
Będę :D
emerencja
 

Re: Piwo w Krakowie

Postprzez grace » 27 cze 2011, o 21:30

Emerencjo, czy będzie ok jeśli przyprowadzę gryzipiórka? Może się go uda wciągnąć w planszówki, Pratchetta i w ogóle wciągnąć ;)

No dobra, a co z resztą? Ludzie! ahoj!

VimesVetinari?
Tigi?
Eoren?
Tommi?
Sushi? - książkę dostaniesz jak przyjdziesz! i zapalniczkę też ;)
Rachel?
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Piwo w Krakowie

Postprzez emerencja » 28 cze 2011, o 09:19

wychodzi na to, że u mnie też by można.. Ustalimy dziś wieczorkiem ok?
emerencja
 

Re: Piwo w Krakowie

Postprzez ammir » 28 cze 2011, o 20:15

Miłej zabawy życzę.
Lepiej żeby mnie nienawidzili takim, jaki jestem, niż kochali kogoś, kim nigdy nie będę.
Avatar użytkownika
ammir męska
Mag II stopnia
 
Posty: 304
Lokalizacja: Wierzbica
Reputacja: 202

Re: Piwo w Krakowie

Postprzez emerencja » 28 cze 2011, o 21:15

Dzięki ammir :) ale z Tobą byłoby milej! Może przyjdziesz jednak?

Ustaliłyśmy z Grace, że czekam u mnie /namiary na privie albo u grace/, bo niestety muszę być w domu... Ale mam nadzieję, że to nikogo nie zniechęci... :P
emerencja
 

Re: Piwo w Krakowie

Postprzez ammir » 28 cze 2011, o 22:56

Już ja widzę to "milej"... ;p
Pracuję nie mogę wziąć wolnego.
Lepiej żeby mnie nienawidzili takim, jaki jestem, niż kochali kogoś, kim nigdy nie będę.
Avatar użytkownika
ammir męska
Mag II stopnia
 
Posty: 304
Lokalizacja: Wierzbica
Reputacja: 202

Re: Piwo w Krakowie

Postprzez Eoren » 1 lip 2011, o 19:30

Wybacz Grace, że nie odebrałam dzisiaj ale:
a. Rozładował mi się telefon.
b. Mam pieprzone terenówki z botaniki. Tak, zajęli nam tym wakacje. Dzisiaj, jutro i tak przez dwa tygodnie:( Już prawie cały dom mam zawalony chwastami. Idę uszkodzic sobie głowę saperką.
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1645
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 362

Re: Piwo w Krakowie

Postprzez Tigi » 5 lip 2011, o 10:51

moi Drodzy - wyłączona byłam z życia egzaminami i pracą w szkolnej rekrutacji. alem już zdrowa niemal <jeszcze tylko ta sobota i prawdziwe wakacje!>, więc jakby się coś szykowało, dajcież znać!

jeśli będę w Krakowie wtedy <niby się jakiś wyjazd oplanowywuje, ale najprawdopodobniej 1-14 sierpnia, mniej więcej>, to może WRESZCIE udałoby mi się z Wami spotkać:-)
"One can't believe impossible things."
"I dare say you haven't had much practice. When I was your age, I always did it for half an hour a day. Why, sometimes I've believed as many as six impossible things before breakfast.”
Avatar użytkownika
Tigi żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 723
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 1221

Re: Piwo w Krakowie

Postprzez grace » 23 sie 2011, o 16:33

No dobra, kto chętny na spotkanie na początku września? Powiedzmy wstępnie 2/3/4 lub jeszcze lepiej 8-10?
Możemy się wybrać na kopiec krakusa, tam nikt się nie przejmuje, ze ktoś sobie kulturalnie piwko popija. Potem można na piechotkę do mnie i u mnie da się nocować. Chyba, że ktoś wymyśli inną opcję.

2.09. wraca Emerencja i fajnie gdyby była. Kto jest ze mną?
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Piwo w Krakowie

Postprzez szpaq » 23 sie 2011, o 16:40

mnie raczej nie będzie.
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: Piwo w Krakowie

Postprzez ammir » 23 sie 2011, o 18:50

2-3-4 mi nawet pasuje, 4go mam egzamin z geodezji, więc kulturalnie mogę spędzić czas, bo potem z rana muszę się ubrać w garniak... :<
Lepiej żeby mnie nienawidzili takim, jaki jestem, niż kochali kogoś, kim nigdy nie będę.
Avatar użytkownika
ammir męska
Mag II stopnia
 
Posty: 304
Lokalizacja: Wierzbica
Reputacja: 202

Re: Piwo w Krakowie

Postprzez Marek_Sobczak » 23 sie 2011, o 21:19

Ja w sumie też chętnie, z tym, że najlepiej 3-4, weekendowo, bo w piątek 2 do 13.30 jeszcze jestem w pracy. Chyba, że dopiero wieczorkiem późnym 2-giego.
Obrazek
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3068
Lokalizacja: Oxford

Re: Piwo w Krakowie

Postprzez tommi » 23 sie 2011, o 22:30

Ja chętnie ale bardziej 8-10 :)
Avatar użytkownika
tommi męska
Mag III stopnia
 
Posty: 522
Lokalizacja: krolewskie stołecznie miasto kraków
Reputacja: 46

Re: Piwo w Krakowie

Postprzez Marcel » 24 sie 2011, o 11:06

Mnie w pierwszy weekend września niet, no chyba żeby się umówić w piątek, wówczas najwyżej na lekkim kacu i niewyspaniu bym w sobotę był.
Studentów można kochać lub nienawidzić, ale nie wolno ich bić po głowie łopatą.

Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko? — Albert Einstein
Czyste biurko, czysty umysł. - Mustrum Ridcully
Avatar użytkownika
Marcel męska
Mag I stopnia
 
Posty: 109
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 241

Następna strona

Powrót do Załatany Bęben

„Lecimy na wysokości pięćdziesięciu pięciu tysięcy stóp z prędkością tysiąca trzystu pięćdziesięciu dwóch mil na godzinę” - oznajmiła nagle Rzecz, a gdy nikt tego nie skomentował, dodała: - „To bardzo wysoko i bardzo szybko.”

Nomów księga odlotu, dodał(a) Marek_Sobczak

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron