Załatany Bęben

A może warszawskie piwo?

Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Bacha85 » 29 kwi 2016, o 09:30

Hej :)

Zmierzam właśnie do Stolicy i wyszło tak, że będę mieć jakieś 2 godziny wolnego między przyjazdem a planowanym spotkaniem. Wiem, że nieco na ostatnią chwilę i godziny z czapy: 14-16, ale z chęcią bym wyskoczyła na jakąś kawkę, czy cóś...

Da radę kogoś złapać? :)
Na krzewie obok, miodowy ptak gniazdo buduje skrzydlaty,
patrząc na niego wspominam, jak zabrałeś mi moje kwiaty" Closterkeller- Cyan

"Så skapte hon mig i ulven grå
Och sade jag skulle åt skogen gå" Garmarna- Vedergällningen
Avatar użytkownika
Bacha85 żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 624
Lokalizacja: Opłotki Gdańska
Reputacja: 891

Reklama

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Corvvin » 29 kwi 2016, o 11:29

Uuu protestuje wtedy pod Rotundą, możesz go odwiedzić :P
Ja siedzę w pracy...
Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Uczulony na szczęście
 
Posty: 2070
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: √-1

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 29 kwi 2016, o 14:01

No Bacha, Ty to ale masz system informowania... Ja właśnie przeżywam II etap Pangei.
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 8711
Reputacja: 5112

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Bacha85 » 30 kwi 2016, o 10:07

Oj, no wiem, ale to wyszło z nagła, bo mi się nagle plany zmieniły :(
Ale przynajmniej Uuu! złapałam ;)
Na krzewie obok, miodowy ptak gniazdo buduje skrzydlaty,
patrząc na niego wspominam, jak zabrałeś mi moje kwiaty" Closterkeller- Cyan

"Så skapte hon mig i ulven grå
Och sade jag skulle åt skogen gå" Garmarna- Vedergällningen
Avatar użytkownika
Bacha85 żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 624
Lokalizacja: Opłotki Gdańska
Reputacja: 891

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Jadźka » 11 maja 2016, o 04:59

Elo Warszafko, wstepnie bede w Wawie 28-29 maja, ale nie wiem czy wtedy dam rade cos zdzialac, bo mam wesele (nie swoje, uff). Chyba ze w niedziele wczesnym popoludniem. Za to potem bede znow 11-12.06 i tu juz jestem otwarta na sugestie. Znaczy sobota wieczor pewnie bedzie zajeta, ale popoludnie np chetnie :)
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1195
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Detrytus » 11 maja 2016, o 07:10

Jadźka napisał(a):Elo Warszafko, wstepnie bede w Wawie 28-29 maja, ale nie wiem czy wtedy dam rade cos zdzialac, bo mam wesele (nie swoje, uff). Chyba ze w niedziele wczesnym popoludniem. Za to potem bede znow 11-12.06 i tu juz jestem otwarta na sugestie. Znaczy sobota wieczor pewnie bedzie zajeta, ale popoludnie np chetnie :)

Podaj adres tego wesela; zobaczymy co da się zrobić :)
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Profesor NU
 
Posty: 939
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 2415

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 12 maja 2016, o 05:07

Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 8711
Reputacja: 5112

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Detrytus » 12 maja 2016, o 07:32

Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Profesor NU
 
Posty: 939
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 2415

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 12 maja 2016, o 18:17

Tej, ale Majuffka na Służewiu to jeden dzień, Grenadier dwa...
A i Jadźku, ja na tak. Tylko bardziej czerwiec, bo mam wesele;)))
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 8711
Reputacja: 5112

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Detrytus » 12 maja 2016, o 18:57

Cudo_Tyłeczek napisał(a):A i Jadźku, ja na tak. Tylko bardziej czerwiec, bo mam wesele;)))

No ba, ja w pierwszą sobotę. Niestety tylko z obiadem.
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Profesor NU
 
Posty: 939
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 2415

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Jadźka » 3 cze 2016, o 09:05

Słuchajcie, termin troche z pupy, ale nie za bardzo mam wybór, bo akurat tym razem w Wawie naprawde jestem tylko przelotem. Jakby ktoś chciał się złapać na godzinkę-dwie około południa 11.06 (sobota), to dajcie znać! :)
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1195
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Detrytus » 3 cze 2016, o 09:13

Jadźka napisał(a):Słuchajcie, termin troche z pupy, ale nie za bardzo mam wybór, bo akurat tym razem w Wawie naprawde jestem tylko przelotem. Jakby ktoś chciał się złapać na godzinkę-dwie około południa 11.06 (sobota), to dajcie znać! :)

Jak na przelecenie to nawet sporo czasu:)))))
A jakie okolice? Centralne?
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Profesor NU
 
Posty: 939
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 2415

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Jadźka » 7 cze 2016, o 19:49

Detrytutu! Wybacz obsuwę w odpowiedzi :) Będę zajeżdżać na Młociny, ale potem bede celować w daleki Ursynów, więc w zasadzie okolice centralne mogłyby być. Co Ty na to? I co reszta?
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1195
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Uuu! » 7 cze 2016, o 20:02

Jadźka napisał(a): I co reszta?

Będę w pracy. Na dalekim "nad Świdrem". :(
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2016
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 4869

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Detrytus » 7 cze 2016, o 20:33

Jadźka napisał(a):Detrytutu! Wybacz obsuwę w odpowiedzi :) Będę zajeżdżać na Młociny, ale potem bede celować w daleki Ursynów, więc w zasadzie okolice centralne mogłyby być. Co Ty na to? I co reszta?

Czyli znaczy się okolice metra. W sumie nie wiem czy dam radę, ale jakby nikt inny nie mógł, to najbardziej by mi pasowały okolice metra Służew.
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Profesor NU
 
Posty: 939
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 2415

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Załatany Bęben

Ktoś, kto całe życie spędził pod gołym niebem, umie docenić solidną, grubą księgę. Jeśli człowiek ostrożnie wyrywa kartki, taka księga wystarczy na cały rok rozpalania ognisk. Wiele razy garść wilgotnych gałązek i sucha książka ocaliły życie. A kiedy człowiek miał ochotę zapalić i nie mógł znaleźć fajki, książka była niezastąpiona.
Cohen zdawał sobie sprawę, że ludzi zapisywali w książkach różne rzeczy. Zawsze uważał to za lekkomyślne marnotrawstwo papieru.

Blask fantastyczny, dodał(a) Kinga

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron