Załatany Bęben

A może warszawskie piwo?

Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Bacha85 » 29 kwi 2016, o 09:30

Hej :)

Zmierzam właśnie do Stolicy i wyszło tak, że będę mieć jakieś 2 godziny wolnego między przyjazdem a planowanym spotkaniem. Wiem, że nieco na ostatnią chwilę i godziny z czapy: 14-16, ale z chęcią bym wyskoczyła na jakąś kawkę, czy cóś...

Da radę kogoś złapać? :)
Na krzewie obok, miodowy ptak gniazdo buduje skrzydlaty,
patrząc na niego wspominam, jak zabrałeś mi moje kwiaty" Closterkeller- Cyan

"Så skapte hon mig i ulven grå
Och sade jag skulle åt skogen gå" Garmarna- Vedergällningen
Avatar użytkownika
Bacha85 żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 620
Lokalizacja: Opłotki Gdańska
Reputacja: 873

Reklama

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Corvvin » 29 kwi 2016, o 11:29

Uuu protestuje wtedy pod Rotundą, możesz go odwiedzić :P
Ja siedzę w pracy...
Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Uczulony na szczęście
 
Posty: 2060
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: √-1

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 29 kwi 2016, o 14:01

No Bacha, Ty to ale masz system informowania... Ja właśnie przeżywam II etap Pangei.
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 8518
Reputacja: 5015

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Bacha85 » 30 kwi 2016, o 10:07

Oj, no wiem, ale to wyszło z nagła, bo mi się nagle plany zmieniły :(
Ale przynajmniej Uuu! złapałam ;)
Na krzewie obok, miodowy ptak gniazdo buduje skrzydlaty,
patrząc na niego wspominam, jak zabrałeś mi moje kwiaty" Closterkeller- Cyan

"Så skapte hon mig i ulven grå
Och sade jag skulle åt skogen gå" Garmarna- Vedergällningen
Avatar użytkownika
Bacha85 żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 620
Lokalizacja: Opłotki Gdańska
Reputacja: 873

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Jadźka » 11 maja 2016, o 04:59

Elo Warszafko, wstepnie bede w Wawie 28-29 maja, ale nie wiem czy wtedy dam rade cos zdzialac, bo mam wesele (nie swoje, uff). Chyba ze w niedziele wczesnym popoludniem. Za to potem bede znow 11-12.06 i tu juz jestem otwarta na sugestie. Znaczy sobota wieczor pewnie bedzie zajeta, ale popoludnie np chetnie :)
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1181
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Detrytus » 11 maja 2016, o 07:10

Jadźka napisał(a):Elo Warszafko, wstepnie bede w Wawie 28-29 maja, ale nie wiem czy wtedy dam rade cos zdzialac, bo mam wesele (nie swoje, uff). Chyba ze w niedziele wczesnym popoludniem. Za to potem bede znow 11-12.06 i tu juz jestem otwarta na sugestie. Znaczy sobota wieczor pewnie bedzie zajeta, ale popoludnie np chetnie :)

Podaj adres tego wesela; zobaczymy co da się zrobić :)
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Profesor NU
 
Posty: 897
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 2402

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 12 maja 2016, o 05:07

Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 8518
Reputacja: 5015

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Detrytus » 12 maja 2016, o 07:32

Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Profesor NU
 
Posty: 897
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 2402

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 12 maja 2016, o 18:17

Tej, ale Majuffka na Służewiu to jeden dzień, Grenadier dwa...
A i Jadźku, ja na tak. Tylko bardziej czerwiec, bo mam wesele;)))
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 8518
Reputacja: 5015

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Detrytus » 12 maja 2016, o 18:57

Cudo_Tyłeczek napisał(a):A i Jadźku, ja na tak. Tylko bardziej czerwiec, bo mam wesele;)))

No ba, ja w pierwszą sobotę. Niestety tylko z obiadem.
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Profesor NU
 
Posty: 897
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 2402

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Jadźka » 3 cze 2016, o 09:05

Słuchajcie, termin troche z pupy, ale nie za bardzo mam wybór, bo akurat tym razem w Wawie naprawde jestem tylko przelotem. Jakby ktoś chciał się złapać na godzinkę-dwie około południa 11.06 (sobota), to dajcie znać! :)
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1181
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Detrytus » 3 cze 2016, o 09:13

Jadźka napisał(a):Słuchajcie, termin troche z pupy, ale nie za bardzo mam wybór, bo akurat tym razem w Wawie naprawde jestem tylko przelotem. Jakby ktoś chciał się złapać na godzinkę-dwie około południa 11.06 (sobota), to dajcie znać! :)

Jak na przelecenie to nawet sporo czasu:)))))
A jakie okolice? Centralne?
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Profesor NU
 
Posty: 897
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 2402

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Jadźka » 7 cze 2016, o 19:49

Detrytutu! Wybacz obsuwę w odpowiedzi :) Będę zajeżdżać na Młociny, ale potem bede celować w daleki Ursynów, więc w zasadzie okolice centralne mogłyby być. Co Ty na to? I co reszta?
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1181
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Uuu! » 7 cze 2016, o 20:02

Jadźka napisał(a): I co reszta?

Będę w pracy. Na dalekim "nad Świdrem". :(
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 1926
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 4637

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Detrytus » 7 cze 2016, o 20:33

Jadźka napisał(a):Detrytutu! Wybacz obsuwę w odpowiedzi :) Będę zajeżdżać na Młociny, ale potem bede celować w daleki Ursynów, więc w zasadzie okolice centralne mogłyby być. Co Ty na to? I co reszta?

Czyli znaczy się okolice metra. W sumie nie wiem czy dam radę, ale jakby nikt inny nie mógł, to najbardziej by mi pasowały okolice metra Służew.
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Profesor NU
 
Posty: 897
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 2402

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Załatany Bęben

Babcia miała filozoficzne obiekcje dotyczące czytania, ale na pewno nie zgodziłaby się z tezą, że książki do niczego się nie nadają. Zwłaszcza książki z ładnymi, cienkimi kartkami.

Równoumagicznienie, dodał(a) Kinga

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron