Wieża sztuk

Napiszmy sobie dyskową książkę

Twórczość własna naszych forumowiczów

Napiszmy sobie dyskową książkę

Postprzez Nicondra » 15 paź 2013, o 16:49

"Takie tam pod wpływem chwili" naszej własnej Cudo Tyłeczek cieszy się powodzeniem, ale i napotkało małe zamieszanie co do formy. Tak też inspirując się *ekhem ekhem wcaleniekopiując ekhem* tymże wątkiem proponuję nowy. Tym razem faktycznie każdy dopisuje kolejny kawałek opowieści - myślę, że tak od 2 do 6 zdań, przy czym pierwsze ma być zakończeniem posta poprzedniego, a ostatnie pozostawiać otwartą ścieżkę dla następnego uczestnika. Ja zaczynam. :D

Jak na złość, nie huczała ani wichura, ani wiatr. Dzionek był słoneczny, a ptaszki śpiewały wesoło. Nijak to nie pasowało do złego humoru Babci Weatherwax. Babcia żwawym krokiem oddalała się coraz bardziej od swej chatki, z pochmurnym wyrazem twarzy. Nie mogła przestać myśleć o pewnym jakże irytującym fakcie, a mianowicie...
Nikt nie pamięta pieśniarza. Pieśń wciąż żyje.
Avatar użytkownika
Nicondra żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 163
Reputacja: 910

Reklama

Re: Napiszmy sobie dyskową książkę

Postprzez abigail » 15 paź 2013, o 17:40

.. dzieci. Wiedziała, że są niezbędne. Umiała przyprowadzić je (często nawet w, zdawało by się, beznadziejnych warunkach) na Dysk. Ale zawsze uważała je jedynie za niezbywalny okres przejściowy uciążliwego "niedorozwoju umysłowego" poprzedzający stadium "normalnego człowieka". To, że wielu uważających się za dorosłych, a nawet normalnych [?! sic!], nigdy go nie przekroczyło, w żaden sposób nie uspokajało jej tyleż ropałętanych, hałaśliwych, tupiących, rozwydrzonych i niepotrzebnych co natrętnych, myśli..
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3620
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3367

Re: Napiszmy sobie dyskową książkę

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 15 paź 2013, o 18:03

Z dziećmi ostatnio działo się coś dziwnego... Nie, to nie była choroba, choroba toczy ciało, rzadziej duszę. Ale te dzieci zachowywały się co najmniej dziwnie. Nie mogła sobie przypomnieć chwili, w której dostrzegła zmianę. Nie mogła sobie też przypomnieć, które najpierw zwróciło jej uwagę tym dziwnym zachowaniem.
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 8667
Reputacja: 5068

Re: Napiszmy sobie dyskową książkę

Postprzez Nicondra » 17 paź 2013, o 20:05

Chyba najbardziej zwróciło jej uwagę niemowlę, do którego wezwana była jakieś trzy tygodnie temu. Sam fakt wezwania jej zamiast Niani był mocno niepokojący. Dziecko było niezmiernie ciche - zbyt ciche, jak na malucha w okresie ząbkowania. A gdy Babcia wzięła je na ręce, wydało z siebie rozpaczliwy dźwięk, przypominający...
Nikt nie pamięta pieśniarza. Pieśń wciąż żyje.
Avatar użytkownika
Nicondra żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 163
Reputacja: 910

Re: Napiszmy sobie dyskową książkę

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 18 paź 2013, o 01:28

... przypominający tradycyjny jęk zawodu, jaki da się słyszeć z setek gardeł żelaznych karłów zgromadzonych wokół wrzosowiska, gdy ich "Złota Żyła Składy Syderytu Dyskopol" traci kolejny punkt w palanta w meczu o honor i skrzynkę cydru z galeny z ich odwiecznym wrogiem "Unitrolls Magma Czop"*.

* "Trolls xuille!" było najczęściej rytym klinowo w ścianach kotłów skalnych epigramatem, oddającym ducha owej odwiecznej rywalizacji.
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Napiszmy sobie dyskową książkę

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 20 paź 2013, o 10:56

To nie było w porządku. Jak świat światem - niemowlęta tak się nie zachowywały. Co innego wyrośnięte podrostki i inne wyrostki cierpiące na przerost i na wyrost.
Musi chyba coś z tym zrobić. Nawet nie musi, tylko chce i powinna.
Wszak nikt inny się do tego nie nada. Nadal jednak
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 8667
Reputacja: 5068

Re: Napiszmy sobie dyskową książkę

Postprzez Johneleth » 20 paź 2013, o 12:20

nie wiedziała, cóż mogło powodować takie zachowanie niemowląt. Zamyślona Babcia stwierdziła, że problem jest bardziej poważny, niż się zdaje na pierwsze spojrzenie. Dlatego postanowiła spotkać się z pozostałymi wiedźmami...
... - jak był mały to wpadł do kociołka z THC...
Avatar użytkownika
Johneleth męska
Mag II stopnia
 
Posty: 242
Lokalizacja: Rzeszów + losowe lokacje na Globie
Reputacja: 941

Re: Napiszmy sobie dyskową książkę

Postprzez hary0685 » 20 paź 2013, o 17:21

by obgadać tą jakże frapującą sprawę. Gdy nadeszło ów spotkanie obowiązkowo zapoczątkowane przez herbatkę, przedstawicielki "Dziewicy, Matki i tej trzeciej" zaczęły rozmawiać na temat niemowląt.Tak rozmawiając doszły do wielu zaskakujących...
- Vie pan, że innym określeniem ikonografa byłby "fotograf"? Od latacjańskiego słova "photus", które oznacza..
- "Skakać dookoła jak wariat i rozstawiać wszystkich po kątach, jakbyś był właścicielem"? - spytał William.
Avatar użytkownika
hary0685 męska
Wampirzy Fotograf
 
Posty: 2589
Lokalizacja: okolice Wroclove
Reputacja: 4024

Re: Napiszmy sobie dyskową książkę

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 21 paź 2013, o 01:35

... jak podhalańscy rozbójnicy w wąwozach lessowych, odziani w stroje marynarskie, jodłujący i zachęcający do wypróbowania nowego żelu do czyszczenia wygódek ...
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Napiszmy sobie dyskową książkę

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 23 paź 2013, o 20:40

wniosków na tematy niekoniecznie powiązane z tematem spotkania.
Ale czyż nie było to typowe dla nich właśnie? Zaczynały od szczegółu i przechodziły do ogółu, lecz nigdy nie zgubiły się w gąszczu dygresji. Przynajmniej Babcia się nie gubiła. Zawsze wiedziała, gdzie jest.
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 8667
Reputacja: 5068

Re: Napiszmy sobie dyskową książkę

Postprzez 4jola » 23 paź 2013, o 21:58

Ha,ha!Powodzenia!Prawie jak nasza Rewia Nutter(którą należy odkurzyć koniecznie!).
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 4731
Reputacja: 5089

Re: Napiszmy sobie dyskową książkę

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 24 paź 2013, o 22:51

Była w zagajniku. Spotykały się tu od czasu, jak wrzosowisko zostało zajęte przez miejscową ligę palanta. A z wrzosowiska została tylko nazwa - "Arena Wrzosowisko" - bo samo, ku niczyjemu zaskoczeniu, zamieniło się w klepisko okolone miotlastymi krzewami żarnowca, doskonale nadającymi się do obwieszania transparentami. "STAL KUTA SA / STAL KUTA SA / STAL KUTA SA" głosił jeden z nich, ale Niania z pewnych względów wolała nie wprowadzać koleżanek w arkana marketingu. Zaczęła siąpić mżawka ...
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Napiszmy sobie dyskową książkę

Postprzez hary0685 » 25 paź 2013, o 21:50

która po jakimś momencie zamieniła się w oberwanie chmury co sprawiło że Niania podjęła wiekopomną decyzję, by udać się do niej na herbatkę. Gdy przybyły na miejsce rozsiadły się, Niania zrobiła kawkę i zaczęło się...
- Vie pan, że innym określeniem ikonografa byłby "fotograf"? Od latacjańskiego słova "photus", które oznacza..
- "Skakać dookoła jak wariat i rozstawiać wszystkich po kątach, jakbyś był właścicielem"? - spytał William.
Avatar użytkownika
hary0685 męska
Wampirzy Fotograf
 
Posty: 2589
Lokalizacja: okolice Wroclove
Reputacja: 4024

Re: Napiszmy sobie dyskową książkę

Postprzez Johneleth » 26 paź 2013, o 00:14

Od szczegółowego planu pozbycia się problemu. Niania Ogg w swoim zwyczaju przystąpiła do obrad z pełną butelką ginu, podczas gdy Babcia Wheaterwax z rezerwą rozglądała się za niezbędnym jej przedmiotem potrzebnym do...
... - jak był mały to wpadł do kociołka z THC...
Avatar użytkownika
Johneleth męska
Mag II stopnia
 
Posty: 242
Lokalizacja: Rzeszów + losowe lokacje na Globie
Reputacja: 941

Re: Napiszmy sobie dyskową książkę

Postprzez yaga » 29 paź 2013, o 00:08

zamieszania herbaty. Cukier potrzebuje przecież odpowiedniej zachęty, nie rozpuści się ot tak.
...Łyżeczka. Tego jej było trzeba. Ale z łyżeczkami w całym Lancre działo się ostatnio coś dziwnego - zamieniały się spontanicznie w małe zielone żabki o wielkich czerwonych oczach. "Znowu cholerny* omen" - mamrotali zwykle mieszkańcy i radzili sobie przy pomocy tego, co akurat mieli pod ręką - widelcami, selerem naciowym czy specjalnie profilowanymi szpachelkami do kosmetyków dla trollowych dam. Tak samo Babcia ignorowała dotąd to zjawisko, i to mimo wszechobecnego kumkania. Teraz jednak dostrzegła, że...

* pardon my klatchian
GPI: Sew universe back together.

No one has to know you are a book reading freak.
Avatar użytkownika
yaga żeńska
Profesor NU
 
Posty: 974
Lokalizacja: West Xylophone
Reputacja: 3591

Następna strona

Powrót do Wieża sztuk

W Lancre jedynymi miejscami naprawdę płaskimi były blaty stołów i głowy niektórych osób.

Carpe Jugulum, dodał(a) Kinga

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników