Luźne dysputy

Śniło ci się...

O wszystkim i o niczym podyskutujmy tu..

Re: Śniło ci się...

Postprzez Uuu! » 8 sty 2018, o 20:10

Eh... Spałem dziś za krótko. Stanowczo za krótko.
Bo miałem sen niczym film. SF i thriller i kryminał w jednym. Fabuły sobie nie przypomnę. Pamiętam, że były jakieś androidy. I pamiętam, że była jakaś ZAGADKA. I obudziłem się przed jej poznaniem. :(

Trochę dziś smarkam, więc pójdę spać dużo, dużo za wcześnie. Może się okaże, że to nie był film a serial? ;)
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 1997
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 4861

Reklama

Re: Śniło ci się...

Postprzez Morte » 8 mar 2018, o 23:06

Całowałem się z mężczyzną.
Cóż może zmienić naturę człowieka?
Avatar użytkownika
Morte męska
Mag I stopnia
 
Posty: 166
Reputacja: 413

Re: Śniło ci się...

Postprzez 4jola » 14 mar 2018, o 19:58

Przeraża mnie,że jeden,szczególny rodzaj snu,sprawdza się.A ja z tych niewierzących...Śniło mi się i buch-matka w szpitalu.
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 4741
Reputacja: 5089

Re: Śniło ci się...

Postprzez Vessena » 15 mar 2018, o 07:54

Mi się śnili dziadkowie parę dni temu. Nie żyją od wielu lat, ale w śnie wróciłam do ich domu (którego zresztą nie rozpoznałam) i rozmawialiśmy. To chyba dobry sen, bo relacje były pozytywne.
Vessena żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 119
Reputacja: 454

Re: Śniło ci się...

Postprzez Vessena » 1 maja 2018, o 07:56

Znów ciekawe sny . Dziś śniło mi się, że byłam na pierwszej lekcji chińskiego, ale kurs zaczął się wcześniej i nadrabiałam. Nawet we śnie uczę się języków i to takich, co na jawie nie tykam!

Wczoraj było dramatyczniej, bo pojawił się poród martwego dziecka. Interpretuję to jako skutek pewnej decyzji życiowej, rezygnacji z czegoś.
Vessena żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 119
Reputacja: 454

Poprzednia strona

Powrót do Luźne dysputy

Nasłuchujący Mnisi z Ramtopów ćwiczą swój słuch, aż potrafią na ucho określić wysokość karty do gry. Za swe zadanie uważają wsłuchanie się w subtelne odgłosy wszechświata, by na podstawie skamieniałych ech ustalić pierwsze dźwięki.

Muzyka duszy, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron