Kajam się i o wybaczenie proszę. Natłok rzeczy, inne rozpraszacze i człowiek nie ma kiedy wejść, a potem już są takie zaległości, że nie ogarnia i mu wstyd. I czeka, aż będzie tak długa przerwa, że wszyscy wybaczą nieogarnięcie. Obiecuje, że postaram się, żebyś nie musiała już paluchów łamać

Magia jednak ma w zwyczaju czekać w ukryciu niby grabie leżące w trawie.