
"Dzisiaj jest pierwszy dzień reszty twojego życia po życiu
Powitanie Johna Wcale-Nie-Wampira-Skąd Smitha
(dawniej hrabia Dargo St Bruet bon Dilinus)
Czołem!
Wwitam wwszystkich naszych członków, nie wwwyłączajątz tych, co mogli znaleźć tę książeczkę, którą z dużymi sukcesami zostawiliśmy na kuszątzych balkonach, dachach, w nieużywanych kryptach i podobnych miejscach, gdzie nasi potencjalni członkowie mogą się, cha, cha, cha, ukrywać.
Tym, którzy czytają to po raz pierwszy- zerdeczne gratulacje!!!Może leżycie teraz w trumnie, słuchajątz- niewykluczone- tłumu dobijającego się do drzwi, może skrywacie się w opuszczonym viatraku, nie wiedąc, kiedy dotrą do was płomienie, może nawet słyszycie, jak ktoś przygotowuje czosnkową lewwatywwę i ostrzy kołek, ale mamy dla vas was dobrą nowinę:
MACIE PRZYJACIÓŁ!!!!!!!!
Myślicie zapewne: przecież jestem wampirem! Jednakże Liga Wstrzemięźliwości wwwie, ssskąd przychodzicie, choćby w tej chwili bardziej interesowało wwas, dokąd traficie. I możemy wwwam powwiedzieć:
W KAŻDEJ CHWILI MOŻECIE PRZESTAĆ!
Ale musicie naprawdę tego chcieć!!!
Z pewwnością ssłyszeliście, że Wampir Zreformowany jest ozobnikiem neurotycznym, paranoidalnym, obsesyjnym i podatnym na gwwałtowwwne wwwahania nastroju. To prawwda, takie zą sskutki uboczne naszego programu "Trzy kroki, jeden podskok i jeden długi skok". ALE! I to jest Ważny Punkt! Wampir Zreformowany to nie ten, który z jabłkiem v zębach i główką czosnku tam, gdzie słońce nie dochodzi, czeka na cios zaosstrzonej siekiery! Nie, w żadnym razie!
Podnieście wwwięc dumnie głowwy (z pomocą rąk, jeśli to konieczne) i powiedzcie: Konietz! Wcale nie jestem Szalony, ale mam już Dosyć i nie będę więcej przebijany kołkiem!!!!!
I to będzie pierwszy krok, jaki zrobicie!"
(to by była 1 strona- powiedzmy) później wrzucę dalszą część.














