Świat Dysku

Terminarze ŚD

O płaskim świecie dyskusje

Re: Terminarze ŚD

Postprzez dagmarab » 26 lut 2011, o 20:50

Marw ja nabyłam swoje na allegro (kosztowały mnie od 80-160zł) i posiadam na razie trzy. Tak więc wcale nie tak łatwo je dostać :)





LIST LORDA VETINARI
Ze szczerą satysfakcją kreślę te kilka słów, by uczcić 21.rocznicę założenia Gildii Złodziei. Cóż to były za czasy... Muszę otwarcie przyznać, że pan Boggis i jego koledzy z Gildii spełnili wszystkie nadzieje, jakie w nich pokładałem.
Nowo przybyli do Ankh-Morpork pytają mnie często: "Czy przestępczość tutaj naprawdę jest legalna?" Odpowiedź brzmi: Tak, ale zależy to od rodzaju przestępstwa. Przestępstwa przeciwko osobom, niezwiązane z przepływem towarów lub środków, na pewno nie są legalne. Nie ma w nich żadnej logiki. Wandalizm natomiast uważam za przestępstwo wyjątkowo poważne; kradzież to zwykle nieporozumienie w kwestii prawa własności, natomiast wandalizm stanowi zaprzeczenie samej zasady własności. Na szczęście większość przestępstw wiąże się zwyczajnie z obiegiem pieniędzy, a jako takie podlegają regulacji.
Kiedy stałem się władcą tego miasta, po nagłym zgonie lorda Snapcase'a, w niektórych dzielnicach wciąż dominowały niezorganizowane bandy kryminalistów. Ich metody działania często były gwałtowne i aplikowane w sposób przypadkowy. panowała przestępczość losowa i niesprawiedliwa w doborze. Jednym słowem, była to przestępczość niezorganizowana. Za rozsądne uznałem więc zachęcenie większych gangów, by połączyły się i razem utworzyły gildię, jaka znamy dzisiaj.
Skończyć z przestępczością? To niemożliwe. Kiedyś jednak nawet ściąganie podatków polegało na zjawieniu się w danej okolicy z dużą liczbą żołnierzy i potrząsaniu unoszonych za nogi obywateli, aż zebrało się dostateczna sumę pieniędzy bądź też- jeśli to się nie powiodło- zębów. Teraz oficjalne żądanie i opłacanie miejskich podatków stało się powszechnie akceptowaną ceną za mieszkanie w mieście- a także, naturalnie, za niepobicie do nieprzytomności przez żołnierzy. Z pewnego punktu widzenia przestępczość jest zatem formą opodatkowania, które- jak stwierdziłem- samo w sobie stanowi bardziej wyrafinowaną formę "wymuszania pieniędzy groźbami".
Tak naprawdę ludzie się obawiają przypadkowości. Chaosu. Gildia reprezentuje porządek. W rzeczywistości bowiem zyskują wszyscy. Kradzieże zdarzają się, oczywiście, ale pod kontrolą i często za obopólna zgodą. Strach został z równania wyeliminowany. W dodatku Gildia zdejmuje z barków mającej dość pracy Straży Miejskiej konieczność zwalczania przestępstw przeciwko własności. Gildia rygorystycznie przestrzega rocznego budżetu i surowo rozprawia się z tymi- zrzeszonymi lub nie- którzy go przekraczają. Bardzo surowo, co stwierdzam z satysfakcją.
W ten sposób wszyscy są zadowoleni, czy też, ściślej mówiąc, nikt, kim warto by się przejmować, nie jest zbytnio niezadowolony; istotni zmniejszył się strach i niepewność wielu mieszkańców, a obieg pieniądza jest szybszy, co zawsze stanowi zjawisko pożądane. Trudno by liczyć na więcej w tym niedoskonałym świecie.
W duchu braterstwa i dobrej woli, niech wolno mi będzie przy tej okazji podpisać się jako
Havelock "Nie pozwól mi się zatrzymywać" Vetinari













Teraz czekam aż rath wrzuci zdjęcia na fotosik żebym mogła je wklejać do postów tak jak są one w terminarzu:)
"Celem całości jest być całością"
Avatar użytkownika
dagmarab żeńska
Profesor NU
 
Posty: 914
Reputacja: 410

Reklama

Re: Terminarze ŚD

Postprzez Marw » 27 lut 2011, o 00:33

Fajna sprawa z tymi terminarzami! Mam tylko jedno pytanie, a mianowicie - gdzie można je nabyć?(terminarze znaczy się)
"Jeżeli wszystko idzie dobrze - na pewno nie wiesz jeszcze wszystkiego."
Avatar użytkownika
Marw męska
Mag III stopnia
 
Posty: 387
Lokalizacja: okolice Tarnowa
Reputacja: 214

Re: Terminarze ŚD

Postprzez dagmarab » 27 lut 2011, o 13:29

zdjęcie Boggisa do pierwszego postu z terminarza złodziei:
Obrazek
"Celem całości jest być całością"
Avatar użytkownika
dagmarab żeńska
Profesor NU
 
Posty: 914
Reputacja: 410

Re: Terminarze ŚD

Postprzez dagmarab » 27 lut 2011, o 21:00

Obrazek
Prawdziwe Wartości Rodzinne
Vinny „Bezuchy” Ludd
W tych czasach pełnych zamętu- a jest wręcz zadziwiające, jak prędko czasy, które uważa się za spokojne, mogą się zmienić w pełne zamętu, wierzcie mi, zwłaszcza w pobliżu stajni Williego von Bierze’a- warto pamiętać, że cele, o jakie zawsze walczy Gildia, to Solidność, Tradycja i Służba.
W tym roku słyszało się narzekania na pewne działania Gildii i zmiany w budżecie. Niektórzy mówili nawet, że miasto poradziłoby sobie w ogóle bez Gildii Złodziei. Mamy przecież Straż Miejską, powiadają.
Przestępczość towarzyszy nam zawsze- no może nie „nam” jako takim, ale cywilizacji ogólnie. Lordowi Vetinari zawdzięczamy wykazanie, że- ponieważ tak właśnie- się stało- można to robić lepiej.
Robimy to lepiej. Robimy to solidnie. I robimy tradycyjnie.
Spójrzmy na sytuację w miastach, które nie mają swoich Gidlii Złodziei. Mieszkańcy tam nie wiedzą, kiedy zostaną okradzeni. Nie wiedzą, jakie straty poniosą. Żyją w strachu przed kradzieżą, zamiast- jak w Ankh-Morpork- akceptować ją jako swego rodzaju podatek od towarów i usług. Dlaczego tak się dzieje? Ponieważ ludzie ci są w rękach amatorów.
Weźmy dla przykładu niezrzeszonego włamywacza. Cóż on wie o umiejętnym otwieraniu zamków? O wchodzniu na łokieć? O zachowaniu ciszy? Nic. Rozbija okno, wyrzuca zawartość wszystkich szuflad, grzebie w miejscach, gdzie zaglądać nie powinien… A to dopiero początek kłopotów.
Jak często słyszy się ludzi mówiących: „ Niewielka strata, nie zabrali dużo, ale ten bałagan!”. Nie tak wygląda praca członka Gildii! Obywatele zwykle nie zdają sobie nawet sprawy, że zostali okradzeni, dopóki dama nie zacznie szukać swego naszyjnika i znajdzie w szkatułce tylko nasze pokwitowanie. Zrzeszony włamywacz jest dumny ze swojej pracy. Niektórzy z naszych klientów, jak nas informowali, zaczynali podejrzewać włamanie tylko dlatego, że ktoś odkurzył toaletkę i nakarmił kota.
To samo dotyczy napadów ulicznych. Czy niezrzeszony bandyta zna się na anatomii? Czy został przeszkolony w uzyskiwaniu maksymalnej nieprzytomności przy minimalnych uszkodzeniach ciała? Czy jego asystent troskliwie wsunie poduszkę pod głowę klienta, gdy ten osuwa się na bruk? Czy sakiewka, torebka lub portfel będzie zwrócony na adres klienta, po pobraniu zwyczajowej opłaty na rzecz Gildii? Doprawdy, nie wydaje mi się.
Trzeba też pamiętać, że znaczna część przychodów Gildii trafia z powrotem do miejskiego skarbca w formie podatków. A przewidujący obywatel, który starannie przechowuje nasze pokwitowania, może liczyć na skromne odliczenie od własnych zobowiązań wobec miasta. Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że wiele osób usiłuje nieuczciwie wykorzystać tę możliwość, starając się sami na siebie napadać, by zaoszczędzić trochę na pośrednictwie Gildii. Prawo tego nie zabrania; każdemu wolno przywalić sobie pałką we własną głowę. Muszę jednak ostrzec: ostatnio Gildia jest często wzywana, by rozwiązać problemy wynikłe z nieudanych przestępst typu „zrób to (sobie) sam”. Zmuszeni jesteśmy pobierać specjalną opłatę od tych usług.
W tym roku zmieniamy zakres dostępnych kontraktów, by każdy człowiek interesu czy właściciel domu znalazł w naszej ofercie coś dla siebie, niezależnie od swojej sytuacji materialnej. Każdy kontrakt poświadczany jest właściwym certyfikatem i odpowiednią plakietką do przymocowania obok bramy.

Obrazek

Specjalna Studolarowa Plakietka Platynowa

(dostępna zależnie od statusu i lokalizacji; podaż ograniczona)
Całkowity immunitet od wszystkich działań Gidlii na pełne trzynaście miesięcy dla rodziny liczącej do pięciu osób! To nasza podstawowa oferta dla ludzi interesu i wyższych urzędników. Po zawarciu kontraktu klient otrzymuje ręcznie grawerowaną plakietkę do zawieszenia na murze. Kiedy sąsiedzi zobaczą, że zostałeś członkiem naszego ekskluzywnego Klubu Platynowego, zrozumieją, że jesteś człowiekiem sukcesu.
"Celem całości jest być całością"
Avatar użytkownika
dagmarab żeńska
Profesor NU
 
Posty: 914
Reputacja: 410

Re: Terminarze ŚD

Postprzez Marw » 28 lut 2011, o 18:15

Mam jeszcze jedno pytanie, a mianowicie - obrazki to skany czy fotki? :D
"Jeżeli wszystko idzie dobrze - na pewno nie wiesz jeszcze wszystkiego."
Avatar użytkownika
Marw męska
Mag III stopnia
 
Posty: 387
Lokalizacja: okolice Tarnowa
Reputacja: 214

Re: Terminarze ŚD

Postprzez dagmarab » 28 lut 2011, o 19:32

fotki (nie mam skanera :D )
"Celem całości jest być całością"
Avatar użytkownika
dagmarab żeńska
Profesor NU
 
Posty: 914
Reputacja: 410

Re: Terminarze ŚD

Postprzez dagmarab » 23 mar 2011, o 22:17

Plakietka Szczęścia
Sprawdzona przez wielu i niezmiennie popularna. Skromne 50 dolarów daje rodzinie (do pięciu osób) prawo uczestnictwa w loterii Gildii. W tym roku szanse uniknięcia włamania to dwanaście do jednego, napadu- dziewiętnaście do jednego. Kontrakt dodatkowo ogranicza też wartość skradzionych rzeczy. To możesz nie być Ty! Kontrahenci dostają w prezencie od Gildii zestaw noży do mięs.

Plakietka lojalności
Spory zysk za ledwie 15 dolarów. Operacje Gildii ograniczają się do jednego włamania lub napadu ulicznego (bez stosowania przemocy) w ciągu osiemnastu miesięcy. W prezencie pozytywka w kształcie pieska.

Plakietka Nieustraszenia
Wyjątkowa okazja za jedyne 10 dolarów. Nie więcej niż jeden napad z pobiciem (niezbyt ciężkim) albo jedna kradzież z włamaniem rocznie. Bezpłatnie dodajemy zestaw pierwszej pomocy.

Pamiętajcie- plakietka Gildii na ścianie waszego domu to także sygnał dla wszystkich złodziei niezrzeszonych, by trzymali się z daleka. Straż Miejska ma odpowiednie przepisy mówiące, co mogą zrobić aresztowanemu niezrzeszonemu złodziejowi. My ich nie mamy. Zapytajcie Herberta „Ciemniaka” Shovera, bandę Dziurkaczy Głów albo Billy’ego „Dymiące Buty” Fandooleya….Ach, nie możecie spytać? No właśnie.


Dom z dala od domu
Każdy członek Gildii może oczekiwać spędzenia pewnego czasu w więzieniu, do czego obliguje nas oficjalna umowa z władzami miasta.
Trzeba być sprawiedliwym, przyjaciele. Miasto formalnie akceptuje pewien zakres zorganizowanej przestępczości, więc i my z naszej strony akceptujemy pewien zakres zorganizowanej karalności. Jak stwierdził lord Vetinari, ludzie tak naprawdę nie lubią niespodzianek, czy chodzi o włamanie, czy o wyrok więzienia. Co więcej, straż ostatnio bardzo ostro traktuje wszystkich członków Gildii, którzy co do litery nie respektują zasad, więc człowiek może trafić do pudła całkiem mimowolnie.
Tanty- budynek, którego nazwa mroziła krew w żyłach przestępców w całym Ankh- Morpork i poza jego granicami- kiedyś był pałacem de Tintement, rodową siedzibą diuka de Tintement. Jest to mroczna, wilgotna budowla, bez świeżego powietrza, żywności ani wody, prawdopodobnie zatem będzie wam przypominać dom rodzinny. Wszystko trzeba kupować od strażników, łącznie z wszami ( które należy zwrócić przy wyjściu).
Większą część odsiadki spędzicie zapewne w Sallydancy, wielkiej wspólnej celi, gdzie spotakcie starych i nowych przyjaciół. Życie tam nie jest łatwe, ale zyskacie okazję podniesienia swoich kwalifikacji- Gildia prowadzi tam nawet intensywne kursy szkoleniowe. Jest to również odpowiednia pora, by nadrobić zaległowści w tatuażach. Dysponujący większą gotówką mogą wynająć celę w Crusz Yard, gdzie za cenę trochę tylko wyższą od rezydencji przy alei parkowej mogą korzystać z ciepła kominka, czystej pościeli i jedzenia, do którego nikt nie naplul.
Koniecznie obejrzyjcie pokaz Przypadkowej Brutalności Synchronicznej w wykonaniu dozorcy sir Johna „spinki” Shrowbera i jego zespołu, w każdy czwartek wieczorem.
"Celem całości jest być całością"
Avatar użytkownika
dagmarab żeńska
Profesor NU
 
Posty: 914
Reputacja: 410

Re: Terminarze ŚD

Postprzez dagmarab » 26 mar 2011, o 23:20

WITAMY GILDIĘ RECYDYWISTÓW
Wolnomyślicielska pomysłowość , stanowiąca charakterystcyczną cechę ankhmorporskiego umysłu, doprowadziła do powstania nowej profesji zawodowych więźniów z własną gildią (która formalnie jest odgałęzieniem naszej).
Kilka organizacji w mieście protestowało przeciwko jej powstaniu, uważając, iż nie jest moralnie słuszne, by płacić komuś za to, że zostanie ukarany w zastępstwie. Lord vetinari jednak miał podobno odpowiedzieć na te obiekcje :” Panie i panowie, w tym mieście działają konkretne organizacje skrytobójców, żebraków i złodziei. O co wam konkretnie chodzi?” Wspomniał też o szybkości, z jaka pewne organizacje wyznaczają „oficjalnego” kozła ofiarnego- gdy tylko zostaja przyłapane na wyłudzaniu oszczędności biednych wdów i innych zysownych przedsięwzięciach; taki kozioł ofiarny bierze na siebie całą win, potem dostaje „złotego kopa”, a interes kręci się dalej bez przeszkód, nieskalany jego „grzeszkami”. Wtedy dyskusja została zakończona.
Jakkolwiek było w rzeczywistości, osoby skłonne do kontemplacji, czy też chcące szybko zarobic pieniądze albo po prostu tacy, którzy życie za kratami uważają za lepsze od (jak to określił Joe „Dożywociarz” Bushyhead, przewodniczący Gildii recydywistów) „życia w wielkim więzieniu na zewnątrz”, mogą uznać taką karierę za atrakcyjną. Jednak reguły Gildii wyraźnie stanowią, że żaden z członków nie może odbywać kary więzienia za więcej niż trzech klientów równocześnie, gdyż po przekroczeniu tej granicy ciężar kajdan staje się zbyt wielki.
Obrazek
"Celem całości jest być całością"
Avatar użytkownika
dagmarab żeńska
Profesor NU
 
Posty: 914
Reputacja: 410

Poprzednia strona

Powrót do Świat Dysku

Aż nazbyt wielu ludzi w tych czasach przyzwyczaja się do nudnych, masowo produkowanych kotów, które często wręcz ociekają zdrowiem i odżywczymi witaminami, jednak nie mogą się równać z dobrymi, starymi kotami, jakie bywały kiedyś.

Kot w stanie czystym, dodał(a) Eoren

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników