Świat Dysku

Najmroczniejsza...

O płaskim świecie dyskusje

Re: Najmroczniejsza...

Postprzez BobIsYourUncle » 7 paź 2011, o 01:38

ło to to właśnie :D
Photons have mass?.. I didn't even know they were Catholic!
Avatar użytkownika
BobIsYourUncle żeńska
Student Magii
 
Posty: 12
Lokalizacja: Oś/Wroc
Reputacja: 33

Reklama

Re: Najmroczniejsza...

Postprzez arycka » 8 paź 2011, o 20:06

Straż nocna i Łups przenikały, cały klimat tych książek i sceny finałowe obu części. Jedno wielkie ACH

Natomiast dla mnie najmroczniejszym fragmentem był taki, który wziął mnie z zaskoczenia. O ile przygody Vimesa były mroczne od A do Z, dla mnie niemałym wstrząsem był Potworny regiment, a właściwie moment w którym opowieść nagle mnie przeraziła. Bo wiecie... zabawna parodia Mulan, wojna domowa - czytasz o niej jak czytelnicy Azety, nie dotyczy to ciebie w ogóle, jest zabawnie. Aż nagle bohaterowie docierają do dwóch zwęglonych ciał w złupionym domu... odsunęłam książkę i nie mogłam uwierzyć że przeczytałam to zdanie.
Avatar użytkownika
arycka
Student Magii
 
Posty: 54
Reputacja: 85

Re: Najmroczniejsza...

Postprzez Minerwa » 11 lis 2011, o 23:05

To chyba jakoś się wiąże z byciem strażnikiem... Zaglądanie nie tylko na Mroki, ale i w mrok.
Dla mnie chyba "Piąty Elefant", "Łups" i "Straż nocna" mogą występować ex aequo. Vimes goniony po śniegu przez wilkołaki jest wart Vimesa opętanego przez Ciemność i Vimesa przeżywającego jeszcze raz swoje życie.
Niezłe miejsce w rankingu mają też "Pomniejsze bóstwa". Z jednej strony co strasznego można robić w imię religii - a z drugiej, jak strasznie można sobie tę religię wyobrażać.
KOTY SĄ MIŁE.
Avatar użytkownika
Minerwa żeńska
Student Magii
 
Posty: 30
Lokalizacja: Sirengard
Reputacja: 35

Re: Najmroczniejsza...

Postprzez Brethil » 12 lut 2012, o 18:34

Zastanawiałam się nad tym, którą z czytanych książek uznać za najmroczniejszą i mam problem. Z jednej strony to "Straż Nocna", zwłaszcza fragmenty z komisariatu Niewymownych, z drugiej strony Przyzywająca Ciemność i śmierć czwórki krasnoludów z "Łupsa", a z trzeciej tragedia młodej dziewczyny z "W północ się odzieję" i narastająca w tej książce niechęć i nienawiść do czarownic, tak podobna do tego, co działo się w naszym świecie.
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 672
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 333

Re: Najmroczniejsza...

Postprzez grace » 12 lut 2012, o 23:49

Tu pewnie do kompletu trafi później Snuff z tym, co ludzie potrafią robić innym istotom.
kliknij tu >Obrazek< i tu >Obrazek
Polecam też magiczny sklepik: Kuglarstwo.pl
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 3511
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 2305

Re: Najmroczniejsza...

Postprzez Marw » 13 lut 2012, o 01:23

Tylko bez spoilerów, na wszelki wypadek chyba wezmę to jak najszybciej przeczytam, chociaż jak się zabiorę za Terry'ego to pewnie zapomnę pilnować pieca i rury zamarzną... :(
"Jeżeli wszystko idzie dobrze - na pewno nie wiesz jeszcze wszystkiego."
Avatar użytkownika
Marw męska
Mag III stopnia
 
Posty: 387
Lokalizacja: okolice Tarnowa
Reputacja: 214

Re: Najmroczniejsza...

Postprzez wiedzma » 13 lut 2012, o 07:41

Ciemność jest w nas, w każdym inna. Dla mnie najstraszniejszy był moment z Łups kiedy Vimes wchodzi do pokoju młodego Vimesa i nie wie co tam zastanie - mnie to właśnie przeraziło.
Podobne emocje wywołuje we mnie Straż Nocna i wspomnienia Sama o rodzinie, którą być może na zawsze stracił.

Zwęglone ciała, kalecy wojenni, nawet to co zgotowali swoim więźniom niewymowni, nie wywarło na mnie takiego wrażenia.
"Chleb krasnoludów był doprawdy cudowny: nikt nie cierpiał głodu, jeśli miał choć trochę chleba krasnoludów do uniknięcia"
Terry Pratchett "Wyprawa czarownic"

Chwalę się nieśmiało Kuchenne Czary
A tu orzę i rozstawiam po kontach
Avatar użytkownika
wiedzma żeńska
Student Magii
 
Posty: 32
Reputacja: 60

Re: Najmroczniejsza...

Postprzez Brethil » 13 lut 2012, o 07:53

Zapraszamy do działu z powitaniami ;)

Tak, wiem. Ledwo przyszła i już się rządzi
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 672
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 333

Re: Najmroczniejsza...

Postprzez Rosette » 14 lut 2012, o 01:04

Na tyle ile czytałam, pierwsze nasuwa mi się " Panowie i Damy ". Wiadomo dlaczego, chyba nie ma sensu powtarzać tego, co tyle osób wymieniło przede mną.

Ja dodałabym jeszcze Maskaradę < a co, wyłamię się > za falę morderstw w operze. Naprawdę miałam dreszcze z każdą kolejną śmiercią, oraz przy fragmencie, gdy Agnes aka Perdita przemierza mroczne podziemne korytarze gmachu.
Obrazek
Avatar użytkownika
Rosette żeńska
Mag II stopnia
 
Posty: 284
Lokalizacja: Oświęcim- nie, nie śpimy na pryczach.
Reputacja: 286

Re: Najmroczniejsza...

Postprzez Brethil » 18 lut 2012, o 20:05

Wiedźma - masz rację, fragmenty, które mi przypomniałaś rzeczywiście wywołują dreszcz na plecach.

Mam jeszcze jedno - Wiedźmikołaj. Książka sama w sobie jakaś straszna dla mnie nie jest, ale moment, gdy zorientowałam się jaki jest plan Herbatki, zapadł mi w pamięć na długo.
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 672
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 333

Re: Najmroczniejsza...

Postprzez Raven » 5 mar 2012, o 15:55

Ja jestem za Zadziwiającym Maurycym. Wychowałam się na horrorach i nic co straszne nie jest mi obce, jednak moment w którym pojawia się Król Szczurów...przyznaję, poczułam się nieswojo.
I jeszcze fragment z Bogowie, honor, Ankh-Morpork gdzie De-terminarz ogłasza zgony kolejnych członków Straży.
Słuchaj uważnie co ci radzą a potem i tak rób jak chcesz
Avatar użytkownika
Raven żeńska
Mag II stopnia
 
Posty: 272
Lokalizacja: okolice Bolesławca/Wrocław
Reputacja: 343

Poprzednia strona

Powrót do Świat Dysku

Kłopot z myśleniem polega na tym, że kiedy już się zacznie, niełatwo przestać.

Zadziwiający Maurycy i jego uczone szczury, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników