Świat Dysku

Osobistości Świata Dysku

O płaskim świecie dyskusje

Osobistości Świata Dysku

Postprzez dagmarab » 31 gru 2010, o 11:36

Niech każdy z was napisze coś (imię, i krótki opis danej postaci, postać należy opisać cytatem z książki) o jakimś bohaterze Ś.D niekoniecznie musi to być jedna z głównych postaci wręcz lepiej żeby to były postacie, które np. wystąpiły tylko raz bądź kilka razy, ale oczywiście wybór pozostawiam wam.... choć nie do końca osoba, która opisze postać pisze z jakiej grupy ma być opisany następny bohater' np że ma to być jakiś wampir bądź ktoś ze straży itp. itd.
Ja zaczynam:

Niebezpieczny Groszek - "(...)tak małego, bladego i w ogóle wyglądającego na schorowanego szczurka.(...)stworzonko o śnieżnobiałym futerku i różowych oczkach. Niebezpieczny Groszek nie mógł mu odpowiedzieć spojrzeniem ponieważ był krótkowidzem. ..." /zadziwiający Maurycy/
"Celem całości jest być całością"
Avatar użytkownika
dagmarab żeńska
Profesor NU
 
Posty: 914
Reputacja: 410

Reklama

Re: Osobistości Świata Dysku

Postprzez Nobby Nobs » 31 gru 2010, o 13:36

To z jakiej grupy ma być następny bohater?
– Leżymy w rynsztoku, Nobby – jęknął. – Ooo!
– Wszyscy leżymy w rynsztoku, Fred. Ale niektórzy z nas patrzą w gwiazdy...
Avatar użytkownika
Nobby Nobs żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1243
Lokalizacja: okolice Kielc
Reputacja: 1025

Re: Osobistości Świata Dysku

Postprzez dagmarab » 31 gru 2010, o 14:07

Kurde strasznie rozkojarzona dziś jestem;/ nop to może krasnoludy:)
"Celem całości jest być całością"
Avatar użytkownika
dagmarab żeńska
Profesor NU
 
Posty: 914
Reputacja: 410

Re: Osobistości Świata Dysku

Postprzez Nobby Nobs » 11 sty 2011, o 20:38

coś się nie rusza ten temat...

Krasnolud? Casanunda:
-Witaj, lisiczko - odezwał się jakiś głos za jej plecami.
Obejrzała się, Nikogo nie było.
- Na dole.
Spojrzała w dół.
I zobaczyła bardzo małe ciało w mundurze kapitana gwardii pałacowej, w pudrowanej peruce i z przymilnym uśmiechem.
-Nazywam się Casanunda - powiedział - Znany jako największy kochanek na świecie. Co ty na to?
Niania zmierzyła go wzrokiem, co w tym wypadku trwało całkiem krótko.
-Jesteś krasnoludem - zauważyła.
-Wielkość się nie liczy.

Z Wyprawy czarownic, oczywiście.

A ja poproszę jakiegoś maga.
– Leżymy w rynsztoku, Nobby – jęknął. – Ooo!
– Wszyscy leżymy w rynsztoku, Fred. Ale niektórzy z nas patrzą w gwiazdy...
Avatar użytkownika
Nobby Nobs żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1243
Lokalizacja: okolice Kielc
Reputacja: 1025

Re: Osobistości Świata Dysku

Postprzez dagmarab » 22 sty 2011, o 22:19

RINCEWIND - "Chudy jak większość magów, odziany w ciemnoczerwoną szatę, na której zmatowiałymi cekinami wyszyto kilka mistycznych symboli.Można by go wziąć za prostego ucznia, który uciekł od mistrza z powodu nieposłuszeństwa, nudy, strachu czy też ukrytego zamiłowania do heteroseksualizmu. Jednak nosił na szyi, na łańcuchu, brązowy ośmiokąt, przynależny alumnom Niewidocznego Uniwersytetu..."
"kolor magii"

Ja proszę o wampira:)
"Celem całości jest być całością"
Avatar użytkownika
dagmarab żeńska
Profesor NU
 
Posty: 914
Reputacja: 410

Re: Osobistości Świata Dysku

Postprzez Nobby Nobs » 24 sty 2011, o 19:04

Lady Margalotta
Nie tego się spodziewał. Wampiry nie powinny nosić pereł ani różowych swetrów. W świecie Vimesa nie nosiły też praktycznych butów na płaskim obcasie. I nie miały salonów, w którym każdym możliwy element umeblowania pokryty był perkalem.
Lady Margolotta wyglądała jak czyjaś matka, choć raczej matka kogoś, kto odebrał kosztowne wykształcenie i miał kucyka o imieniu Brykacz. Poruszała się jak ktoś przyzwyczajony do swojego ciała, a jej wygląd opisywany był, jak słyszał czasem Vimes, jako „kobieta w pewnym wieku”. Nigdy się nie dowiedział o jaki konkretnie chodzi.


to ja chcę strażnika
– Leżymy w rynsztoku, Nobby – jęknął. – Ooo!
– Wszyscy leżymy w rynsztoku, Fred. Ale niektórzy z nas patrzą w gwiazdy...
Avatar użytkownika
Nobby Nobs żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1243
Lokalizacja: okolice Kielc
Reputacja: 1025

Re: Osobistości Świata Dysku

Postprzez Igor » 25 sty 2011, o 21:46

Marchewa Żelaznywładsson
Zogniskujmy obraz na młodym człowieku, zmierzającym do mia sta z całą otwartością, szczerością i niewinnością góry lodowej, dry fującej po ruchliwym torze żeglugowym.
Ten młody człowiek nazywany jest Marchewą. Nie z powodu włosów, które ojciec zawsze ścinał mu krótko dla Higieny. To z po wodu jego sylwetki - szerokiej u góry, zwężającej się ku dołowi; taką sylwetkę zyskuje chłopiec dzięki zdrowemu trybowi życia, pożywnemu jedzeniu i świeżemu górskiemu powietrzu potężnymi porcjami wciąganemu do płuc. Kiedy napina mięśnie ramion, inne mięśnie muszą się najpierw odsunąć.

Igora (całego)na wynos poproszę.
Fłucham, jafnie panie?
Avatar użytkownika
Igor męska
Student Magii
 
Posty: 51
Lokalizacja: Olsztyn
Reputacja: 43

Re: Osobistości Świata Dysku

Postprzez Nobby Nobs » 29 sty 2011, o 18:38

Igor...
Towarzyszył mu o wiele młodszy... no... człowiek, pewnie dopiero koło dwudziestki. Jednak już teraz blizny i szwy dowodziły nieustępliwego pędu do smodoskonalenia, będącego znakiem firmowym każdego Igora. Tylko oczu jakoś nie potrafili ustawić na jednym poziomie.

Z Piątego elefanta

poproszę wiedźmę
– Leżymy w rynsztoku, Nobby – jęknął. – Ooo!
– Wszyscy leżymy w rynsztoku, Fred. Ale niektórzy z nas patrzą w gwiazdy...
Avatar użytkownika
Nobby Nobs żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1243
Lokalizacja: okolice Kielc
Reputacja: 1025

Re: Osobistości Świata Dysku

Postprzez Marek_Sobczak » 12 wrz 2011, o 17:34

Magrat Garlick napisał(a):- Zastanawiasz się pewnie, czy naprawdę potrafię ci poderżnąc gardło. - wysapała Magrat. - Ja też tego nie wiem. Pomyśl jaką będziemy mieli zabawę sprawdzając.


Ja bym chciał dyskowego boga
Albo w pasiece do ula się spowiadał
A pszczoły miód na serce mu lały...
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 1423
Lokalizacja: Rzeszów/ Zawadka
Reputacja: 2904

Re: Osobistości Świata Dysku

Postprzez pa5tor » 27 wrz 2011, o 16:14

Terry Prztchett napisał(a): Tego szczególnego dnia Ślepy Io, dzięki swej bezustannej czujności pełniący funkcję przywódcy bogów, siedział wspierając brodę na dłoni i spoglądał na planszę rozłożoną na stoliku z czerwonego marmuru. Ślepy Io otrzymał swe imię, ponieważ w miejscach, gdzie powinien mieć oczodoły były tylko dwa obszary gładkiej skóry. Oczy, których posiadał niezwykłą liczbę, prowadziły własne, częściowo niezależne, życie.Kilka z nich unosiło się właśnie nad stołem.


Ja poproszę jakiegoś muzyka.
Avatar użytkownika
pa5tor męska
Student Magii
 
Posty: 93
Lokalizacja: Allenstein
Reputacja: 38

Re: Osobistości Świata Dysku

Postprzez Minerwa » 16 paź 2011, o 23:02

Nasz ulubiony autor napisał(a):Za nimi, zgięty wpół ze grozy i przerażenia, blady jak ktoś, kto widział rzeczy straszne, szedł minstrel. Ubranie miał w strzępach. Coś oderwało mu jedną nogawkę rajtuzów. Był przemoczony, chociaż niektóre elementy odzieży wyglądały jak przypalone. W drżącej dłoni ściskał brzęczące pozostałości lutni, odgryzionej w połowie.
Oto był człowiek, który naprawdę poznał życie, głównie w chwili zakończenia.


Ostatni bohater

Poproszę o zwierzątko.
KOTY SĄ MIŁE.
Avatar użytkownika
Minerwa żeńska
Student Magii
 
Posty: 30
Lokalizacja: Sirengard
Reputacja: 35

Re: Osobistości Świata Dysku

Postprzez nindza77 » 17 paź 2011, o 15:01

Ostatni Kontynent napisał(a):- To ostatni kontynent – wyjaśnił Skoczek. – Był... poskładany na końcu i... inaczej.
– Jak dla mnie wygląda całkiem staro... – stwierdził Rincewind. – Pradawnie. Te góry są chyba stare jak góry.
– Zostały zrobione trzydzieści tysięcy lat temu – oświadczył kangur.
– Daj spokój! Wyglądają na miliony lat!
– Zgadza się. Trzydzieści tysięcy lat temu zostały zbudowane milion lat temu. Czas tutaj jest... – Kangur wzruszył ramionami. – Nie taki sam. Został posklejany... inaczej. Jarzysz?
– Niespecjalnie – odparł Rincewind. – Jestem człowiekiem, który siedzi tu i słucha kangura. Nie dyskutuję.
– Usiłuję dobrać takie słowa, które potrafisz zrozumieć – oświadczył z wyrzutem kangur.


Jest zwierzątko :) A ja poproszę o Trolla, ale niech to nie będzie Detrytus ;) (coby trudniej było)
Widok jakże cudny, równy wiośnie,
Gdy marnotrawstwo i próżność pada na pysk.
Gdy martwe dotąd ściany ożywają, pulsują i tańczą!

Gdy ktoś głoduje, to nie z braku pokarmu, lecz sprawiedliwości...
Avatar użytkownika
nindza77 męska
Mag I stopnia
 
Posty: 163
Lokalizacja: Szczecin
Reputacja: 71


Powrót do Świat Dysku

- No dobrze. Poddaję się. Spróbujemy Rytuały AshkEnte.
To najpoważniejszy rytuał, jaki może odprawić ośmiu magów. Przyzywa Śmierć...
Miał zostać odprawiony nocą, w Głównym Holu Uniwersytetu, wśród obłoków kadzidła, świec, runicznych inskrypcji i magicznych kręgów. Nie były one niezbędne, ale magowie lepiej się z nimi czuli. Jaśniała magia, zaklinano zaklęciami i stanowczo inwokowano inwokacje.
Magowie spoglądali wyczekująco we wciąż pusty czarnoksięski oktogram. Po chwili stojące kręgiem postacie w długich szatach zaczęły mruczeć coś między sobą.
- Musieliśmy coś pomylić.
- Uuk.
- Może gdzieś wyszedł?
- Albo jest zajęty...
- Może lepiej to przerwać i iść do łóżka?
A NA KOGO WŁAŚCIWIE CZEKACIE?

Eryk, dodał(a) Kinga

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników