Świat Dysku

Erotyka w Świecie Dysku

O płaskim świecie dyskusje

Erotyka w Świecie Dysku

Postprzez Aeshtir » 29 lis 2010, o 22:26

Jestem zaskoczony. Poważnie. Przejrzawszy cały zbiór postów z tego działu oraz "Pratchettowych dyskusji" nie znalazłem tego tematu, choć w niektórych postach - owszem - nieśmiało przebija się ów wątek*. A że psychologowie ewolucyjni dość klarownie udowadniają, że na seks przeciętny czytelnik rzuca się jak kot z ADHD na koci pęcherz...

Z racji ograniczeń czasowych postaram się tylko rozpocząć - mam nadzieję hmm... płodną - dyskusję nad erotyczną** stroną Dysku. Właśnie zakończyłem swój kolejny nomen omen romans z Niewidocznymi Akademikami - bodaj pierwszą powieścią explicite o miłości, choć "pikantne" fragmenty zdarzały się mojemu ulubionemu pisarzowi już znacznie wcześniej. Ale nie o prosty romans mi chodzi - bardziej o aluzje godne niani Ogg, która sama w sobie jest osobnym tematem...

Jako jeden z wątków wartych rozważenia: Bengo Macarona. Pratchett jest mistrzem mniej lub bardziej subtelnych aluzji (szkoda, że przy całej maestrii Piotra W. Cholewy z przekładu zniknęły aluzje dotyczące zabawy "piłką" - ang. "balls" jak każdy fan South Parku wie, ma również rynsztokowe znaczenie - jaja, bynajmniej nie kurze). Kiedy więc pada pytanie, o zręczność Macarony w operowaniu "piłką" ("piłkami" byłoby bardziej na miejscu) ... W debacie o "Pratchetcie dla dzieci" argument o sprawie rozwodowej, w której był zamieszany Macarona byłby zapewne cennym orężem. I ani słowa o seksie i orientacji***, zauważcie.

Podaję Macaronę jako przykład, bo to łatwe. Nie tak, jak duet Pepe - madame Sharn, choć to temat na kolejny post.

No, moi drodzy, wiemy już, z kim byśmy się mogli przespać na Dysku, myślę więc, że bez zażenowania możemy porozmawiać o tym co się na Dysku dzieje pod pierzyną (albo - w przypadku nieocenionej niani - gdziekolwiek, gdzie jest miejsce).

* - Ok, mogłem zwyczajnie nie zauważyć. Żywię nadzieję, że moderatorzy czuwają...
** - Ok, ok, erotyka to nie tylko seks. Wtedy byłaby to pornografia. Ale i tak pewnie skończy się na seksie...
*** - A pamiętacie aluzje do krykieta w "Zaginionym kotynencie"? O stukaniu młotkiem?
Mater tua criceta fuit, et pater tuo redoluit bacarum sambucus!
Avatar użytkownika
Aeshtir męska
Mag II stopnia
 
Posty: 234
Lokalizacja: Szczecin
Reputacja: 223

Reklama

Re: Erotyka w Świecie Dysku

Postprzez grace » 30 lis 2010, o 11:27

Fajny temat. Erotyka jest faktycznie bardzo ciekawie podejmowana w tych książkach. Choćby wprowadzając taki zakaz dla magów, od razu stwarza to ogromne pole do popisu aluzjami, próbami ominięcia zbyt głębokiego wchodzenia w temat i w efekcie brnięcia w dalsze aluzje, jak to właśnie już Aeshitir fajnie wspomniał o ostatnim kontynencie i spotkaniu z bogiem ewolucji.

Jednocześnie ten temat się naprawdę mocno tu przebija. Między innymi z tego powodu waham się czy dać coś do poczytania 9 letniemu kuzynkowi, zastanawiając się czy takie dziecko na pewno wszystko sensownie zrozumie. Na pewno jedno trzeba przyznać, opowieści o tym są tak świetnie wyważone, że trudno to posądzać o jakieś ukryte romansidło, jak to się często zdarza.
Chociaż zaraz pewnie temat będzie tak wałkowany, że może się tak zdarzyć...
kliknij tu >Obrazek< i tu >Obrazek
Polecam też magiczny sklepik: Kuglarstwo.pl
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 3511
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 2305

Re: Erotyka w Świecie Dysku

Postprzez Eoren » 30 lis 2010, o 12:19

grace napisał(a):Jednocześnie ten temat się naprawdę mocno tu przebija. Między innymi z tego powodu waham się czy dać coś do poczytania 9 letniemu kuzynkowi, zastanawiając się czy takie dziecko na pewno wszystko sensownie zrozumie.

Hmm, ja bym była spokojna. Po pierwsze, obawiam się, że mogłabyś się zdziwic ile może zrozumiec dziewięciolatek... Po drugie - przecież nie musi zrozumiec od razu wszystkiego, wręcz przeciwnie, jeżeli się wciągnie to za parę lat będzie miał zabawę czytając te książki po raz kolejny. A poza tym założę się, że większośc czytelników Terrego nie rozumie WSZYSTKICH (nie tylko erotycznych) aluzji jakie pojawiają się w jego książkach, ale na szczęście nie przeszkadza im to w czytaniu.
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1641
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 332

Re: Erotyka w Świecie Dysku

Postprzez grace » 30 lis 2010, o 12:44

A przy okazji ten celibat dla magów bardzo przypomina celibat księży, którzy zresztą później mają bardzo dużo do powiedzenia na temat seksu (być może są też normalni, ale ja miałam pecha trafić na głównie takich).

Swoją drogą historia Marchewy też wypchana jest aluzjami. Jego ochraniacz na siły witalne, dobór miejsc noclegowych...
kliknij tu >Obrazek< i tu >Obrazek
Polecam też magiczny sklepik: Kuglarstwo.pl
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 3511
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 2305

Re: Erotyka w Świecie Dysku

Postprzez Aeshtir » 30 lis 2010, o 16:19

Jakże mnie cieszy, że temat podjęty, zatem parę przemyśleń, którymi podzieliłem się sam ze sobą, człapiąc z pracy do domu ;) , a które dodatkowo naświetliliście mi przed chwilą.

Pratchett, zaczynając całą serię, podchodził do spraw seksu dość luźno i bezpośrednio - celibat magów to jedno (pamiętacie o orgazmach Rincewinda, w tym kilku przeżytych w towarzystwie?), a elementy odzieży Coneny to drugie - wszystko to dość mocno obracało się w erotyce spod znaku ekwilibrystyki stosowanej.

Porównajcie teraz to z najbardziej, moim zdaniem, roerotyzowaną książką z serii - ze... "Światem finansjery" ("NA" to książka miłosna - a to też erotyka, ale mam tu na myśli bardziej cielesną sferę zjawiska). Wspomnijcie aluzje, które dla młodych czytelników są nie do uchwycenia - znaczki z polami kapusty ("rozsiewają nasiona"... mało nie spadłem z krzesła), "gumową kość", zapiekanki z ostryg (oggizm, zgadzam się ;) )...

Czyżby Mistrz na starość zyskał na subtelności, czy też raczej na... pazurze? Ten seks jest bardziej... hmmm... duszny niż tanie "barbarzyńskie" aluzje z "Koloru magii". Co Wy na to?
Mater tua criceta fuit, et pater tuo redoluit bacarum sambucus!
Avatar użytkownika
Aeshtir męska
Mag II stopnia
 
Posty: 234
Lokalizacja: Szczecin
Reputacja: 223

Re: Erotyka w Świecie Dysku

Postprzez grace » 30 lis 2010, o 16:38

Myślę, że każde z nich ma swoją wartość w tych książkach.
Pamiętasz falliczne kopce (? zapomniałam jak to się dokładnie nazywało) Oggów? a przecież to już było gdzieś w połowie serii.
Oprócz Niani, przecież jeszcze Casanunda.

Być może to też kwestia wieku Terrego. Przecież pisząc Kolor Magii był jeszcze bardzo młody, z czasem trochę zmieniało mu się podejście do tego, jak i sposób pisania o sprawach seksualnych.
kliknij tu >Obrazek< i tu >Obrazek
Polecam też magiczny sklepik: Kuglarstwo.pl
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 3511
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 2305

Re: Erotyka w Świecie Dysku

Postprzez Aeshtir » 30 lis 2010, o 17:46

grace napisał(a):Pamiętasz falliczne kopce (? zapomniałam jak to się dokładnie nazywało) Oggów? a przecież to już było gdzieś w połowie seri

"Długi", jeśli mnie pamięć nie myli. Taaak, niania jest osobnym tematem - jej seksualność również ewoluowała. Choć w przypadku Lancre, dużo tu erotyki ludowej, jeśli nie ludycznej - coś w sam raz dla miłośnika antropologii :D .
Mater tua criceta fuit, et pater tuo redoluit bacarum sambucus!
Avatar użytkownika
Aeshtir męska
Mag II stopnia
 
Posty: 234
Lokalizacja: Szczecin
Reputacja: 223

Re: Erotyka w Świecie Dysku

Postprzez grace » 30 lis 2010, o 18:17

Za to jak bardzo wprost było to pisane przy okazji Sonkyego.
Jakiż to jednocześnie temat tabu ;)
kliknij tu >Obrazek< i tu >Obrazek
Polecam też magiczny sklepik: Kuglarstwo.pl
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 3511
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 2305

Re: Erotyka w Świecie Dysku

Postprzez Corvvin » 30 lis 2010, o 18:45

W "Piątym Elefancie" można poznać przemyślenia Gaspode'a na temat ludzkiej seksualności.
Najdziwniejsze w ludzkim seksie było to, że trwał, choćby ludzie byli całkowicie ubrani i siedzieli po przeciwnych stronach ogniska. Tkwił w tym wszystkim, co mówili i czego nie mówili, jak patrzyli na siebie i jak odwracali wzrok.


Swoją drogą, jak tak już zwróciliście uwagę, to wątek Marchewy jest niezwykle seksualny. Ta postać dojrzewa płciowo na kartach kolejnych książek. Na początku jako nastolatek fascynuje się miękką brodą krasnoludki z rodzinnej kopalni (bodaj Blaszki?), później zabiera na spacery poznane dziewczyny w Ankh-Morpork. By wreszcie w Zbrojnych przeżyć swój pierwszy raz z Anguą...
Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Wędrowny idiota
 
Posty: 1332
Lokalizacja: wędruję sobie
Reputacja: trzy miliony

Re: Erotyka w Świecie Dysku

Postprzez Aeshtir » 30 lis 2010, o 20:11

Corvvin napisał(a):Swoją drogą, jak tak już zwróciliście uwagę, to wątek Marchewy jest niezwykle seksualny. Ta postać dojrzewa płciowo na kartach kolejnych książek. Na początku jako nastolatek fascynuje się miękką brodą krasnoludki z rodzinnej kopalni (bodaj Blaszki?), później zabiera na spacery poznane dziewczyny w Ankh-Morpork. By wreszcie w Zbrojnych przeżyć swój pierwszy raz z Anguą...


Ale zauważcie, że po "pierwszym razie" (jakże pięknie opisanym w swoim minimalizmie...), Marchewa staje się jakoś wybitnie aseksualny. W "Łups!", który aż kipi erotyką ("jak ta suka może chodzić z taką gracją na wysokich obcasach?"), kiedy na scenę wkracza Sally, Marchewa zdaje się przebywać zupełnie poza konfliktem, jaki rozgrywa się między dwiema pięknymi paniami.

O Plovej nie wspominam, tak jak nie wspominam, że niebo jest niebieskie ;) .
Mater tua criceta fuit, et pater tuo redoluit bacarum sambucus!
Avatar użytkownika
Aeshtir męska
Mag II stopnia
 
Posty: 234
Lokalizacja: Szczecin
Reputacja: 223

Re: Erotyka w Świecie Dysku

Postprzez grace » 30 lis 2010, o 21:59

dziwię się, że nikt więcej nie chce wziąć udziału w dyskusji.
Pruderyjne towarzystwo ;P

Ale fakt, jak to wspomniałeś w pierwszym poście, w tłumaczeniu wiele znika. Zresztą kto ogląda whose line, ten wie ile takich smaczków może się trafić i jak trudno to przełożyć z sensem.

Swoją drogą, ciekawa ta zmiana Marchewy, czyżby przeżył rozczarowanie? Czy też samodyscyplina wyrobiła się do tego stopnia, że był w stanie nie myśleć o innych kobietach?

odnosząc się jeszcze do postu Corvvina, fakt, że opisy sfery seksualnej są bardzo wygodne do opisywania jako obserwacji, czyli właśnie wprowadzane przez osoby poboczne, najlepiej z innego gatunku. No i szczera prawda, że jest to tak złożony temat, że nie ogranicza się do samego seksu, ale jest także gestem, zachowaniem, humorem - to przecież jest jak gra, która ma na celu doprowadzić do wspólnego związku, prawda?
Pratchett doskonale obserwuje ludzie.
kliknij tu >Obrazek< i tu >Obrazek
Polecam też magiczny sklepik: Kuglarstwo.pl
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 3511
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 2305

Re: Erotyka w Świecie Dysku

Postprzez Aeshtir » 1 gru 2010, o 13:58

grace napisał(a):Pruderyjne towarzystwo ;P

Naturalna selekcja, proszę ja Ciebie :lol: .
Ale, ale... Przypomniała mnie się piękna scena z "Carpe jugulum", kiedy to niania Ogg wspomina o pewnym młodym geologu (czy to nie był mag również, bo nie pamiętam?), który przychodził z młodą Gythą i cały czas był zajęty stukaniem swoim małym młotkiem :D .

O którym w końcu szybko zapomniał :lol: .
Mater tua criceta fuit, et pater tuo redoluit bacarum sambucus!
Avatar użytkownika
Aeshtir męska
Mag II stopnia
 
Posty: 234
Lokalizacja: Szczecin
Reputacja: 223

Re: Erotyka w Świecie Dysku

Postprzez grace » 1 gru 2010, o 14:39

a widzisz, jakoś mi to umknęło. Muszę jeszcze raz to kiedyś przeczytać, tylko najpierw odzyskać ;/

Swoją drogą, skoro na NU panuje celibat, to dlaczego mimo wszystko pokojówkami są kobiety - przecie to kusi. Ja rozumiem, że wyubierane tak, żeby nic nie było widać, ale jednak.
kliknij tu >Obrazek< i tu >Obrazek
Polecam też magiczny sklepik: Kuglarstwo.pl
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 3511
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 2305

Re: Erotyka w Świecie Dysku

Postprzez Eoren » 1 gru 2010, o 16:32

grace napisał(a):Swoją drogą, ciekawa ta zmiana Marchewy, czyżby przeżył rozczarowanie? Czy też samodyscyplina wyrobiła się do tego stopnia, że był w stanie nie myśleć o innych kobietach?

W przypadku Marchewy stawiałabym na to drugie. W końcu to Marchewa... w jego przypadku nic nie powinno dziwic.

grace napisał(a):Swoją drogą, skoro na NU panuje celibat, to dlaczego mimo wszystko pokojówkami są kobiety - przecie to kusi. Ja rozumiem, że wyubierane tak, żeby nic nie było widać, ale jednak.

Jest przecież również opis tego według jakiego klucza pani Whitlow dobierała pokojówki, tak żeby były zdecydowanie inne niż Juliet, której pojawienie się na NU nie jest do końca wyjaśnione... Zresztą w przypadku magów wizję dowolnej kobiety (no, może z wyjątkiem tej przed chwilą wspomnianej, ale i to może) w mgnieniu oka potrafiła usunąc w cień wizja kolejnego posiłku...
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1641
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 332

Re: Erotyka w Świecie Dysku

Postprzez grace » 1 gru 2010, o 17:00

No właśnie, ale wciąż się dziwię, że wyłącznie pokojówki, a nie np. jakiś lokaj, czy też inne bardziej męskie odpowiedniki.
kliknij tu >Obrazek< i tu >Obrazek
Polecam też magiczny sklepik: Kuglarstwo.pl
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 3511
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 2305

Następna strona

Powrót do Świat Dysku

Susan była dostatecznie inteligentna, by wiedzieć, że zdanie "Ktoś musi coś z tym zrobić" samo w sobie niewiele znaczy. Ludzie, którzy je wypowiadają, nigdy nie kończą "a tym kimś jestem ja".

Wiedźmikołaj, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników