Świat Dysku

Pytania laików i odpowiedzi speców

O płaskim świecie dyskusje

Re: Pytania laików i odpowiedzi speców

Postprzez Karkasonne » 3 kwi 2008, o 21:33

Bardzo możliwe, bo na początku cyklu rotacja w sferach NU była dość duża, tak jak i zużycie nadrektorów.
"-Jakaż to będzie pomsta, jeśli ich jest z górą dwudziestu, a nas tylko dwóch?
-JA STANĘ ZA STU!"
Avatar użytkownika
Karkasonne
Mag I stopnia
 
Posty: 103
Reputacja: 0

Reklama

Re: Pytania laików i odpowiedzi speców

Postprzez Normandy » 5 kwi 2008, o 14:35

A pamiętacie może taki fragment, nie pamiętam książki, ale było to chyba wtedy, gdy znaleziono Bibliotekarza przemienionego w Orangutana, a Kwestora kulącego się pod ścianą i wołającego "(...)kłykcie! Straszliwe kłykcie!" :D . Może od tamtego momentu zaczął... odczywać potrzebę zażywania pigułek z suszonej żaby?

Gdyby komuś przypomniał się "adres" wyżej wymienionego fragmentu, to podajcie namiary.
Deth... And what comes next?
Avatar użytkownika
Normandy
Student Magii
 
Posty: 77
Reputacja: 0

Re: Pytania laików i odpowiedzi speców

Postprzez Corvvin » 5 kwi 2008, o 15:26

Kwestor to cały czas ta sama postać ;) Bo nikt nie chciał zajmować piastowanego przezeń stanowiska.. A zmiany w jego psychice zaczynają od momentu, w którym stanowisko nadrektora zajął Mustrum Ridcully (czyli od "Ruchomych obrazków") ;)
Tolerować nie znaczy zapomnieć, że to co tolerujemy na nic więcej nie zasługuje. - Mikołaj Gomez Davilla
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Malleus Maleficarum
 
Posty: 1268
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 382

Re: Pytania laików i odpowiedzi speców

Postprzez PROZAiC » 19 kwi 2008, o 18:25

Czy ktoś może mi wyjaśnić jakim cudem Rincewind znalazł się na Czteriksie?
Nie wiem, czyżbym coś przeoczył?
Jeśli nie potrafisz olśnić innych swoją inteligencją,
oszołom ich swoją głupotą.
Avatar użytkownika
PROZAiC
Student Magii
 
Posty: 43
Reputacja: 10

Re: Pytania laików i odpowiedzi speców

Postprzez Corvvin » 19 kwi 2008, o 18:48

W Ciekawych Czasach magowie próbowali przenieść go magicznie z Kontynentu Przeciwwagi z powrotem na NU i troszkę pomylili się w obliczeniach..
Tolerować nie znaczy zapomnieć, że to co tolerujemy na nic więcej nie zasługuje. - Mikołaj Gomez Davilla
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Malleus Maleficarum
 
Posty: 1268
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 382

Re: Pytania laików i odpowiedzi speców

Postprzez PROZAiC » 19 kwi 2008, o 19:14

Dzięki Corvvin.
Przypomniałeś mi nie tylko o tym. Przypomniałeś mi również i to, że pożyczyłem komuś Ciekawe czasy oraz Kosiarza. Bóg raczy wiedzieć komu :twisted:
Jeśli nie potrafisz olśnić innych swoją inteligencją,
oszołom ich swoją głupotą.
Avatar użytkownika
PROZAiC
Student Magii
 
Posty: 43
Reputacja: 10

Re: Pytania laików i odpowiedzi speców

Postprzez Utis » 9 lut 2010, o 14:30

Na szczęście znalazłem odpowiedni temat.

Czym jest spamowódź? Wyjaśnienie było chyba w Nauce Świata Dysku (I), ale nie jestem pewny.
Avatar użytkownika
Utis
Mag II stopnia
 
Posty: 244
Lokalizacja: Biłgoraj
Reputacja: 107

Re: Pytania laików i odpowiedzi speców

Postprzez Corvvin » 11 lut 2010, o 06:15

Prosta rzecz, nawet odrobinę łatwiejsza do wynalezienia od ognia... Taki zdolny człowiek renesansu jak ty powinien łatwo sam do tego dojść...
Tolerować nie znaczy zapomnieć, że to co tolerujemy na nic więcej nie zasługuje. - Mikołaj Gomez Davilla
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Malleus Maleficarum
 
Posty: 1268
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 382

Re: Pytania laików i odpowiedzi speców

Postprzez Utis » 11 lut 2010, o 15:37

Średnio jestem renesansowy, mam braki w różnych dziedzinach wiedzy. I trochę za mało podróżuję.

A co do spamowodzi: to zlepek słowny, prawda? I zjawisko często pojawiające się na skrzynkach e-mailowych? W oryginale to brzmiało "spamflood", czy jakoś tak?
Jeśli to nie to, to chyba się poddam.
Avatar użytkownika
Utis
Mag II stopnia
 
Posty: 244
Lokalizacja: Biłgoraj
Reputacja: 107

Re: Pytania laików i odpowiedzi speców

Postprzez tter282 » 11 lut 2010, o 19:25

Nie będę strugał kozaka i twierdził, że wiem, co oznacza spamowódź w danym konkretnie kontekście. Ale stwierdziłem, że idealnie pasowałoby do korespondencji, kwitologii i innych dokumentów, jakie zalewają nieustannie Ridicullego, znanego w całym Multiwersum miłośnika dokumentacji. He - Vimes także śmiało mógłby go używać :mrgreen:
Prawdziwy pasztet męski - przechodzi koło dziwek, a te udają, że czekają na autobus.
Avatar użytkownika
tter282 męska
Anghammarad
 
Posty: 1256
Lokalizacja: Kraina Podziemnej Pomarańczy
Reputacja: 242

Re: Pytania laików i odpowiedzi speców

Postprzez szkot » 12 lut 2010, o 17:41

Nie jest nigdzie wyjaśnione co to jest spamowódź. Jest tylko kilka zdań w "Ostatnim kontynencie":

Straszna byłaby myśl, że jakieś niecierpliwe bóstwo mogłoby rozsunąć chmury i powiedzieć: „Do licha, wciąż tu jesteście? Myślałem, że już dziesięć tysięcy lat temu odkryliście spamowódź! Mam trylion ton lodu, który dotrze tu w poniedziałek!"

Myślę, że Terry wymyślił te słowo, spodobało mu się, ale nie wytłumaczył.
Magia jednak ma w zwyczaju czekać w ukryciu niby grabie leżące w trawie.
Avatar użytkownika
szkot męska
Lu-Tze
 
Posty: 879
Lokalizacja: Bytom
Reputacja: 64

Re: Pytania laików i odpowiedzi speców

Postprzez qubson » 1 mar 2010, o 11:58

O co chodzi w zakonczeniu rozdzialu opowiadajacego o smokach w ksiazce ''Kolor Magii" ( gdzie Rincewind i Dwukwiat "przenosza sie" do samolotu), bo nie za bardzo zrozumialem to zakonczenie ??
qubson
Gorzej niż Rincewind
 
Posty: 1
Reputacja: 0

Re: Pytania laików i odpowiedzi speców

Postprzez szkot » 1 mar 2010, o 13:30

Czego nie rozumiesz? Jak znaleźli się w samolocie? Wyjaśnione jest, że fala paradoksu rozlewa się po morzu przyczynowości. Czyli kiedyś może się zdarzyć, że może zdarzyć się coś tak paradoksalnego, że wręcz niemożliwego czyli przemieszczenie się kilku kwintylionów atomów z jego uniwersum do drugiego. Czyli Rincewind i Dwukiat zamienili się miejscami z dr Rjinswindem i Zweiblumenem i przy okazji przyleli ich tożsamości pamiętając co nieco z poprzedniego uniwersum. A później wszystko wróciło do porządku tylko znaleźli się w powietrzu, bo przecież statek był też w powietrzu.
Mam nadzieję, że wyjaśniłem w miarę jasno :)
Magia jednak ma w zwyczaju czekać w ukryciu niby grabie leżące w trawie.
Avatar użytkownika
szkot męska
Lu-Tze
 
Posty: 879
Lokalizacja: Bytom
Reputacja: 64

Re: Pytania laików i odpowiedzi speców

Postprzez Sam The Bludger » 26 mar 2010, o 01:05

Sprawdziłem: w ang. oryginale "Czarodzicielstwa" też występuje słówko "concubina" i jakoś się nie mogę doszukać innego znaczenia tego słowa niż u nas.
Za to w angielskiej wersji "Piramid" natknąłem się na coś takiego (Rozmowa między Teppikiem a Chidderem):
“Oh, them? No, my father’s a pharaoh. My mother was a concubine. I think.”
I thought that was some sort of vegetable.
“I don’t think so. We’ve never really discussed it. Anyway, she died when I was young.
Wygląda na to, że Terry w "Piramidach"powtarza dowcip z "Czarodzicielstwa" - czyniąc go troszkę jaśniejszym - choć nadal uważam, że bez typowego dla Pratchetta pazura - jakiejś gierki słownej itp.
P.S. Właśnie znalazłem jeszcze coś w necie! Fragment "The Last Hero":
Some of the heroes, such as Old Vincent the Ripper, who choked to death on a concubine (or was that a cucumber?).
Mylenie słowa "konkubina" z różnymi warzywami należy chyba do ulubionych chwytów Terry'ego. W tym jest jakaś metoda :D . Jeszcze powtórzy to kilka razy a spodoba mi się ten dowcip ;) .[/quote]
Chodzi o ogorek w angielskim obydwa slowa sa do siebie podobne cucumber - concubine nie jakos bardzo - ale srednio inteligentni mieszkancy Ankh -Morpork sobie z tym nie radza :D
Sam The Bludger
Gorzej niż Rincewind
 
Posty: 4
Reputacja: 0

Re: Pytania laików i odpowiedzi speców

Postprzez Pookio » 21 maja 2010, o 09:27

Witam,
A ja mam inne pytanie: co znaczy nazwisko VETINARI? Przekopałam słownik łaciny i jedyne, co się nasuwa, to Lisi nos ;)
A w Straży nocnej koledzy przezywają go Zaczepiacz Psów...
Ktoś pomoże? :)
Pookio
Gorzej niż Rincewind
 
Posty: 1
Reputacja: 0

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Świat Dysku

Każda głupia potrafi być czarownicą z runicznym nożem, ale trzeba wysokiego kunsztu, by być czarownicą z obierakiem do jabłek.

Carpe Jugulum, dodał(a) vespa

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników