Ruchome Obrazki i Inna Rozrywka

W oczekiwaniu na "Piekło Pocztowe" (o film mi chodz:))

Filmy, animacje, sztuki teatralne, gry komputerowe, planszowe, RPG itp. w temacie Pratchetta.

Re: W oczekiwaniu na "Piekło Pocztowe" (o film mi chodz:))

Postprzez jaro_gryf_666 » 23 maja 2010, o 17:33

Tyle, że Wiedźmikołaj był pierwszą...

Na jutubie pojawił się wywiad z Terrym na temat filmu
Na stronie Sky1 co jakiś czas ukazują się nowe trailery i wywiady ;)
NOBODY expects the Spanish Inquisition! Amongst our weaponry are such diverse elements as: fear, surprise, ruthless efficiency, an almost fanatical devotion to the Pope, and nice red uniforms...
Avatar użytkownika
jaro_gryf_666
Hiszpańska Inkwizycja
 
Posty: 1213
Lokalizacja: Żywiec/Gliwice
Reputacja: 380

Reklama

Re: W oczekiwaniu na "Piekło Pocztowe" (o film mi chodz:))

Postprzez wakizaszi » 23 maja 2010, o 18:13

chodziło mi Kolor Magii, nie interesowałem się tym kiedy który film był wyprodukowany :)
Avatar użytkownika
wakizaszi
Student Magii
 
Posty: 73
Lokalizacja: Myszków
Reputacja: 23

Re: W oczekiwaniu na "Piekło Pocztowe" (o film mi chodz:))

Postprzez qfas » 24 maja 2010, o 01:05

4Jolu, napisałaś gdzieś indziej, że dobrze, że Sky'a nie masz, bo by Cie podkusiło, żeby to obejrzeć. przecież nie zapowiada się ten film źle, ba!, będzie chyba najlepszą do tej pory ekranizacją Pratchetta. Co Cię od tego filmu odpędza, powiesz, hm?
II
(..)
(oo)

To królik. Przekopiuj go do do swojej sygnatury, aby pomóc zdobyć mu władzę nad światem.
Avatar użytkownika
qfas męska
Mag IV stopnia
 
Posty: 782
Lokalizacja: Hmm... Powiedzmy, że nie powinieneś zaglądać na strych, oki?
Reputacja: 219

Re: W oczekiwaniu na "Piekło Pocztowe" (o film mi chodz:))

Postprzez grace » 31 maja 2010, o 21:43

Obejrzałam właśnie część pierwszą. Nie będę psuć zabawy tym, którzy nie oglądali, sama jestem ciekawa części drugiej.

Mam tylko wrażenie, że z jednej strony chcieli być dosyć wiernym książce, a z drugiej strony chcieli wszystko szybko przedstawić. W ten sposób potraciły się różne smaczki tu i ówdzie, a cała fabuła miejscami nie dokońca ma sens ;/

Zobacyzmy część drugą, a póki co, ciekawa jestem czy ktoś z Was oglądał.

aa, ściągnęłam dziś z sieci.
kliknij >>Obrazek<< aby zobaczyć moje strony>>Obrazek
Polecam też magiczny sklepik: Kuglarstwo.pl
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 3123
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 2033

Re: W oczekiwaniu na "Piekło Pocztowe" (o film mi chodz:))

Postprzez 4jola » 1 cze 2010, o 00:05

qfas napisał(a):4Jolu, napisałaś gdzieś indziej, że dobrze, że Sky'a nie masz, bo by Cie podkusiło, żeby to obejrzeć. przecież nie zapowiada się ten film źle, ba!, będzie chyba najlepszą do tej pory ekranizacją Pratchetta. Co Cię od tego filmu odpędza, powiesz, hm?

Odpędza mnie wszystko od ekranizacji Pratchetta w ogóle.To są tak wspaniale napisane książki,właściwie żadne zdanie nie powinno zostać pominięte(a tego nie da się zrobić w filmie)Tak było z cudowną książką Chmielewskiej-"Całe zdanie nieboszczyka"Jeśli ktoś miał pecha i oglądał serial,wie o czym mówię.No i mam "swoje" twarze.Nie znoszę kiedy ktos to zmienia.Moja wewnętrzna ekranizacja zupełnie mi wystarczy,sory.
"Ideały to piękna rzecz,
tylko ta siódma góra i siódma rzeka cholernie daleko!"

Growing old is inevitable,growing up is optional.
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 1419
Reputacja: 444

Re: W oczekiwaniu na "Piekło Pocztowe" (o film mi chodz:))

Postprzez jaro_gryf_666 » 1 cze 2010, o 01:43

Obejrzałem pierwszą część (grace - jak jutro (a właściwie dziś ;) ) będę miał problemy na seminarium, to będzie Twoja wina :P ).
Generalnie nie jest źle. Jak zwykle fabuła mocno trzyma się tej książkowej, tracąc lub przeinaczając po drodze niektóre (czasem istotne) szczegóły, tak fabularne, jak i... szczegółowe (np. Kota UP, 'rytuały przejścia', czy Anghammarada). Niektóre postaci odegrane są zupełnie inaczej, niż jakiekolwiek ustawy przewidują (Ridcully jako przygarbiony staruszek? Wiedźmikołajowa wersja zdecydowanie bardziej odpowiadała moim wyobrażeniom ;) ).
Zobaczy się drugą część, to się więcej powie. A teraz do spania (może mi się jakieś ciekawe zastosowanie splotu Dirichleta przyśni)
NOBODY expects the Spanish Inquisition! Amongst our weaponry are such diverse elements as: fear, surprise, ruthless efficiency, an almost fanatical devotion to the Pope, and nice red uniforms...
Avatar użytkownika
jaro_gryf_666
Hiszpańska Inkwizycja
 
Posty: 1213
Lokalizacja: Żywiec/Gliwice
Reputacja: 380

Re: W oczekiwaniu na "Piekło Pocztowe" (o film mi chodz:))

Postprzez grace » 1 cze 2010, o 15:49

widzisz jaro, nie chciałam innym zdradzać co było, a czego brakowało, ale fakt, że kilku rzeczy brakowało bardzo, właśnie takich różnych smaczków tu i ówdzie.
druga część czeka grzecznie na moim dysku. ale chyba zaraz nie wytrzymam i obejrzę.

Jolu, ja Cię rozumiem, ale z drugiej strony nie mogę ścierpieć, że nie wiem co z tego zrobili ;)
kliknij >>Obrazek<< aby zobaczyć moje strony>>Obrazek
Polecam też magiczny sklepik: Kuglarstwo.pl
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 3123
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 2033

Re: W oczekiwaniu na "Piekło Pocztowe" (o film mi chodz:))

Postprzez Eoren » 1 cze 2010, o 19:19

Jolu, ja Cię rozumiem, ale z drugiej strony nie mogę ścierpieć, że nie wiem co z tego zrobili ;)

I właśnie z tego powodu też będę musiała obejrzec. Mojego wyobrażenia Moista jako Człowieka Bez Twarzy i tak nic nie zmieni. Wypowiem się jak mi się uda dorwac film, a to może trochę potrwac, niestety :( ...
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1632
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 288

Re: W oczekiwaniu na "Piekło Pocztowe" (o film mi chodz:))

Postprzez grace » 1 cze 2010, o 20:39

Po obejrzeniu drugiej części mam mieszane uczucia. Wycięcie kilku tak ważnych "szczegółów", bardzo ujęło całej przyjemności oglądania.

Kilka postaci dopasowanych rewelacyjnie, kilka jak zwykle nie trafionych, no cóż - tak bywa.

Próba wiernego odwzorowania się na książce połączona z drobnymi zmianami w kilku miejscach, jak już wspomniał jaro, wycinaniem co po "mniej ważnych" fragmentów, które normalnie całości nadawały ładnej logiki myślenia.

Film na motywach książki a na podstawie książki to jednak zupełnie coś innego.

Mistrzostwem w tym był Forrest Gump, gdzie książka jest arcyśmieszna (jeszcze w jednym dobrym tłumaczeniu na polski, bo inne tłumaczenie było dużo słabsze), a film jest wspaniały, choć inny.

Niestety twórcy filmów Pratchetta nie dokońca wiedzą jak to ugryźć.

Chociaż, myślę, że dla osób, które książki nie znały, film może być zachęcaczem do przeczytania.
kliknij >>Obrazek<< aby zobaczyć moje strony>>Obrazek
Polecam też magiczny sklepik: Kuglarstwo.pl
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 3123
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 2033

Re: W oczekiwaniu na "Piekło Pocztowe" (o film mi chodz:))

Postprzez Soski » 4 cze 2010, o 01:38

no więc kilka przemysleń po obejrzeniu:
jak dla mnie zdecydowanie najlepsza jak do tej pory ekranizacja książki Pratchetta, jakos tak bardziej dopracowany ten filmik, cieszyły szcególiki typu mag przechadajacy się ulicami gdzieś w tle, czy kilka szpiczastych kapeluszy w kolejce po znaczki - to jak najbardziej na Tak

stanowczo za dużo zmian w porównaniu do książki, chyba tam kogoś za bardzo poniosło, najbardziej mnie zniesmaczył moment w którym Borys sie rozpędza a Adorra zatrzymuje go w bramie i daje mu mini wykład i wszytko kończy się wspólna przejażdzką - to jak najbardziej na NIE

Postać Stanleya odegrana mistrzowsko, Moist -ok, Vetinary pomimo, że blondyn jakos tak jednak pozytywnie, najbardziej zawiodłem sie na pannie Cripslock jakos kompetnie inaczej sobie ją wyobrażałem.

Goelmy mimo, że jak to ktos na tym forum już stwierdził w Trailerze jakos tak lichutko wypadły to jednak wrażenie pozytywne.

Ogólnie film jaknajbardziej godny polecenia, choć książce do dolnej krawędzi nie dorasta, ale to chyba standart
Avatar użytkownika
Soski
Student Magii
 
Posty: 38
Lokalizacja: Zdecydowanie nie tam gdzie chciałbym być
Reputacja: 0

Re: W oczekiwaniu na "Piekło Pocztowe" (o film mi chodz:))

Postprzez 4jola » 4 cze 2010, o 20:45

choć książce do dolnej krawędzi nie dorasta, ale to chyba standart

A nie mówiłam!Bo żebym nie mówiła.Ale mówiłam.Jak koza, zjadająca taśmę filmową,mówi do drugiej kozy:Książka była lepsza!
I bez tej wiedzy,jaka jest ekranizacja mogę spokojnie żyć.
Tak naprawdę,do tej pory ,mogę zdjąć czapkę tylko przed ekranizacją "Przeminęło z wiatrem".
"Ideały to piękna rzecz,
tylko ta siódma góra i siódma rzeka cholernie daleko!"

Growing old is inevitable,growing up is optional.
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 1419
Reputacja: 444

Re: W oczekiwaniu na "Piekło Pocztowe" (o film mi chodz:))

Postprzez Corvus26 » 5 cze 2010, o 12:44

Chyba nikt nie miał nawet nadziei, że ekranizacja książki mistrza może chociaż jej dorównać, nie mówiąc już o byciu lepszym ;). Mimo wszystko film mi się podobał pomimo kilku niedociągnięć. Wiedźmikołaj był chyba jednak wierniej oddany. Swoją drogą dopiero po obejrzeniu Piekła pocztowego przestałem się zastanawiać jak po angielsku nazywało się STO LAT :shock: .
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Mag IV stopnia
 
Posty: 651
Reputacja: 188

Re: W oczekiwaniu na "Piekło Pocztowe" (o film mi chodz:))

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 5 cze 2010, o 15:03

zrobione z pompą i dobrze się ogląda. Oczywiście są rzeczy które na ekranie dobrze wyglądają, mimo że w książce nie miały miejsca. Jak to ekranizacja...

duży plus
http://demoneye.wrzuta.pl/
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Mag I stopnia
 
Posty: 129
Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka
Reputacja: 54

Re: W oczekiwaniu na "Piekło Pocztowe" (o film mi chodz:))

Postprzez Soski » 5 cze 2010, o 15:57

Oczywiście wszyscy rozpoznali listonosza na końcu filmu :P
Avatar użytkownika
Soski
Student Magii
 
Posty: 38
Lokalizacja: Zdecydowanie nie tam gdzie chciałbym być
Reputacja: 0

Re: W oczekiwaniu na "Piekło Pocztowe" (o film mi chodz:))

Postprzez Makal » 9 cze 2010, o 01:19

Cholernie się nie mogę doczekać. Dobrzy aktorzy, moja ulubiona książka Pratchetta - może być miodzio.
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
Avatar użytkownika
Makal
Mag III stopnia
 
Posty: 500
Lokalizacja: Świnoujście/Poznań
Reputacja: 95

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Ruchome Obrazki i Inna Rozrywka

Trudno się kłócić z człowiekiem, który upiera się, że nie jest martwy.

Niewidoczni Akademicy, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników