Świat Dysku

Zawód w Świecie Dysku

O płaskim świecie dyskusje

Re: Zawód w Świecie Dysku

Postprzez Corvus26 » 3 lut 2010, o 20:14

A mi na myśl przyszła kariera dyskowego bohatera. To plądrowanie świątyń, zdobywanie skarbów no i ratowanie niewiast :D . Przydałby mi się taki poradnik autorstwa Cohena Barbarzyńcy, jaki miał Coin :)

Chociaż po zastanowieniu życie maga na NU też mogłoby być atrakcyjne ;)
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Mag IV stopnia
 
Posty: 651
Reputacja: 188

Reklama

Re: Zawód w Świecie Dysku

Postprzez Kasia M. » 3 lut 2010, o 22:31

cokolwiek, stać za ladą np, byleby się stykać ludźmi z A-M :D
ja mu mówię dopraw se na talerzu bo dzieci przecież jedzą on nie jest sam nie może wymagać żebym ja wszystkim ostro gotowała a na dwa garnki no luuudzie przesada
Avatar użytkownika
Kasia M. żeńska
Ysabell
 
Posty: 1217
Lokalizacja: Gorzów Wlkp
Reputacja: 61

Re: Zawód w Świecie Dysku

Postprzez szkot » 4 lut 2010, o 16:37

Eoren napisał(a):Ja mam chyba podobne ciągoty jak Klara, tzn. mogłabym byc strażnikiem albo skrytobójczynią. To pierwsze przez niezachwiany sentyment do CSI, a drugie... w sumie i tak ciągle chodzę na czarno. Z powyższych przyczyn mogłabym byc również czarownicą. Cholera, nie wiem, ja mam tak zawsze... dlaczego?!...
Ale muszę przyznac, że jakoś mi pasujecie do tych fachów co podaliście: Tter-cesarz, Qfas-dziennikarz, Grace-Dibbler, Sushi-marchand de cheou tylko Szkot mnie zastanawia:
No ja podobnie jak tter. Chciałbym zostać burmistrzem w jakim małym mieście. Może Pseudopolis? Albo coś mniejszego :D

Byc burmistrzem Pseudopolis to nie całkiem to, co Szeryfem Al-Khali... chciałbyś przez resztę życia robi parasole?



A co? Miałbym sobie funkcje spokojną. Takie miasto nie jest zaczepiane, więc nic by odemnie nie chcieli i spokojnie mógłbym robić parasole albo warzyć piwo. Całkiem przyjemna sprawa.
Magia jednak ma w zwyczaju czekać w ukryciu niby grabie leżące w trawie.
Avatar użytkownika
szkot męska
Lu-Tze
 
Posty: 879
Lokalizacja: Bytom
Reputacja: 64

Re: Zawód w Świecie Dysku

Postprzez Utis » 7 lut 2010, o 16:43

Trudny wybór.
Podobałaby mi się fucha pana Cheese, który prowadzi knajpę często odwiedzaną przez strażników. Spokojna praca, stali klienci, można coś ciekawego usłyszeć.
Avatar użytkownika
Utis
Mag II stopnia
 
Posty: 244
Lokalizacja: Biłgoraj
Reputacja: 107

Re: Zawód w Świecie Dysku

Postprzez 4jola » 8 lut 2010, o 00:17

Jestem szw...krawcową.Lubię tę robotę,więc pewnie byście gnali do mnie w sprawie przyszycia guzika tudzież naprawienia rozerwanej w trakcie ciekawych przygód odzieży.Specjalizuję się w przepaskach biodrowych dla Bohaterów.Minimum 3 przymiarki...
Pokątnie byłabym jakąs czarownicą,bo mnie to rajcuje.
A propos,tter,stary człowiek i hurysy?Co one biedne by z Tobą miały robić?Ziemniaki podawać?...
Ooo,400 pościk!Uau.
"Ideały to piękna rzecz,
tylko ta siódma góra i siódma rzeka cholernie daleko!"

Growing old is inevitable,growing up is optional.
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 1419
Reputacja: 444

Re: Zawód w Świecie Dysku

Postprzez tter282 » 8 lut 2010, o 09:36

A propos,tter,stary człowiek i hurysy?Co one biedne by z Tobą miały robić?Ziemniaki podawać?...



Stary człowiek a może!!! Ale w kontekście hurys, oczywiście, że myślałem o ziemniakach - wszak mieszkam w Krainie Podziemnej Pomarańczy, toteż taka pyra z masełkiem i solą, z rąk ponętnej niewiasty jest opcją ze snów :) Zdecydowanie lepsza niż winogrona bez skórki!
Prawdziwy pasztet męski - przechodzi koło dziwek, a te udają, że czekają na autobus.
Avatar użytkownika
tter282 męska
Anghammarad
 
Posty: 1256
Lokalizacja: Kraina Podziemnej Pomarańczy
Reputacja: 242

Re: Zawód w Świecie Dysku

Postprzez szkot » 8 lut 2010, o 12:40

Ktoś musi przecież obiad zrobić, ubranie wyprasować, programy w telewizorze zmieniać, posta podyktowanego napisać, wpisy na forum przeczytać. Takie hurysy mają co robić.

Ja myślę sobie, że może w Operze mógłbym pracować. Taki dyrektor to fajna funkcja. Kazałbym baletnicą cały czas być w powietrzu. I kultura z najwyższej półki.
Magia jednak ma w zwyczaju czekać w ukryciu niby grabie leżące w trawie.
Avatar użytkownika
szkot męska
Lu-Tze
 
Posty: 879
Lokalizacja: Bytom
Reputacja: 64

Re: Zawód w Świecie Dysku

Postprzez Eoren » 8 lut 2010, o 19:18

Jestem szw...krawcową.Lubię tę robotę

To ty jesteś tą szwaczką z Ankh-Morpork, która znajduje się w posiadaniu jedynej igły na mrokach? BTW, wiedziałam, że prędzej czy później ktoś napisze, że chce byc szwaczką...
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1632
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 288

Re: Zawód w Świecie Dysku

Postprzez Arashi » 11 lut 2010, o 21:56

Ja z radością dołączyłabym do szeregów Straży Miejskiej i starała się utrzymywać porządek na trudnych do utrzymania porządku ulicach Ankh-Morpork.

Jeśli tam by mi nie wyszło, dołączyłabym do Gildii Skrytobójców, gdyż ten fach wydaje mi się być bardzo ciekawy. Sztylety i w ogóle, mogłabym wymyślić sobie jakiś wywołujący grozę pseudonim.

W ostateczności wybrałabym Gildię Żebraków. Oni są przecież tacy fajni... ;D
Arashi
Student Magii
 
Posty: 20
Reputacja: 0

Re: Zawód w Świecie Dysku

Postprzez 4jola » 12 lut 2010, o 00:58

Eoren napisał(a):
Jestem szw...krawcową.Lubię tę robotę

To ty jesteś tą szwaczką z Ankh-Morpork, która znajduje się w posiadaniu jedynej igły na mrokach? BTW, wiedziałam, że prędzej czy później ktoś napisze, że chce byc szwaczką...

Yap!To ja.I podkreślam,krawcową,bo bycie szwaczką w Ankh,to ryzykowna sprawa.(Odsyłam do mojego posta powitalnego,w którym walnęłam jak łysy grzywką,co zresztą nasz wyjątkowo spostrzegawczy Jaro natychmiast wychwycił.)
"Ideały to piękna rzecz,
tylko ta siódma góra i siódma rzeka cholernie daleko!"

Growing old is inevitable,growing up is optional.
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 1419
Reputacja: 444

Re: Zawód w Świecie Dysku

Postprzez emerencja » 12 lut 2010, o 04:36

Jakbym nie była aż tak leniwa - to tylko czarownicą ;)

I w ogóle .. jednak.. czarownicą :)
Nauczycielką owszem - ale tylko z możliwościami wnuczki .. mego Ukochanego (czy ja już pisałam w moim topiku że jeśli - to tylko ze Śmierciem? / ;) :)

więc - czarownicą. I tego właśnie uczę moją 4,5 letnią córcię ;) póki co walczymy z potworami i zbyt okrutnymi koszmarami. I mamy sukcesy! Znaczy - mam predyspozycje ;) Czego wszystkim życzę - bo ... Babcia W. rulez ;)
Avatar użytkownika
emerencja żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1212
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 534

Re: Zawód w Świecie Dysku

Postprzez Tigi » 12 lut 2010, o 13:44

czarownica! - bo miejscami jakoś mi blisko do Magrat;-)

albo bibliotekarka na Uniwersytecie:-)
"One can't believe impossible things."
"I dare say you haven't had much practice. When I was your age, I always did it for half an hour a day. Why, sometimes I've believed as many as six impossible things before breakfast.”
Avatar użytkownika
Tigi żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 127
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 135

Re: Zawód w Świecie Dysku

Postprzez Kasia M. » 13 lut 2010, o 00:19

Tigi napisał(a):
albo bibliotekarka na Uniwersytecie:-)

jezusmaria, wyobraziłam sobie siebie wśród tego... wszystkiego i się przeraziłam absolutnie!
odważne marzenia :P
ja mu mówię dopraw se na talerzu bo dzieci przecież jedzą on nie jest sam nie może wymagać żebym ja wszystkim ostro gotowała a na dwa garnki no luuudzie przesada
Avatar użytkownika
Kasia M. żeńska
Ysabell
 
Posty: 1217
Lokalizacja: Gorzów Wlkp
Reputacja: 61

Re: Zawód w Świecie Dysku

Postprzez Tigi » 13 lut 2010, o 00:56

ja sobie siebie też wyobraziłam wśród tego i pełna radość z mojej strony:D
"One can't believe impossible things."
"I dare say you haven't had much practice. When I was your age, I always did it for half an hour a day. Why, sometimes I've believed as many as six impossible things before breakfast.”
Avatar użytkownika
Tigi żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 127
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 135

Re: Zawód w Świecie Dysku

Postprzez Harpia » 15 lut 2010, o 01:01

W Świecie Dysku chciałabym być, mm.. Podnóżkiem Havelocka. Zdecydowanie. xD
Ewentualnie, cóż. Zawsze można złapać jakiegoś czarnego kota, kupić spiczasty kapelusz i zostać Czarownicą. (:
Dura lex sed lex.
Avatar użytkownika
Harpia
Student Magii
 
Posty: 8
Reputacja: 0

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Świat Dysku

W tym chłopcu jest coś, co przyprawia o dreszcze pomyślał Nhumrod. To sposób, w jaki patrzy, kiedy się do niego mówi. Całkiem jakby słuchał.

Pomniejsze Bóstwa, dodał(a) Kinga

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników