Świat Dysku

Turniej - Najlepsza postać ŚD

O płaskim świecie dyskusje

Re: Turniej - Najlepsza postać ŚD

Postprzez Dżon » 5 gru 2011, o 22:03

Raczej simia ex machina. Małpiszon nie ratuje nikogo, jest po prostu na swoim miejscu. Jest spontaniczny, radosny i sympatyczny, czego nie da się powiedzieć o odczłowieczonym Vetinarim. Po prostu patrycjusz nie daje się polubić. Jest maszyną. W dodatku mniej zabawną od HEXa.
Nazywam się Milijon bo za miliony gardzę i ejakuluję frustracją...
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 2973
Lokalizacja: Nieistotne - pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 2441

Reklama

Re: Turniej - Najlepsza postać ŚD

Postprzez Motopompa » 5 gru 2011, o 22:17

Marek_Sobczak napisał(a):Wyobraźmy sobie teraz taką zamianę. W wyniku wyładowania magicznego Vetinari staje się orangutanem. I co? Cóż by on zdziałał nie mogąc szokować ludzi niczym więcej niż "Uuuk". Żadnych tyrad żadnych poplątanych wniosków i aluzji. Prosta siła i parę ogólnoprzyjętych za obraźliwe gestów. Cóż on by zdziałał w takiej sytuacji? A bibliotekarz nie dość, że świetnie sobie radzi w tej sytuacji, to wykorzystuje ją i zdobyte atrybuty do samorozwoju i zdobywania novych pasji. A Vetinari pomimo mnóstwa możliwości i dużych środków zatrzymał się w miejscu nie pokazując swoich nowych stron. Choćby tym małpiszon bije go na głowę.


A wyobraźmy sobie, że w wyniku powodzi i silnych wiatrów, Bibliotekarz zmienia się na powrót w człowieka. I co? Cała jego oryginalność znika, bo Bibliotekarz oparty jest na sile, sierści i "Uuk". Wymyślasz Marku, na siłę wymyślasz :P

A cała ta dyskusja wydaje się mieć tendencję do zamieniania się w argumentowanie(słabe): "Czemu Vetinari tak, czemu Vetinari nie", a o Bibliotekarzu nie pisze się wcale, albo pisze się pobieżnie, lub tylko po to żeby móc dodać "...W przeciwieństwie do Patrycjusza...".
Bo Vetinari jest ciekawszy. Niekoniecznie bardziej lubiany, ale czemu nielubiane postacie miałyby być gorsze, jeśli chodzi o samą kreację literacką? Tak jak początkowo nie wiedziałem za kim stanąć, tak argumenty za Bibliotekarzem przekonały mnie, że to Vetinari powinien przejść dalej. Tym bardziej, iż mam wrażenie, że w tym wątku już wyeksploatowaliśmy książkolubnego orangutana do granic możliwości. W przeciwieństwie do Patrycjusza ( :mrgreen: )
Nie wiem co by tu napisać mądrego, więc wstawiam żółwia Janusza. ______________
ಠ_ಠ+++Błąd: brak sera+++
Obrazek
‘‘And don’t try to act like a Human, because Fairies are much, much cooler!’’
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Kwestor
 
Posty: 2164
Lokalizacja: Okolice Łodzi/Łódź
Reputacja: 1277

Re: Turniej - Najlepsza postać ŚD

Postprzez Dżon » 5 gru 2011, o 22:24

Nie jest ciekawszy, tylko jest go więcej.
Nazywam się Milijon bo za miliony gardzę i ejakuluję frustracją...
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 2973
Lokalizacja: Nieistotne - pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 2441

Re: Turniej - Najlepsza postać ŚD

Postprzez Nobby Nobs » 5 gru 2011, o 22:28

Vetinari siedzi po jednej stronie stołu. Przed nim stoi szklanka wody, a na talerzu, zamiast potrawy, rozwiązane już krzyżówki.
Na drugim końcu bardzo długiego stołu zasiadł Bibliotekarz, a jako że jest nonkonformistą, a poza tym krzesło było dość ciasne, postanowił zasiąść na stole. Obok niego piętrzy się wysoka sterta fistaszków. Byłaby imponująca, gdyby nie fakt znajdującej się obok sięgającej w przestworza wieży z bananów.
Pytanie zasadnicze numer jeden: z kim wolelibyście usiąść? Sympatyczny orangutan, smaczny jak żółte banany czy poważny Vetinari zimny jak woda, którą pije?
To prawda, że może człowiek porozmawiałby sobie z Vetinarim o naturze ludzkiej, polityce, trochę by cię zląkł możliwej perspektywy jaskini ze skorpionami i tak dalej... Potem wróciłby do domu i opowiadał "Spotkałem takiego tyrana, a na dodatek udało mi się przeżyć to spotkanie. To super gościu! Rządzi miastem i w ogóle... ble, ble, ble". Może nawet kogoś by to zainteresowało.
Z Bibliotekarzem, nie rozmawiałby o naturze ludzkiej, a nawet nie orangutańskiej, ale czym to jest w porównaniu z ciepłym "Uuk", które może znaczyć wszystko, a zarazem nic. Poza tym kto nie lubi bananów? Człowiek wróciłby do domu i rzekł "Spotkałem takiego świetnego małpiszonaka, sympatyczny kolo, choć trochę śmierdzi na mój gust...Dostałem od niego fistaszka!". Może przy odrobinie szczęścia pożyłby jeszcze, choć raczej musiałyby obyć się bez zębów.
Vetinari włada miastem, a Bibliotekarz biblioteką.
Bibliotekarz = biblioteka = książki
Bibliotekarz = książki
Bibliotekarz = KSIĄŻKI!
Halo? W końcu to forum, na którym bez trudu można znaleźć miłośników książek.
A miasto...
yyyy... to chyba takie duże śmierdzące coś, tak?
Ktoś mógłby powiedzieć, ze miasto to ludzie. Ale oni w końcu też śmierdzą.
Ha! - krzyczy mój kontrargumentujący przeciwnik, dumny ze swej spostrzegawczości - Bibliotekarz też śmierdzi!
To nic, książki pachną za niego.
Ostatnio edytowano 5 gru 2011, o 22:32 przez Nobby Nobs, łącznie edytowano 1 raz
– Leżymy w rynsztoku, Nobby – jęknął. – Ooo!
– Wszyscy leżymy w rynsztoku, Fred. Ale niektórzy z nas patrzą w gwiazdy...
Avatar użytkownika
Nobby Nobs żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1243
Lokalizacja: okolice Kielc
Reputacja: 1025

Re: Turniej - Najlepsza postać ŚD

Postprzez Arvika » 5 gru 2011, o 22:30

Bibliotekarz jest postacią, Vetinari jest zabiegiem fabularnym. Howg.
"Skoro się raz założy wodór z jego zadziwiającymi właściwościami i doda do tego prawa natury, dalszy przebieg wydaje się wręcz konieczny(...). Cud zawarty jest w warunkach wyjściowych."
Avatar użytkownika
Arvika żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1344
Reputacja: 1092

Re: Turniej - Najlepsza postać ŚD

Postprzez emerencja » 5 gru 2011, o 23:21

:clap: I pewnie podpisałby się pod tymi słowami wszystkimi czterema rękami, a Vetinari tylko dwiema ;) :)
Avatar użytkownika
emerencja żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1263
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 551

Re: Turniej - Najlepsza postać ŚD

Postprzez Melissa » 10 gru 2011, o 18:30

Puk! Puk! Jest tam kto?
Nie to, żebym się spodziewała Hiszpańskiej Inkwizycji, ale od paru dni zaglądam tu ciekawa (może nawet bardziej niż ciekawe mątwy) jak to się rozstrzygnie.
"Najpiękniejszą rzeczą, jakiej możemy doświadczyć jest oczarowanie tajemnicą."
A. Einstein
Melissa
Mag I stopnia
 
Posty: 137
Reputacja: 219

Re: Turniej - Najlepsza postać ŚD

Postprzez emerencja » 11 gru 2011, o 00:08

Melissa: jak znam życie - Bibliotekarz przegra. Ku zdumieniu.

Bo jakaś taka jest prawidłowość, że w tem założonem przeze mnie topiku - zawsze ten, co ja nań głosuję - przegrywa. Żeby to nie wiem jakich wygibasów sędziowskich wymagało (już widzę Kingę jak tego używa przeciwko mnie***) :lol: :lol:


*** Kingoż Złota - ten post nie jest w walce. Jest offfffftopem.

I tak pewnie nic to nie da... ;)

Sędziooooowieeee! :) kogótka! ( jak wołało moje trzylenie dziecię lat temu trzy) :)
Avatar użytkownika
emerencja żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1263
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 551

Re: Turniej - Najlepsza postać ŚD

Postprzez Dżon » 11 gru 2011, o 11:00

Bibliotekarze nie może przegrać. Potrafi wyrwać człowiekowi rękę nogą. No to się chyba liczy! :)
Nazywam się Milijon bo za miliony gardzę i ejakuluję frustracją...
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 2973
Lokalizacja: Nieistotne - pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 2441

Re: Turniej - Najlepsza postać ŚD

Postprzez Aiyanna » 11 gru 2011, o 13:32

W dodatku zrobiłby to tak, że tę rękę dało by się potem przyszyć :D W wypadku Vetinarego już nie byłabym tego taka pewna.

Edit: Literówka.
Moja jest tylko racja i to święta racja, bo nawet jeżeli jest i twoja, to moja jest mojsza niż twojsza, i zaprawdę powiadam wam, że to właśnie moja racja jest najmojsza! made by Toroj
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 471
Lokalizacja: 30 min do Warszawy
Reputacja: 381

Re: Turniej - Najlepsza postać ŚD

Postprzez jaro_gryf_666 » 11 gru 2011, o 14:39

Na początku moją uwagę zwrócił argument grace:
grace napisał(a):Bibliotekarz jest zabawny, ale cały jego urok kończy się na tym, wspomnianym przez Ciebie fakcie. Gdyby nie był zamieniony w orangutana, nie był by śmieszniejszy od Dziekana czy Kwestora.

Natomiast Vetinari nie ma takiej opcji, jest człowiekiem przez cały czas, więc ma znacznie trudniej. Jest tajemniczy i intrygujący. Niby kojarząc tę sylwetkę można się spodziewać pewnego zachowania czy sytuacji, a jednak ciągle zaskakuje.

Dalej dyskusja punktowała mniej więcej po równo dla obu stron, ale w dalszym ciągu ten argument przeważał.
Dopiero Nobby swoim wywodem o przysiadaniu się do stołu z Bibliotekarzem i Vetinarim zwieńczonym:
Nobby Nobs napisał(a):Bibliotekarz też śmierdzi!
To nic, książki pachną za niego.

przechyliła szalę zwycięstwa.

Niestety argument podany po czasie, toteż coby nie być oskarżonym o niestosowanie się do terminów, które sam wyznaczyłem, swój inkwizytorski głos oddaję na Vetinariego.
NOBODY expects the Spanish Inquisition! Amongst our weaponry are such diverse elements as: fear, surprise, ruthless efficiency, an almost fanatical devotion to the Pope, and nice red uniforms...
Avatar użytkownika
jaro_gryf_666
Hiszpańska Inkwizycja
 
Posty: 1239
Lokalizacja: Żywiec/Gliwice
Reputacja: 447

Re: Turniej - Najlepsza postać ŚD

Postprzez Kinga » 13 gru 2011, o 09:01

Bibliotekarz. Głos Eoren przeważy.

Przepraszam, że tak długo to trwało, ale musiałam sobie po tym semestrze odpocząć od monitora...
(...) jeśli nie wiemy, skąd przychodzimy, to nie wiemy, gdzie jesteśmy, a jeśli nie wiemy, gdzie jesteśmy, to nie wiemy, dokąd zmierzamy.A jeśli ktoś nie wie, dokąd zmierza, to prawdopodobnie zmierza w złym kierunku.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 1976
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 1858

Re: Turniej - Najlepsza postać ŚD

Postprzez Malcadicta » 14 gru 2011, o 20:21

Vetinari. Zawsze Vetinari.

Bibliotekarz jest miły, czasem zabawny id ość oryginalny, ale to wciąż orangutan będący bibliotekarzem. Za to Vetinari włada miastem które jak dotąd nigdy nie miało się lepiej. Zrezstą to Havelock Vetinari wypisałam na ścianie, wśród ulubionych posteci nie bibliotekarza :D
To, że coś jest niemożliwe,
nie znaczy jeszcze że nie można tego zrobić.
Malcadicta żeńska
Student Magii
 
Posty: 25
Lokalizacja: Myślenice
Reputacja: 64

Re: Turniej - Najlepsza postać ŚD

Postprzez Kinga » 15 gru 2011, o 09:17

Malcadicta, z argumentami musisz poczekać do następnej grupy, ta jest zakończona, teraz w tej grupie czekamy tylko jeszcze na głos 3 jurora, czyli Eoren (dwoje pozostałych to Jaro i ja).
(...) jeśli nie wiemy, skąd przychodzimy, to nie wiemy, gdzie jesteśmy, a jeśli nie wiemy, gdzie jesteśmy, to nie wiemy, dokąd zmierzamy.A jeśli ktoś nie wie, dokąd zmierza, to prawdopodobnie zmierza w złym kierunku.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 1976
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 1858

Re: Turniej - Najlepsza postać ŚD

Postprzez Malcadicta » 15 gru 2011, o 16:00

Aha. Trochę jeszcze niezorientowana jestem. Ale przynajmniej o jedną rzecz mniej na liście rzeczy których jeszcze nie wiem. :D
To, że coś jest niemożliwe,
nie znaczy jeszcze że nie można tego zrobić.
Malcadicta żeńska
Student Magii
 
Posty: 25
Lokalizacja: Myślenice
Reputacja: 64

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Świat Dysku

W tej chwili około dwustu gości Patrycjusza zataczało się i kopało nogami w Tańcu Węża, malowniczym morporkiariskim rytuale, którego uczestnicy najpierw upijają się, a potem łapią stojącą z przodu osobę w talii i z chichotem ruszają długą kolumną przez możliwie dużą liczbę pomieszczeń, najlepiej zawierających kruche przedmioty. Kopią przy tym na boki w rytm muzyki, a przynajmniej w jakiś tam rytm. Ta zabawa trwała już od pół godziny i wąż przemierzył wszystkie pałacowe komnaty, porywając w drodze dwa trolle, kucharza, głównego oprawcę Patrycjusza, trzech kelnerów, włamywacza, który akurat się napatoczył, i małego pokojowego smoka bagiennego.

Mort, dodał(a) Marw

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników