przez Kinga » 9 sty 2010, o 22:04
- Pani Cake - za bycie postrachem nie tylko pocztowców, ale też wszystkich kapłanów w A-M, za bycie genialnym medium i radzenie sobie z Ludmiłom
- Cohen Barbarzyńca - za Bagaż, a właściwie za bój z Bagażem i życie nadal w jednym kawałku, za bycie bardzo zgryźliwym wodzem Srebrnej Ordy, za próbę zwrotu bogom ognia, za to, że pragnął zginąć jak bohater i za podejście do życia jako do czegoś co należy znaleźć i pokonać
- Gaspode - za mówienie, za to, że jako jeden z niewielu nie dał się sile Świętego Gaju, za wygranie z pudlem, za radzenie sobie w każdej sytuacji
- Hamish - za bycie wściekłym, za to, że radził sobie jako bohater mimo bycia totalnie głuchym i na wózku, za sposób w jakim zakończył byt jako postać na Dysku (w końcu ciała nigdy nie odnaleziono)
(...) jeśli nie wiemy, skąd przychodzimy, to nie wiemy, gdzie jesteśmy, a jeśli nie wiemy, gdzie jesteśmy, to nie wiemy, dokąd zmierzamy.A jeśli ktoś nie wie, dokąd zmierza, to prawdopodobnie zmierza w złym kierunku.