Tyle ich na Dysku, a tak mało na Kuli. Pisać, dlaczego pożądanie budzą i po kiego Wam one?
Dla mnie najbardziej pojechane są prokastynatory. stawiam sobie takiego na biurku, rozkładam papióry i voila - kto tu mówił o presji czasu?










4jola napisał(a): nasz mistrz zgryźliwości...
Ja chciałbym pigułki z żaby kwestora, zazdroszczę mu fazy




Równoumagicznienie, dodał(a) Elencza
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników