Świat Dysku

Tramwaj, którego pożądamy, czyli fajne ustrojstwa

O płaskim świecie dyskusje

Re: Tramwaj, którego pożądamy, czyli fajne ustrojstwa

Postprzez Marw » 8 lis 2010, o 21:27

O, albo scyzoryk prawie o tym zapomniałem i niechaj pomniejsze bóstwo "stępiaczżelazawszelkiego" się strzeże, bo do domu go więcej nie wpuszczę.
"Jeżeli wszystko idzie dobrze - na pewno nie wiesz jeszcze wszystkiego."
Avatar użytkownika
Marw męska
Mag III stopnia
 
Posty: 387
Lokalizacja: okolice Tarnowa
Reputacja: 214

Reklama

Re: Tramwaj, którego pożądamy, czyli fajne ustrojstwa

Postprzez Dicey Reilly » 8 lis 2010, o 23:36

Przede wszystkim: Bagaż. To chyba jedyna rzecz, jakiej zazdroszczę Rincwewindowi. Z nim to można bez problemu zwiedzić cały świat - nie dość, że wszystko się w nim zmieści to jeszcze nigdy go nie zgubię, a nawet jeśli, to on nigdy nie zgubi mnie:) Poza tym w książkach zawsze urzeka mnie swoją lojalnością i radosną determinacją do odnalezienia właściciela. Kolejna wymarzone ustrojswto-miotła. Patrzeć na świat z lotu ptaka i uciec od korków - oh,yeah! Byle by tylko nie oberwać jakimś bocianem.
Naprawdę przydałby mi się prokastynator (dobrze napisałam?) - wiadomo dlaczego, czasu jak zawsze za mało a on tak nieubłaganie leci. Aha: jak ktoś ma niepotrzebny Determinarz to ja go chętnie sobie wezmę. Skleroza jest moją życiową udręką...
Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1423
Lokalizacja: Somewhere over the rainbow :D
Reputacja: 773

Re: Tramwaj, którego pożądamy, czyli fajne ustrojstwa

Postprzez grace » 20 lut 2012, o 21:11

Ostatnio stwierdzam, że jakaś nowsza wersja Goosberego to może nawet nie taki zły pomysł. Tylko pewnie instrukcję trzeba by przestudiować. Przypominałby mi w pracy co mam robić i pilnował porządku w papierach...
kliknij tu >Obrazek< i tu >Obrazek
Polecam też magiczny sklepik: Kuglarstwo.pl
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 3511
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 2305

Poprzednia strona

Powrót do Świat Dysku

- Nikt nigdy nie pedział, ze Nac Mac Feeglowie pokazali wrogowi plecy! - huknął Rob.
- Ale wiosłujecie plecami naprzód! - zauważyła Tiffany.
Piktal zmartwił się wyraźnie.
- Ano, zem o tym nie pomyślał - przyznał i usiadł znowu.

Wolni Ciutludzie, dodał(a) Nobby Nobs

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników