Zastanawiam się, czy można połączyć dwa fakty z Piekła Pocztowego...
Patrycjusz Vetinari składając propozycję zarówno Moistowi, jak i Giltowi daje im możliwość wyboru w postaci drzwi za ich plecami, które prowadzą na wolność (Czy jak kto woli na dno przepaści). Takiego wyboru dokonuje właśnie Gilt..
Jednocześnie czytamy, że na niektórych dolarowych znaczkach z wizerunkiem Wieży Sztuk, w wyniku działania indukowanej magii, widoczny jest mały spadający z niej ludzik..
Czyżby więc Havelock Vetinari wcielał się w role anioła w budynku należącym do Niewidocznego Uniwersytetu?


