Herbata napisał(a):
Terry ma to do siebie, że wszystkie jego książki są dobre i nadają się do lubienia![]()
Może, gdyby było ich pięć lub dziesięć łatwiej byłoby wybrać...A tak lubię wszystkie.
mala napisał(a):No zgadzam sie. Jest taka ideologiczna..
Aeshtir napisał(a):mala napisał(a):No zgadzam sie. Jest taka ideologiczna..
Ideologiczna? W jakim sensie? Osobiście cenię Pratchetta za to, że nie wysuwa w swoich książkach żadnej ideologii. Jest głęboko humanistyczna, zgadzam się, ale nie nazwałbym tego w ten sposób. Traktuje o religii w taki sam sposób, jak "Bogowie, Honor, Ankh-Morpork" o wojnie i dyplomacji (nawiasem mówiąc - to jest mój numer dwa), ale niczego nie narzuca, ani nie krytykuje... bezpośrednio. Może się mylę...

mala napisał(a):Nie chodzi o to ze narzuca lub krytykuje tylko o to, ze np. bogowie istnieją jeśli ktos w nie wierzy. To jego pogląd w tej książce i wielu ludzi moze sie z tym nie zgadzać. No, ale może faktycznie użyłam trochę nieprecyzyjnego słowa. W moim odczuciu bardzo sie różni od innych książek...







Wiedźmikołaj, dodał(a) grace
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników