Świat Dysku

niekonsekwencje Terry'ego

O płaskim świecie dyskusje

niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez PROZAiC » 18 kwi 2008, o 23:24

Czytałem dzisiaj po raz - nie wiem, ósmy może - Straż! Straż!.
No i doszukałem się pewnej niekonsekwencji Pratchetta.
Otóż w jednej z rozmów Vetinari mówi, iż ciężko się napracował żeby nocna straż była do niczego. Tymczasem w "Na glinianych nogach" bodaj, tenże sam Vetinari mówi z dumą, że to on stworzył jakże skutecznego Vimesa.
Gdzieś po drodze coś się zmieniło. Tylko komu? Vetinariemu czy Pratchettowi?

Zapewne takich nieprawidłowości jest więcej, bo i nie może ich nie być przy tak obszernej sadze jak Świat Dysku.
Podzielcie się spostrzeżeniami

pozdrawiam
PROZAiC
Jeśli nie potrafisz olśnić innych swoją inteligencją,
oszołom ich swoją głupotą.
Avatar użytkownika
PROZAiC
Student Magii
 
Posty: 43
Reputacja: 10

Reklama

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez Corvvin » 18 kwi 2008, o 23:44

Otóż w jednej z rozmów Vetinari mówi, iż ciężko się napracował żeby nocna straż była do niczego. Tymczasem w "Na glinianych nogach" bodaj, tenże sam Vetinari mówi z dumą, że to on stworzył jakże skutecznego Vimesa.
Tu akurat nie widzę nie konsekwencji. Że tak patetycznie zacytuje Broniewskiego:
Nie głaskało mnie życie po głowie,
nie pijałem ptasiego mleka -
no i dobrze, no i na zdrowie:
tak wyrasta się na człowieka.


Aczkolwiek zasadniczo to się zgodzę - wydaje mi sie, że Vimes to wyszedł Pratchettowi "w praniu".. Mam wrażenie, że na początku tego nie planował. Z tła dla Marchewy wyrosła mu gwiazda pierwszej wielkości..

Takich "niekonsekwencji" najwięcej widać porównując początkowe tomy serii z tymi późnijeszymi.. Na ten przykład na początku trolle w dzień zamieniały się w kamień :P Potem było gdzieś napomknięcie, ze stosują jakieś kremy, które pozwalają im egzystować za dnia.. A później ten wątek zupełnie ginie ; )
Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Wędrowny idiota
 
Posty: 1332
Lokalizacja: wędruję sobie
Reputacja: trzy miliony

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez Mauer » 19 kwi 2008, o 11:26

nie tyle ginie co jest rozwinięty(chyba w sztuce) do mementu gdzie wyjasnia, że Trole mają mózgi krzemowe i w wysokiej temperaturze przestają pracować(dlatego tez pija czasem roztopione minerały, aby sie znarkotyzować )
Obrazek
4jola napisał(a): nasz mistrz zgryźliwości...
Mauer
Śmierć szczurów
 
Posty: 921
Lokalizacja: Kraków i okolice
Reputacja: 53

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez Corvvin » 20 kwi 2008, o 12:43

Mauer napisał(a):nie tyle ginie co jest rozwinięty(chyba w sztuce) do mementu gdzie wyjasnia, że Trole mają mózgi krzemowe i w wysokiej temperaturze przestają pracować(dlatego tez pija czasem roztopione minerały, aby sie znarkotyzować )

W Zbrojnych przy okazji Detrytusa to jest chyba tak tłumaczone po raz pierwszy. Aczkolwiek dalej uważam to za niekonsekwencję i próbę jakiegoś jej wytłumaczenia. Nie do końca zręcznego imho.

Podobny zabieg jest wykonany przy okazji NU. W pierwszych tomach podkreślana jest hierarchia uniwersytetu ze stopniami magicznymi i nieustanna walka o awans w niej (ośmiu magów 8 stopnia, 16 siódmego itd.). Potem to wszystko w zasadzie ginie – magów na uniwersytecie jest niewielu i prawie ze sobą nie rywalizują. Jest to niby wytłumaczone tym, że po przyjściu Mustruma Ridcully’iego walki te znacząco ucichły. Ale chyba wyraźnie widać, że cała pomysł na NU z czasem ewoluował i jego początkowe stadium ma się w zasadzie nijak do sytuacji późniejszej.
Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Wędrowny idiota
 
Posty: 1332
Lokalizacja: wędruję sobie
Reputacja: trzy miliony

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez PROZAiC » 20 kwi 2008, o 21:56

Znalazłem jeszcze jedną.
W Straż! Straż! pierwszy raz pojawia się Marchewa. I pisze listy do domu. Przy czym nie ma żadnych problemów z ortografią. Tymczasem w późniejszych częściach ortografia jest jego najtrudniejszym wyzwaniem. Zgłupiał od Ankh-Morporskiego powietrza czy co?
Jeśli nie potrafisz olśnić innych swoją inteligencją,
oszołom ich swoją głupotą.
Avatar użytkownika
PROZAiC
Student Magii
 
Posty: 43
Reputacja: 10

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez GlinianyDzwoneczek » 21 kwi 2008, o 17:23

wydaje mi się, że chodzi o to, że Vetinariemu początkowo zależało na tym żeby straż nie była żadną liczącą się siłą, ale zmienił zdanie wraz z biegiem akcji. Vimes postanawia jednak łapać przestępców, a nie biegać bardzo wolno w obawie że mógłby ich dogonić, ratuje i publicznie krzyczy na Patrycjusza wtedy dopiero Vetinari zaczyna sobie zdawać sprawę, jak może go ukształtować... Kiedy siedzieli razem w lochu Patrycjusz mówi coś w stylu "Witam. Vimes, prawda?" a to znaczy, że do tej pory niezbyt się interesował kapitanem nocnej straży (zresztą wcześniej kiedy Vimes szedł do pałacu, nie przyjmował go sam Patrycjusz, tylko Wonse, jego sekretarz), dopiero kiedy go zaobserwował w akcji zauważył drzemiący w nim potencjał. A żeby zwiększyć liczbę strażników potrzebna była każdorazowo zgoda Patrycjusza, kolejny przykład jak wpływał na losy straży. Trudno tu mówić o jakiejś niekonsekwencji...
GlinianyDzwoneczek
Student Magii
 
Posty: 18
Reputacja: 5

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez GlinianyDzwoneczek » 21 kwi 2008, o 17:27

rzeczywiście, w późniejszych częściach cyklu często wspomina się o ortografii Marchewy, a jego listy w pierwszej części były zupełnie poprawne... Może miłość go ogłupiła?
GlinianyDzwoneczek
Student Magii
 
Posty: 18
Reputacja: 5

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez ogi » 21 kwi 2008, o 20:42

Dwukwiat w Kolorze Magii ma czworo oczu co mocno dziwi napotkane jednostki a potem ta czworooczność sie rozmywa i nie wypływa, np w Ciekawych Czasach Terry nawet nie pisnął że Imperium Agatejskie było zamieszkane przez ludzi mających czworo oczów. Chyba że to aluzja do skośności? Może i nie jest to niekonsekwencja ale pytam gdzie te dodatkowe oczy, gdzie?
Avatar użytkownika
ogi
Student Magii
 
Posty: 61
Reputacja: 10

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez Mauer » 22 kwi 2008, o 19:00

ogi napisał(a):Dwukwiat w Kolorze Magii ma czworo oczu co mocno dziwi napotkane jednostki a potem ta czworooczność sie rozmywa i nie wypływa, np w Ciekawych Czasach Terry nawet nie pisnął że Imperium Agatejskie było zamieszkane przez ludzi mających czworo oczów. Chyba że to aluzja do skośności? Może i nie jest to niekonsekwencja ale pytam gdzie te dodatkowe oczy, gdzie?




Niedosłownie trzeba rozumiec 'czworo oczu' chodziło tu o okulary bardziej, choć, są róznie widziałem, tu dwukwiata w cynglach a w ksiazkach jako symbol serii dwukwiat z czterema oczami...
Obrazek
4jola napisał(a): nasz mistrz zgryźliwości...
Mauer
Śmierć szczurów
 
Posty: 921
Lokalizacja: Kraków i okolice
Reputacja: 53

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez PROZAiC » 22 kwi 2008, o 21:11

Jakoś ciężko mi uwierzyć, by ogi nie wiedział, że dodatkowa para oczu Dwukwiata to okulary :?: :!:

A tak na marginesie, Dwukwiat w filmowej wersji SKY nosi pingle (czterookich przepraszam i jako wytłumaczenie niechaj posłuży fakt, że moja luba także nosi okulary - ach, jakże pięknie w nich wygląda!).

A tak na marginesie Mauer, o co chodzi w tym: "..., choć, są róznie widziałem, ..."? :)
Jeśli nie potrafisz olśnić innych swoją inteligencją,
oszołom ich swoją głupotą.
Avatar użytkownika
PROZAiC
Student Magii
 
Posty: 43
Reputacja: 10

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez ogi » 22 kwi 2008, o 21:36

kurcze, mnie też trudno uwierzyć że mi to nie przyszło do głowy.. :shock: naprawde.. :idea: ale może dlatego bo na okładce Koloru Magii po schodach entuzjastycznie zbiega czworooki Dwukwiat
Avatar użytkownika
ogi
Student Magii
 
Posty: 61
Reputacja: 10

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez swiechu11 » 24 kwi 2008, o 19:17

W Straż! Straż! pierwszy raz pojawia się Marchewa. I pisze listy do domu. Przy czym nie ma żadnych problemów z ortografią. Tymczasem w późniejszych częściach ortografia jest jego najtrudniejszym wyzwaniem. Zgłupiał od Ankh-Morporskiego powietrza czy co?

I znowu błędy czytać mi proszę normalnie książki, bo przynajmniej mi się wydaje że to było w "Zbrojnych". Mam rację :?: :?:
Dum spiro spero
Avatar użytkownika
swiechu11
Student Magii
 
Posty: 51
Lokalizacja: Lubin
Reputacja: 5

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez Corvvin » 24 kwi 2008, o 19:25

nie masz.
Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Wędrowny idiota
 
Posty: 1332
Lokalizacja: wędruję sobie
Reputacja: trzy miliony

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez P.S.Ron » 18 maja 2008, o 22:43

Wg mnie największą niekonsekwencją Terry'ego jest nazwa Niewidocznego Uniwersytetu. W "Kolorze magii" jest taki fragm:
"(...) Niewidocznego Uniwersytetu, wyższej szkoły magii, której czasoprzestrzennie transcendentne miasteczko akademickie nigdy nie znajduje się dokładnie ani Tutaj, ani Tam(...)". A w dalszych częściach serii UN jest usadowiony w stałym, konkretnym miejscu A-M i jest ... Widoczny.
Ładny kotlet nigdy nie jest podarkiem chybionym.
Avatar użytkownika
P.S.Ron
Mag II stopnia
 
Posty: 303
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 30

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez Drangir » 21 maja 2008, o 14:58

w jego pierwszych książkach widać że jeszcze kształtował Świat Dysku. Klimat "Koloru..." i "Blasku..." przypomina mi wyśmiewanie się z książek... Bardzo Fantastycznych :lol: no wiecie, te z serii "Dragon's Lance" i wogle z okłądkami z elfem w cieniu na pierwszym planie i słońcem na czwartym planie i drzewami pomiędzy ;)
W późniejszych widać że świat ma już bardziej pełnokrwisty, Śmierć zachowuje się jak Śmierć (Początek Koloru Magii: Sam z siebie zabił handlarza i odebrał jedno z siedmiu żyć przechodzącemu kotu) i ... lokacje są bardziej rozbudowane, że tak powiem. No i strażnicy w Kolorze... oni tam byli skuteczni :<

Aha, i jeszcze z pierwszej książki
Rincewind był chudy jak wszyscy magowie

: :mrgreen:
Mad napisał(a):Każdy drań jest draniem, ale niektórzy dranie to naprawdę dranie
Drangir
Student Magii
 
Posty: 17
Reputacja: 0

Następna strona

Powrót do Świat Dysku

- I wiecie co to znaczy?
Maurycy i Keith spojrzeli po sobie.
- Udawajmy, że nie wiemy - zaproponował Maurycy.

Zadziwiający Maurycy i jego uczone szczury, dodał(a) Nobby Nobs

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników