Świat Dysku

niekonsekwencje Terry'ego

O płaskim świecie dyskusje

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez Elencza » 18 paź 2011, o 09:53

Jeśli wcięło, to na pewno nie znienacka ;) nie w przypadku Vetinarieg
Czytam właśnie "Straż Nocną", zwrócę uwagę czy jakieś wzmianki/aluzje będą, bo do tej pory mogły przeze mnie zostać pominięte
"Po prawej z głośnym wrzaskiem zawodu pękła cienka bariera pomiędzy namiętnym kochankiem, a kandydatem na świeżo upieczonego (za jakieś 9 miesięcy) ojca." M.Sobczak
Avatar użytkownika
Elencza żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 623
Lokalizacja: Kielce
Reputacja: 310

Reklama

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez Dżon » 20 paź 2011, o 17:07

W Struś! Struś! Vimes nie wie nic o swoim pochodzeniu, nie ma pojęcia o Kamiennej Gębie, a nawet o tym, że Ankh-Morpork było kiedyś monarchią.

Poza tym listy Marchewy do domu są całkowicie poprawne jeśli chodzi o interpunkcję (amnezja? :))

W Ruchomych obrazkach przy stole w knajpie w Holy Woodzie siedzą elfy! Jak to się ma do późniejszej wizji wygnania do przystającego świata?
Nazywam się Milijon bo za miliony gardzę i ejakuluję frustracją...
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 2973
Lokalizacja: Nieistotne - pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 2441

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez Malcadicta » 5 gru 2011, o 16:54

A koty nie mają dziewięciu żyć?

Rincewind mógłbyć chudy jak magowie. Chudy to pojęcie względne (mocno względne w tym przypadku)
To, że coś jest niemożliwe,
nie znaczy jeszcze że nie można tego zrobić.
Malcadicta żeńska
Student Magii
 
Posty: 25
Lokalizacja: Myślenice
Reputacja: 64

Poprzednia strona

Powrót do Świat Dysku

Wielkie łzy pociekły mu po policzkach, zmywając brud i odsłaniając pod nim głębsze warstwy brudy.

Straż nocna, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników