przez tter282 » 7 sty 2010, o 14:06
A ja tymczasem, niezależnie od wyników testu, dochodze do wniosku, że z biegiem czasu ipodabniam się do Vimesa. Przynajmniej na to wskazuje widok gęby, przy codziennym goleniu. Łeb coraz bardziej siwy, pysk zryty zmarszczkami, wzrok ponury jak Korea Północna. Icoraz mniej złudzeń co do otaczającego nas świata...
Prawdziwy pasztet męski - przechodzi koło dziwek, a te udają, że czekają na autobus.