Nie ma się co martwić, bo jeśli mówi w wywiadzie w ten sposób, a w innych też, to jeszcze nie tak blisko. Poza tym te papiery mogły przyjść teraz, a zamówione być dawno. Terry mówił, zdaje się, że jakoś tak przestaje go pociągać ta perspektywa.
Z kolei w ostatnich paru latach postęp badań nad alzheimerem się zrobił naprawdę duży, wiec z tej strony też można liczyć na jakąś pomoc.

