przez grace » 11 mar 2012, o 01:05
Nie wiem jak to było w praktyce za czasów Josha, ale wiem, że obecnie Paul dostaje ogólne informacje, na podstawie których ma stworzyć okładkę. Tak było między innymi z Niuchem. Nie znał treści książki, wiedział jednak, że ma być o Vimesie, ma być parostatek i skomplikowane kurczaki. Chociaż jestem prawie pewna, że informacji o gatunku tych kur, nie otrzymał.
Ciekawe co stworzyłby więc znając książkę?
Przecież tak było ze wznowieniami niektórych innych tytułów, do których już okładki powstawały po zapoznaniu się z książką.
Tak też tworzy Mark Simonetti (z Francji), dzięki czemu zachowuje mnóstwo szczegółów, które dla nas są potem tymi smaczkami do odgadywania,