Pratchettowe dyskusje..

Pratchett opowiada się za legalizacja w eutanazji w UK..

Niemieszczące się w powyższych seriach...

Re: Pratchett opowiada się za legalizacja w eutanazji w UK..

Postprzez Eoren » 19 lut 2010, o 14:29

Masz rację chłopie, ale lepiej idź do działu z powitaniami i się przywitaj, bo zaraz cię dorwie ktoś, kogo wolałbyś z tej strony nie poznac...
Koniec offa.

Edit by Gryfu:
Ieeee tam...
Ja niszczę tylko tych, co się witają w przypadkowych tematach na forum wywołując w tych tematach lawinę offtopu :)
Nikogo do przywitania się i pisania o sobie zmuszać nie zamierzam.
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1632
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 288

Reklama
Poprzednia strona

Powrót do Pratchettowe dyskusje..

Czasami musisz być łagodna, żeby być okrutna.

Trzy Wiedźmy, dodał(a) Marek_Sobczak

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron