Pratchettowe dyskusje..

Pratchettowe dyskusje..

A nad nimi biegł też piąty koń, większy i przezroczysty. Był widoczny tylko dzięki obłokom kurzu i z rzadka błyskowi światła z boku. Tak naprawdę był tym, co powstaje, jeśli zabierze się konia, ale pozostawi ruchy konia, prędkość konia... ducha konia, tę część konia, która ożywa w pędzie wiatru. Tę, która w rzeczywistości jest Koniem.

Łups!, dodał(a) Aiyanna

  • Wątki
    Odp.
    Wysw.
    Ostatni post
Następna strona

Powrót do Strona główna forum

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

Twoje prawa w tym dziale

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników