Powitalne archiwum

Witam wszystkich

Archiwalne powitania na forum ;)

Re: Witam wszystkich

Postprzez gaggatt » 12 paź 2010, o 23:38

To jest tak: Bazylia oprócz tego, że jest masowym mordercą, jest także lizakiem, więc się kładzie na kanapie między Kocaną (wyniosłą, piękną i arystokratyczną) a Fikusem (wkurzającym podlotkiem o wielgachnych łapskach i delikatności bomby wodorowej). Natenczas Kocana podtyka jej się łaskawie do lizania. Podtyka się niezdarnie również Fikus. Wersja optymistyczna, połączenie szeregowe: załącza się Kocana, potem Bazyla, na koniec Fikus i tak leżą sobie mrucząc i liżąc sobie różne części ciała, co im sprawia - i nic dziwnego - wiele radości (Kocana nie liże, nadal łaskawie się podtyka). Wersja pesymistyczna: Bazyla liżąc Kocanę pozwala, by do głosu doszedł ukryty w jej środku psychopatyczny morderca. Zaczyna lizać coraz mocniej, jendocześnie zaciskając pazurzyska na szyi Kocany. Lizanie przechodzi w podgryzanie, następnie w duszenie i próby przegryzienia. Kocana broni się z godnością. Ogony kocic poruszają się już bardzo intensywnie, w związku z czym Fikus gwałtownie rzuca się na któryś ogon, albo na oba jednocześnie. Wszyscy krzyczą i wyrywają sobie sierść, przybiegają psy. Kocana porzuca godność by ratować życie, Fikus miota się dręczony rozterką czy nadal polować na szalejące ogony, czy też uciekać na okno, a Bazyla miota się dręczona rozterką, które zamordować najpierw. Fikus decyduje się na okno, ale mu sie nie udaje doskoczyć i spada z hukiem za kanapę. Udaje, że tak włąśnie miało być. Bazyla próbuje jakiś czas jeszcze dokonać mordu, goniąc za Kocaną, ale w końcu poprzestaje na mordobiciu z udziałem suki wielorasowej Lupy i labradora Bonusa. Tu czas na moje wejście: obiecuję wszystkim długą agonię w straszliwych męczarniach, jeśli w tej chwili, do cholery, nie pozamykają pysków. Sceneria powoli się uspokaja. Koty układają sie na kanapie, psy pod. Bazylia kładzie się między Kocaną a Fikusem....
"…w tej chwili wolę nie wkładać spodni, bo byłabym kobietą przebraną za mężczyznę przebranego za kobietę przebraną za mężczyznę, i wtedy tak by mi się wszystko pomieszało, że nie wiedziałabym nawet, jak przeklinać."
Avatar użytkownika
gaggatt
Gorzej niż Rincewind
 
Posty: 3
Reputacja: 9

Reklama

Re: Witam wszystkich

Postprzez Motopompa » 13 paź 2010, o 16:53

Ale że co?

Aaa...

Pomidor.

Ps.
Cześć :)
Nie wiem co by tu napisać mądrego, więc wstawiam żółwia Janusza. ______________
ಠ_ಠ+++Błąd: brak sera+++
Obrazek
‘‘And don’t try to act like a Human, because Fairies are much, much cooler!’’
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Kwestor
 
Posty: 2164
Lokalizacja: Okolice Łodzi/Łódź
Reputacja: 1277

Re: Witam wszystkich

Postprzez 4jola » 13 paź 2010, o 21:56

Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź.Piątka.
Uśmiałam się setnie.Niezłe masz jazdy z takim tabunem,ale i tak zazdroszczę.
Znaczy się nad połączeniem równoległym trzeba jeszcze popracować.
"My , z matką twoją , rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 1550
Reputacja: 564

Re: Witam wszystkich

Postprzez Motopompa » 14 paź 2010, o 00:49

Damn. Otworzyło mi na drugiej stronie, ja głupi pomyślałem, że to pierwsza, a po przeczytaniu "posta powitalnego" odpowiedziałem bez zwłoki pomidorem. Wybacz gaggatt.
Nie wiem co by tu napisać mądrego, więc wstawiam żółwia Janusza. ______________
ಠ_ಠ+++Błąd: brak sera+++
Obrazek
‘‘And don’t try to act like a Human, because Fairies are much, much cooler!’’
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Kwestor
 
Posty: 2164
Lokalizacja: Okolice Łodzi/Łódź
Reputacja: 1277

Poprzednia strona

Powrót do Powitalne archiwum

- Ludzie, którzy rozumieją banki, doprowadzili do tej sytuacji, w jakiej się dziś znajduje - stwierdził Vetinari. - A ja nie zostałem władcą Ankh Morpork dzięki temu, że rozumiałem miasto. Podobnie jak bankowość, miasto jest żałośnie łatwe do zrozumienia. Pozostałem przy władzy skłaniając miasto, by zrozumiało mnie.

Świat finansjery, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników