Studiuję dwa kierunki, znaczy się jeden dopiero co zaczęłam. Mianowicie: 4 rok psychologii i 1 rok grafiki komputerowej. Nie pamiętam już, szczerze mówiąc, co skłoniło mnie do zakupu pierwszej książki Pratchetta ("Kolor Magii", jakże oryginalnie
Poza czytaniem lubię rysować, bawić się photoshopem, oglądać tzw. "ogłupiacze" w stylu Simpsonów, Southparku, Family Guy'a czy Futuramy. Kocham filmy, zarówno te znajdujące się na pograniczu jakiejkolwiek klasyfikacji (np. "Freddie Got Fingered", "Clerks") jak i ambitne (Ingmar Bergman). Nałogowo pochłaniam dokumenty (nie w charakterze niszczarki, mam na myśli widza filmów dokumentalnych). Nienawidzę za to polskich telenoweli. Aha, w knajpach robię origami z serwetek, moją specjalnością są serwetkowe psy. Pomimo 22 lat na karku, lubię produkcje Disney'a i Pixara a także gram w Simsy 3 (nie bijcie!). Interesuję się kulturą islamu, buddyzmem, uwielbiam podróże. Słucham disco lat 80-tych, punk rocka (ale prawdziwego jak np. the Clash, Analogs, Perkele, NIE Avril Lavigne), starego rocka... Jak każda kobieta mam tendencję do przepuszczania kasy na ciuchy i kosmetyki, ale na punkcie butów fioła nie mam.
Jeszcze raz witam Szanownych Państwa!





