Co tu tych powitalnych tematów taka wielość? powinien być jeden na x nowych użytkowników. Zrobiłby się iście pratchettowski bajzel (a to lubię!) pińcset ludzi piszących jedynie "Cześć mam na imię Wojtek" (z tym Wojtkiem to takie egzemplum)
i np. dwie osoby próbujące ze sobą konwersować; dajmy na to pani X i pan Y:
X: bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla

bla bla bla bla bla
Y: bla bla bla bla! bla bla bla bla bla. bla bla?
Wojtek: cześć!
X: bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla
Wojtek: cześć!
Wojtek2: cześć
Wojtek3: cześć!
Y: bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla

bla bla bla bla bla
Wojtek4: cześć mam na imię Wojtek i też mam 12 lat.
Wojtek2: cześć!
(...)*
Wojtek213: cześć!
X: bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla
Wojtek0: Cześć
* dużo Wojtków!
A tak w ogóle to cześć

nie mam na imię Wojtek i lubię placki i to by było na tyle jestem tu bo tak ( ale to już gdzieś pisałam: o plackach w sensie a nie czemu tu jestem)