Luźne dysputy

Gry planszowe

O wszystkim i o niczym podyskutujmy tu..

Gry planszowe

Postprzez szkot » 27 lut 2009, o 19:15

Jako, że zaczął się taki temat a kotków żal to zrobiłem ten temat.

Ja takim maniakiem nie jestem. Wolę gry, która zajmuje się najdłużej godzinę. Tak zwany party games. Czyli spotykasz się ze znajomymi i grasz. Na przykład "Wiochmen Rejser" "Prawo dżungli" "Munchkin" i inne.

Aczkolwiek grałem w "Twilight Imperium", które się gra 12 godzin.

Anima - najwyraźniej nie poczułaś nigdy klimatu takiej gry. Ja też myślałem, że to żenujące jest dopóki nie zagrałem. TAki na przykład "Talizman". Wcielasz się w bohatera i walczysz z potworami i przeciwnikami. Nie czujesz kiedy ci minie pół dnia.
Magia jednak ma w zwyczaju czekać w ukryciu niby grabie leżące w trawie.
Avatar użytkownika
szkot męska
Lu-Tze
 
Posty: 883
Lokalizacja: Bytom
Reputacja: 64

Reklama

Re: Gry planszowe

Postprzez Desaxe » 27 lut 2009, o 19:53

Juz sie tak Animko zaraz nie podpalaj :twisted:
w LO i na 1 roku studiów malowałem i grałem - hobby jak hobby, nie ma sie co z niego smiac/uzalac, bo sluzy tylko frajdzie hobbystow.
Rownie dobrze tak jak Tobie wh40k, tak innym (napewno nie mnie, bo uwielbiam Burtona ;) ) moglo by sie wydac dziwne,ze zywisz fascynacje animowanym filmem o trupach :mrgreen:

Wiele osob ma skrzywione oceny warhammera przez obserwacje jakichs nowobogackich szpanerow, bulacych za straszliwie drogie armie, a nie umiejacych nawet jednej figurki ladnie pomalowac... - jak ktos nie ma masy kasy tez dalo sie niezle grac, a zasady sa duuuzo ciensze od biblii... milo jednoczesnie spedzic przy piwku, grillu i stole do gry pare godzin z kumplami. Inni woleli godzinami rypac na kompie w costam, a my bardziej "po ludzku" pograc i tak jak Szkot pisal - wciagalo nas to jak nocne lazenie po bagnach, co kto lubi i tyle :P

...ale to podobnie jak pare innych form rozrywki nalezy juz do lat pobierania (hehe) nauki - teraz mam ciekawsze sposoby spotkan, a na malowanie i gre ani ja, ani dawni wspolgracze (sami absolwenci prawka) juz nie mamy czasu/checi ;)
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Desaxe
Mag II stopnia
 
Posty: 240
Lokalizacja: za Twoimi plecami :>
Reputacja: 10

Re: Gry planszowe

Postprzez jaro_gryf_666 » 27 lut 2009, o 20:13

Czasem od święta w Carcassone zagram ze znajomymi... A tak to nikt nie chce ze mną grać :(
NOBODY expects the Spanish Inquisition! Amongst our weaponry are such diverse elements as: fear, surprise, ruthless efficiency, an almost fanatical devotion to the Pope, and nice red uniforms...
Avatar użytkownika
jaro_gryf_666
Hiszpańska Inkwizycja
 
Posty: 1239
Lokalizacja: Żywiec/Gliwice
Reputacja: 447

Re: Gry planszowe

Postprzez Anima Vilis » 28 lut 2009, o 20:11

Trupy to zupełnie inna bajka..ale..hmm..gracze ktorych poznałam maja zdecydowanie skrzywioną psychike..mówią swoim własnym językiem i nawet kiedy są trak pijani ze ledwo siedzą kłucą sie o jakas walke podczas ostatniej sesji..do tego uwazają własciciela sklepu z fiogurkami za boga (kiedy słońce na ciebie swici oznacza ze Andrzej spojrzał w twoją strone")..żal mi ich dzieczyn (o dziwo czesc z nich ma takowe) które muszą latać na te wszystkie turnieje i rozumiec ze ,,jutro sie nie spotkamy bo mam nową figurke i musze ją pomalować"..i ze stoickim spokojem znoszą ,,zobacz malowałem go 60 godzin.dokoupiłem mu bron za całą kase jaka mialem i zapożyzyłem sie na zbroje..czy nie jest śliczny?"



jaro czujesz sie samotny opuszczony i nielubiany?
Obrazek
szukam w życiu odrobiny magii-szczegółów drobnych jak kwiaty konwalii
Dźwięk w ołowianej tubie rozchodzi się lepiej niż w wielorybie. Prawda Motopompa? Motopompa, powiedz im że to prawda..
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
królowa elfów
 
Posty: 2128
Lokalizacja: Obiecana Ziemia, ŁDZ
Reputacja: 792

Re: Gry planszowe

Postprzez szkot » 1 mar 2009, o 17:26

W takim przypadku nie dziwię się, że masz złe skojarzenia z takimi grami. Trafiłaś po prostu na niewłaściwych ludzi. Jak dojdzie do ogólnopolskiego zlotu fanów Świata Dysku to wezmę "Prawo dżungli" i nie będziesz chciała przegrać.
Ja wolę wydać pieniądze na piwo i inne przyjemności i nigdy nie malowałbym żadnych rycerzyków. Ja lubię takie prostsze planszówki. A ostatnio widziałem jedna, która mi się z Tobą skojarzyła. "Zlot czarownic się nazywała".

Jaro - o Carcassone słyszałem, że fajne. Może się kiedyś do Gliwic wybiorę na partyjkę :D
Magia jednak ma w zwyczaju czekać w ukryciu niby grabie leżące w trawie.
Avatar użytkownika
szkot męska
Lu-Tze
 
Posty: 883
Lokalizacja: Bytom
Reputacja: 64

Re: Gry planszowe

Postprzez tter282 » 7 mar 2009, o 11:07

Wszystko to i tak szajs. Chińczyk górą na wieki wieków :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: .

Bo czyż nie było powiedziane: "A Chińczyki, panie, trzymają się mocno"?!
Dumaj dumaj, carom nie budiesz...
Avatar użytkownika
tter282 męska
Anghammarad
 
Posty: 1313
Lokalizacja: Kraina Podziemnej Pomarańczy
Reputacja: 268

Re: Gry planszowe

Postprzez szkot » 7 mar 2009, o 12:17

Stary. Chińczyk wiadomo, że fajny jest, ale jakbyś zagrał w Mrocznego Pana albo w Munchkina to stwierdziłbyś, że takie gry są naprawdę dobre :)
Magia jednak ma w zwyczaju czekać w ukryciu niby grabie leżące w trawie.
Avatar użytkownika
szkot męska
Lu-Tze
 
Posty: 883
Lokalizacja: Bytom
Reputacja: 64

Re: Gry planszowe

Postprzez Uuk » 7 mar 2009, o 21:40

I tak nic nie przebije Alkohińczyka, pradawnej gry studenckiej. :mrgreen: Mówiono mi, że raz ją wygrałem...
+++ Błąd Dzielenia Przez Ogórek. Zainstaluj Wszechświat Ponownie I Rebootuj. +++

Obrazek
Avatar użytkownika
Uuk
Mag I stopnia
 
Posty: 166
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 14

Re: Gry planszowe

Postprzez Desaxe » 7 mar 2009, o 22:24

Uuk napisał(a):I tak nic nie przebije Alkohińczyka, pradawnej gry studenckiej. :mrgreen: Mówiono mi, że raz ją wygrałem...


chyba gralem w to samo :D:D:D swietna gra,ale dosc wyczerpująca fizycznie ;)
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Desaxe
Mag II stopnia
 
Posty: 240
Lokalizacja: za Twoimi plecami :>
Reputacja: 10

Re: Gry planszowe

Postprzez Mauer » 7 mar 2009, o 23:11

też w to grałem... chyba.

Jednak mam uraz do wódki więc wolę Lotra albo W40K, ew eurobiznes(ah!)
Obrazek
4jola napisał(a): nasz mistrz zgryźliwości...
Mauer
Śmierć szczurów
 
Posty: 921
Lokalizacja: Kraków i okolice
Reputacja: 53

Re: Gry planszowe

Postprzez 4jola » 8 mar 2009, o 00:09

tter282 napisał(a):Wszystko to i tak szajs. Chińczyk górą na wieki wieków :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: .

Bo czyż nie było powiedziane: "A Chińczyki, panie, trzymają się mocno"?!

"Człowieku,nie irytuj się"-4ever.
"My , z matką twoją , rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 1550
Reputacja: 564

Re: Gry planszowe

Postprzez Anima Vilis » 8 mar 2009, o 13:43

Uuk napisał(a):I tak nic nie przebije Alkohińczyka, pradawnej gry studenckiej. :mrgreen: Mówiono mi, że raz ją wygrałem...



mowa o tym?
http://img11.imageshack.us/img11/7071/d ... sa2cv2.jpg

nie..wódka jest zła...bardzo bardzo zła..nie pijam wódki
a wszyscy ktorzy w to graja potem koncza wróżąc sobie z kibla
Obrazek
szukam w życiu odrobiny magii-szczegółów drobnych jak kwiaty konwalii
Dźwięk w ołowianej tubie rozchodzi się lepiej niż w wielorybie. Prawda Motopompa? Motopompa, powiedz im że to prawda..
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
królowa elfów
 
Posty: 2128
Lokalizacja: Obiecana Ziemia, ŁDZ
Reputacja: 792

Re: Gry planszowe

Postprzez szkot » 9 mar 2009, o 11:04

Alkochińczyk nie raz grany był. Jest do przejścia dopiero po kilku modyfikacjach. Raz graliśmy oryginalnie i skończyliśmy w połowie. Pierwsza - grasz dwiema kostkami. Druga - robisz sobie wściekłe psy albo kamikadze. Mniejszy procent daje szanse. Podobno grają ludzie literatkami piwa.
Zawsze jest tak - na początku jeśli ktoś wybiera kto ma pić to chcesz, żeby wybrał ciebie, tak już od połowy, myślisz tylko "byle nie ja, byle nie ja".
Magia jednak ma w zwyczaju czekać w ukryciu niby grabie leżące w trawie.
Avatar użytkownika
szkot męska
Lu-Tze
 
Posty: 883
Lokalizacja: Bytom
Reputacja: 64

Re: Gry planszowe

Postprzez Uuk » 9 mar 2009, o 22:36

Wiecie, co NAPRAWDĘ jest najgorsze w alkohińczyku? Gdy ktoś stanie na pole "dwie wybrane osoby całują się z języczkiem albo piją 5 kieliszków"... a dookoła sami faceci!!!
+++ Błąd Dzielenia Przez Ogórek. Zainstaluj Wszechświat Ponownie I Rebootuj. +++

Obrazek
Avatar użytkownika
Uuk
Mag I stopnia
 
Posty: 166
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 14

Re: Gry planszowe

Postprzez tter282 » 10 mar 2009, o 07:36

UUK, mogłeś tego nie misać! Właśnie wciągam śniadanie, i po przeczytaniu Twoego posta, zaczął pojawiać się opór w przełyku :?
Dumaj dumaj, carom nie budiesz...
Avatar użytkownika
tter282 męska
Anghammarad
 
Posty: 1313
Lokalizacja: Kraina Podziemnej Pomarańczy
Reputacja: 268

Następna strona

Powrót do Luźne dysputy

Niektórzy żądni przygód żeglarze, którym od długiego wpatrywania się w jajka i pomarańcze przychodzą do głowy głupie pomysły, próbowali czasem dopłynąć na antypody. I szybko się przekonywali, dlaczego odległe statki wyglądają czasem tak, jakby ginęły za krawędzią świata. Dlatego mianowicie, że giną za krawędzią świata

Blask fantastyczny, dodał(a) Sushi

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot]