Kupiłam ostatnio "Wiedźmikołaja" na Allegro i zabraliśmy się z rodziną do oglądania, z pewnymi obawami. Które, na szczęście, okazały się niesłuszne. Film jest wierną ekranizacją książki, Susan, choć trochę zbyt nerwowa, jest dobra, Śmierć jest świetny, chociaż ma głos trochę jak Lord Vader...Ale absolutnie genialni są Herbatka i...Nobby. Bałam się, że scenę z Nobbym w ogóle wytną, ale nie dość, że ją zostawili, to jeszcze jest idealna. Nobby wygląda i zachowuje się tak, jak go sobie wyobrażałam, no i te zęby
Słyszałam, że jest planowana ekranizacja "Koloru magii". Nie wiem, na jakim jest etapie, ale zastanawiam się, czy wybrali już aktorów? Ja osobiście w roli Rincewinda widziałabym Dominica Monaghana ("Władca Pierścieni", "Lost"):

Dobry aktor i całkiem podobny; żeby jeszcze był brunetem, byłby moim zdaniem idealny.
Słyszałam też o planowanej ekranizacji "Wolnych ciutludzi", ale to mnie akurat nie cieszy - nie widziałam chyba jeszcze dobrego dziecięcego aktora


