LARP-y głównie w środowisku harcersko-przyjacielskim, obozowe i wyjazdowe, póki co jeszcze trochę krępuję się wyjść ze swoją spontaniczną twórczością w nieznane środowisko.
Jeśli chodzi o gitarę to klasyczna i akustyczna, gram bo lubię i kiedy lubię. Wiąże się to niejednokrotnie z niespodziewanymi odwiedzinami sąsiadów. Zawsze chciałam grać na basowej, ale to podobno instrument kategorycznie nie dla kobiety.
Wieczorem jeszcze coś tutaj napiszę
- aż się zaczerwieniłam, bardzo mi miło!Mogget napisał(a): zostań moją żoną![]()
witaj i baw się dobrze


