Niekoniecznie o Terrym...

Fantastyka historyczna

... i niekoniecznie o fantasy...

Re: Fantastyka historyczna

Postprzez Lady_Behemoth » 4 paź 2011, o 13:33

Myślę, że z czystym sumieniem w tym temacie mogę polecić "www.1939.com.pl" Marcina Ciszewskiego.

Nie jest to może tytuł wybitny, ale wg. mojej skromnej opinii, na pewno nieźle się go czyta i od czasu do czasu, można się nawet pośmiać (Chociaż, nawał opisów wszelakiej broni, czołgów, śmigłowców i innych tym podobnych, może okazać się dla niektórych nieco irytujący, a po czasie nawet i nudny [mnie to tam rajcowało xD]).

Jedno jest pewne-jeśli ktoś nie lubi czytać o II Wojnie Światowej, ciężko będzie mu przez to przebrnąć :P
"Piekło, to ja wciągam nosem..."
Avatar użytkownika
Lady_Behemoth żeńska
Student Magii
 
Posty: 19
Lokalizacja: Łódź
Reputacja: 34

Reklama

Re: Fantastyka historyczna

Postprzez Dżon » 4 paź 2011, o 13:42

Mi się wydaje właśnie, że jest leciutka i przyjemna do czytanie :) Ale miejscami fabuła za bardzo holiłuduje troszkę moim zdaniem.
Nazywam się Milijon bo za miliony gardzę i ejakuluję frustracją...
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 2973
Lokalizacja: Nieistotne - pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 2441

Re: Fantastyka historyczna

Postprzez Makal » 5 paź 2011, o 07:12

Ja tylko tak spytam: wiem, że to jest akcja o tym, że jakiś oddział się cofa w przeszłość, aby zmienić losy wojny czy coś w tem stylu. Ale skąd tam się w '39 roku wzięły śmigłowce?
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
Avatar użytkownika
Makal
Mag III stopnia
 
Posty: 501
Lokalizacja: Świnoujście/Poznań
Reputacja: 95

Re: Fantastyka historyczna

Postprzez Dżon » 5 paź 2011, o 09:33

Śmigłowce też się przeniosły.
Nazywam się Milijon bo za miliony gardzę i ejakuluję frustracją...
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 2973
Lokalizacja: Nieistotne - pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 2441

Re: Fantastyka historyczna

Postprzez Lady_Behemoth » 5 paź 2011, o 14:09

A nawet jakby się nie przenosiły, to cała akcja ma swój początek w 2007 roku, więc śmigłowce mają chyba prawo tam być :mrgreen:
"Piekło, to ja wciągam nosem..."
Avatar użytkownika
Lady_Behemoth żeńska
Student Magii
 
Posty: 19
Lokalizacja: Łódź
Reputacja: 34

Re: Fantastyka historyczna

Postprzez Makal » 5 paź 2011, o 23:23

Dżon napisał(a):Śmigłowce też się przeniosły.


Aa. Lololo. Lepsze to jak latające spodki Hitlera.
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
Avatar użytkownika
Makal
Mag III stopnia
 
Posty: 501
Lokalizacja: Świnoujście/Poznań
Reputacja: 95

Re: Fantastyka historyczna

Postprzez qfas » 6 paź 2011, o 07:50

Mnie ogólnie wnerwia nieskończenie alternatywna wizja historii, w polskim ujęciu najczęściej pokazująca Polskę w roli super-duper-hiper mocarstwa (z tych na "P" - choćby Pilipiuk i Piekara), w którym może i od czasu do czasu źle się dzieje, ale i tak wszyscy trzęsą przed nami portkami. Za pierwszym razem było fajne (nie pamiętam tytułu, nie pamiętam autora, było o tym, jak Piłsudski ułożył się z Hitlerem),ale czytając już entą powieść o tym, jak to niby wygraliśmy drugą WŚ rzygam na kilometr. Takie toto zaściankowe, oparte na "wishful thinking", przeżarte na wylot tym niezdrowym patriotyzmem. Na Węgrzech czy innej Słowenii też pewnie pisze się książki w tym guście, ale z tą różnicą, że tam potęgami są odpowiednio Węgry i Słowenia. Jedyne, co mi ostatnio podeszło bardziej alterhistorycznej fantastyki to seria Thomasa Harlana rozpoczynająca się od "Cienia Araratu", osadzona w VI w. n.e. historia Wielkiego Imperium Rzymskiego, walczącego z Persją, Celtami i rodzącym się Imperium Islamskim, a gryzione od wewnątrz przez "raka chrześcijaństwa" i naszego Piekary cykl o Mordimerze Madderinie (wiadomo o czym).
II
(..)
(oo)

To królik. Przekopiuj go do do swojej sygnatury, aby pomóc zdobyć mu władzę nad światem.
Avatar użytkownika
qfas męska
Mag IV stopnia
 
Posty: 782
Lokalizacja: Hmm... Powiedzmy, że nie powinieneś zaglądać na strych, oki?
Reputacja: 219

Re: Fantastyka historyczna

Postprzez Dżon » 6 paź 2011, o 10:06

A moim zdaniem Mordimer jest beznadziejny. Z Piekary tylko Charakternika przebrnąłem, a to z uwagi na realia przedstawione.
Nazywam się Milijon bo za miliony gardzę i ejakuluję frustracją...
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 2973
Lokalizacja: Nieistotne - pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 2441

Re: Fantastyka historyczna

Postprzez Makal » 6 paź 2011, o 10:53

No, ale Piekara np. miał świetną antyutopię "Przenajświętsza Rzeczpospolita" która z jednej strony była tak komiczna, a z drugiej tak przerażająca, że masakra (Śląsk jako wielki obóz koncentracyjny to genialny koncept!).
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
Avatar użytkownika
Makal
Mag III stopnia
 
Posty: 501
Lokalizacja: Świnoujście/Poznań
Reputacja: 95

Re: Fantastyka historyczna

Postprzez qfas » 6 paź 2011, o 15:05

Ba! Uważam, że jakkolwiek Piekara nie sprawdza się w krótkich formach ("Mój przyjaciel Kaligula", czy jak tam zwał się jego zbiór opowiadań), tak dłuższe formy (większe opowiadania i powieści) wychodzą mu nader dobrze. Bardzo dobrze sprawdza się w poruszanej w tym temacie alterhistorii (poza obrzucanym przeze mnie koncepcie Polski potężnej i wspaniałej), co udowadnia za pomocą cyklu o Mordimerze i wspomnianej wyżej "Przenajświętszej". Bo czyż nie uroczy jest pomysł na Chrystusa schodzącego z krzyża i mszczącego się na swoich oprawcach nie jest uroczy?
II
(..)
(oo)

To królik. Przekopiuj go do do swojej sygnatury, aby pomóc zdobyć mu władzę nad światem.
Avatar użytkownika
qfas męska
Mag IV stopnia
 
Posty: 782
Lokalizacja: Hmm... Powiedzmy, że nie powinieneś zaglądać na strych, oki?
Reputacja: 219

Re: Fantastyka historyczna

Postprzez madziairm » 16 lut 2012, o 19:05

Aaa, ja w ogóle zapomniałam napisać, że swego czasu przeczytałam również "Galeony Wojny" Komudy! Tym razem przenosimy się do XVII-wiecznego Gdańska pełnego legend o krakenie :D Polecam!
Jacek Piekara napisał(a):Strzeżcie się ludzi, którzy nie mają nałogów, moi mili! Bo może się okazać, że ich tajemnice są dużo mroczniejsze, niż moglibyście przypuszczać.
Avatar użytkownika
madziairm żeńska
Mag II stopnia
 
Posty: 224
Reputacja: 66

Re: Fantastyka historyczna

Postprzez Brethil » 16 lut 2012, o 19:16

Średnio to historyczne, znaczne bardziej fantastyka i to z gatunku tej, którą można polecić młodszemu rodzeństwu, ale wygrałam, przeczytałam i spodobało mi się.

Cykl "Lewiatan" (na razie dwie części - Lewiatan i Behemot) S. Westerfalda.

Europa w przededniu I wojny światowej. Alek, syn arcyksięcia Franciszka Ferdynanda i Zofii Chotek, pada ofiarą intryg politycznych i po śmierci rodziców w Sarajewie musi uciekać z Austro-Węgier. Deryn Sharp, która po ojcu baloniarzu odziedziczyła miłość do latania, robi wszystko, aby – nawet podstępem i wbrew prawu – dostać się do brytyjskich Sił Powietrznych. Prędzej czy później losy tej dwójki muszą się zetknąć...
Dodam tylko, że w wersji Westerfalda państwa centralne, zwane potocznie chrzęstami, zajmują się tworzeniem olbrzymich machin bojowych zarówno kroczących jak pływających czy latających, zaś ententa z postdarwinowską Brytanią na czele wystawiają przeciw im oddziały sztucznie hodowanych istot, od świecących w ciemności jaszczurek po dryfujące na prądach powietrznych gigantyczne lewiatany.

Czyta się toto przyjemnie, styl nie jest może wybitny, ale autor nadrabia ciekawymi pomysłami, humorem i prześlicznymi ilustracjami. Dat, miejsc i postaci historycznych trzyma się mniej więcej, ale na końcu każde książki można znaleźć krótki referat o tym jak było naprawdę.
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 670
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 333

Re: Fantastyka historyczna

Postprzez madziairm » 16 lut 2012, o 19:56

Brzmi pysznie :) Muszę spróbować! Ostatnio nie mam weny na czytanie, tzn. sama nie wiem, za co się chwycić...
Jacek Piekara napisał(a):Strzeżcie się ludzi, którzy nie mają nałogów, moi mili! Bo może się okazać, że ich tajemnice są dużo mroczniejsze, niż moglibyście przypuszczać.
Avatar użytkownika
madziairm żeńska
Mag II stopnia
 
Posty: 224
Reputacja: 66

Re: Fantastyka historyczna

Postprzez Brethil » 16 lut 2012, o 23:09

Serdecznie polecam, zwłaszcza jeśli potrzebuje się lekkiej i odprężającej lektury.

Jeśli chodzi o luźniej potraktowaną historię to dodam jeszcze absolutnie klasyczną "Maszynę różnicową" Sterlinga i Gibsona.
Wyobraźcie sobie, że sirr Babbage rzeczywiście odnosi sukces i jego pomysł maszyny różnicowej staje się rzeczywistością. Życie Londynu zmienia się momentalnie. Pojawia się parowe metro, coraz potężniejsze maszyny zgodnie z przepowiedniami luddystów zaczynają zabierać ludziom pracę, a nad miastem zbiera się groźny i niedający się wytłumaczyć Fetor.
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 670
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 333

Re: Fantastyka historyczna

Postprzez Dżon » 17 lut 2012, o 10:34

To ja polecam (kiedyś chyba już polecałem, ale nie wiem :P) jedyną polską polityczną powieść grozy i chyba pierwszą osadzoną w realiach transformacji ustrojowej.
Urbaniuk i Orbitowski - Pies i Klecha: Przeciwko wszystkim i Pies i Klecha: Tancerz.
W pierwszej części znajdziemy ciekawą teorię spiskową, jakoby Polska została w 1941 poświęcona Arymanowi. Porucznik Enka i ks. Andrzej Gil muszą nie dopuścić do powtórki sytuacji w 1989.

Druga część nie jest powiązana z pierwszą fabularnie, oprócz bohaterów tych samych, a dzieje się na początku lat 90 i dotyczy Koła Sprawy Bożej i demonicznych zapędów Towiańskiego i Mickiewicza.
Nazywam się Milijon bo za miliony gardzę i ejakuluję frustracją...
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 2973
Lokalizacja: Nieistotne - pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 2441

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Niekoniecznie o Terrym...

Ośmiu najstarszych magów Uniwersytetu ustawiło się w szeregu. W ostatniej chwili przygładzali jeszcze brody i bez większego skutku starali się wyglądać godnie. Nie było to łatwe. Oderwano ich od warsztatów, od poobiedniej brandy przed kominkiem czy cichej kontemplacji w wygodnym fotelu, z twarzą nakrytą chustką. Wszyscy byli nieco zalęknieni i oszołomieni. Co chwila zerkali na pusty postument.
Tylko jedna istota zdołałaby przybrać taki wyraz twarzy jak oni: gołąb, który usłyszał, że lord Nelson zszedł ze swojej kolumny, i że widziano go, jak kupował strzelbę kaliber dwanaście i paczkę naboi.

Mort, dodał(a) Marw

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników