Niekoniecznie o Terrym...

Proza "Mistrza z Providence"

... i niekoniecznie o fantasy...

Proza "Mistrza z Providence"

Postprzez pa5tor » 25 wrz 2011, o 08:53

Jako, że nie zauważyłem na forum żadnej wzmianki na temat H. P. Lovecrafta postanowiłem założyć taki wątek. Nawet sir Terry wykorzystywał twórczość "Mistrza z Providence" w swoich książkach (Necrotelecomnicon w "Ruchomych obrazkach" to nic innego jak parodia "Necronomiconu", którego tak dużo jest w twórczości Lovecrafta, a także piekielne wymiary z dziwnymi stworami w "Równoumagicznieniu" i "Czarodzicielstwie" nawiązują do opowiadań Lovecrafta; napewno znajdzie się coś jeszcze, ale w tej chwili nie mogę sobie nic więcej przypomnieć).
Co sądzicie o jego książkach? Jaka najbardziej przypadła Wam do gustu?
Avatar użytkownika
pa5tor męska
Student Magii
 
Posty: 93
Lokalizacja: Allenstein
Reputacja: 38

Reklama

Powrót do Niekoniecznie o Terrym...

-Nac mac Feegle!
-Wsadź se w trakan!
-Jak z kopa zasunem!
-Grube szychy!
-Może być tylko tysiunc!
-Nac mac Feegle górom!
-Som se górom leź, głumbie!

Carpe Jugulum, dodał(a) nanny_ogg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników